Klauzula sumienia w prywatnej przychodni? Lekarka z CZD dolała oliwy do ognia

09.02.2017 13:47
'Nie musicie do mnie przychodzić' - mówi genetyczka z CZD.

'Nie musicie do mnie przychodzić' - mówi genetyczka z CZD. (Seksizmu naszego powszedniego?/Facebook.com, winterling/iStock.com)

Rezydentka z Centrum Zdrowia Dziecka zabrała głos w sprawie "Babka Medica" i klauzuli sumienia, broniąc stanowiska przychodni. Udzieliła też wywiadu, w którym antykoncepcję nazwała "nieodpowiedzialnością". Wielu komentujących nie kryje oburzenia.

Jeszcze nie zdążyła ucichnąć pierwsza dyskusja pod postem przychodni "Babka Medica", a już awantura rozgorzała na nowo - i to za sprawą jednej komentującej.

Przypomnijmy: większość ludzi negatywnie odniosła się do informacji o tym, że warszawska prywatna przychodnia zatrudnia lekarzy, którzy nie wypisują recept na antykoncepcję hormonalną, ponieważ podpisali klauzulę sumienia.

Nie wszyscy skrytykowali stanowisko Babka Medica. Jedną z osób, które stanęły w jej obronie, jest Malina Świć, genetyczka z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka, którą zawodowo interesuje m.in. przeprowadzanie badań prenatalnych.

"Antykoncepcja sprzyja rozpasaniu"

(...) popieram to, że zakład pracy szanuje klauzulę sumienia. Nie można zmuszać do niegodziwych działań

- napisała lekarka pod postem przychodni.

Słowa genetyczki wywołały ostrą reakcję wielu osób.

Centrum Zdrowia Dziecka, czy takie są poglądy wszystkich waszych rezydentów? Czy pozwalacie, aby w pracy uznawali wyższość swoich poglądów nad wiedzą?

- dopytywali niektórzy komentujący post.

Pytali też, czym według lekarki są "niegodziwe działania".

Wymierzone przeciw życiu, jak pigułki poronne czy wkładki wewnątrzmaciczne, albo sprzyjające rozpasaniu i nieodpowiedzialności, jak antykoncepcja

- odpowiedziała Świć.

"Skandal!"

Screeny posta Świć udostępnił fanpage Seksizmu naszego powszedniego.

Sprowokowały one ludzi do kolejnych komentarzy:

Skandal, że taka osoba pracuje jako lekarz rezydent w centrum CZD! Wykonuje badania kliniczne dzieci!
Przerażające, że ta pani robi specjalizację z genetyki klinicznej, czyli będzie się zajmowała np. badaniami prenatalnymi kobiet.
Mnie najbardziej zdziwiło stwierdzenie, że stosowanie antykoncepcji jest nieodpowiedzialne... Ja naiwna, myślałam, że to odwrotnie.

"Nikt nie ma obowiązku przychodzić do mnie"

Lekarka udzieliła wywiadu serwisowi MamaDu. Na pytanie dziennikarki dotyczące tego, czemu lekarze mają problem z wypisywaniem recept na antykoncepcję hormonalną oraz zmuszają kobiety do rodzenia dzieci, które nie mają szans na przeżycie, genetyczka odpowiedziała:

Tabletki nie są pewne. Jest to mentalność seksu bez konsekwencji, bardzo niebezpieczna. A chore dziecko można przekazać do adopcji.

Zamiast antykoncepcji - brak seksu

Lekarka podsumowała także negatywne komentarze ludzi, które pojawiły się pod jej wpisem na Facebooku. Uznała, że wynikały one ze "spaczonej mentalności antykoncepcyjnej". Według doktor Świć kobiety przyjmują nadmiernie roszczeniową postawę, kiedy chodzi o antykoncepcję hormonalną. Uważają, że ona im się należy, choć genetyczka uznaje tę metodę za niemoralną i niezdrową, ponieważ przed niechcianą ciążą można się też zabezpieczyć... powstrzymując się od seksu.

Lekarka przypomniała, że tak samo jak osoby niezgadzające się z jej poglądami nie muszą korzystać z jej usług, tak ona nie musi brać udziału w działaniach, które uważa za nieetyczne.

CZD: "To prywatne poglądy Pani Maliny Świć"

Na oficjalnym profilu facebookowym Centrum Zdrowia Dziecka również pojawiły się komentarze ludzi podchodzących z dystansem do poglądów genetyczki. Użytkownicy domagali się, by personel CZD zabrał głos w tej sprawie.

Instytut poinformował w krótkim komentarzu, że odżegnuje się od słów swojej pracownicy:

Instytut oświadcza, że przedstawione poglądy są prywatnymi poglądami Pani Maliny Świć.

To też może cię zainteresować:

"Leczenie bez antykoncepcji hormonalnej", bo... sumienie nie pozwala. Post tej przychodni zbulwersował pacjentki

"Dziecko z in vitro" - wpisali w książeczce zdrowia dziecka. Oburzeni rodzice odwołali się do rzecznika

 

Rak szyjki macicy wciąż zabija
1/9Cytologia szyjki macicy, czyli badanie szybkie i bezbolesne, umożliwia:

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (534)
Klauzula sumienia w prywatnej przychodni? Lekarka z CZD dolała oliwy do ognia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • van_norden

    Oceniono 474 razy 428

    Właśnie sąd w Norwegii uznał, że zwolnienie polskiej lekarki powołującej się na sumienie było zgodne z prawem. Ot, taka mała różnica cywilizacyjna

  • mejerewa

    Oceniono 407 razy 393

    "Lekarka przypomniała, że tak samo jak osoby niezgadzające się z jej poglądami nie muszą korzystać z jej usług, tak ona nie musi brać udziału w działaniach, które uważa za nieetyczne."

    Oczywiście, ale najpierw proszę za własne pieniądze otworzyć sobie gabinet, potem napisać na szyldzie "leczę wyłącznie po katolicku", a potem mówić, że pacjenci "nie muszą korzystać".
    W publicznym szpitalu pacjent nie ma możliwości wyboru lekarza, który się nim zajmuje, który operuje, robi badania itd. Pacjent płaci składki na pensję tego lekarza i ma prawo wymagać rzetelności i wiedzy, a nie moralnych połajanek.

  • dyst2

    Oceniono 277 razy 251

    W przyszlosci z pomoca inzynierii genetycznej usuniemy gen glupoty religijnej.

  • Ptr 002

    Oceniono 262 razy 240

    Była taka jedna babka w Norwegii, sprawa sprzed kilku miesięcy. Nie chciała zakładać pacjentkom spirali ani kierować na zabieg usunięcia ciąży. Powoływała się na tę swoją klauzulę. Szpital-pracodawca zapytał ją jednokrotnie, czy podtrzymuje swoje stanowisko. Ponieważ podtrzymała, podziękował jej takie usługi. W Norwegii każdy ma prawo do opieki lekarskiej.

    I pamiętajmy, że lekarze wykształcili się za moje i twoje pieniądze, więc delikatnie mówiąc nieetyczna jest odmowa leczenia ze względu na cokolwiek, światopogląd w szczególności.

  • rumpa

    Oceniono 244 razy 226

    Gdybym zobaczyła podpis tej pani pod wynikami amniopunkcji, że wszystko ok, zażądałabym ponownego zbadania próbek. Łącznie ze sprawdzeniem, czy na pewno moje. Przykro mi. Cholera wie, gdzie jest w stanie ją zaprowadzić chęć chronienia życia. Wolę nie ryzykować.

    Przypominam tez owej damie o bardzo małej wiedzy historycznej, że brak antykoncepcji NIGDY nie powstrzymywał ludzi od seksu, a kończyło się to aborcją, aktywnym bądź pasywnym zabójstwem noworodka ewentualnie po prostu śmiercią dzieci , których rodzice nie dawali rady wyżywić ani się nimi zaopiekować. I to było wg owego babska ok. Ręce opadają.

    Antykoncepcja jest największym osiągnięciem ludzkości i największym dobrem kobiety. Dzięki niej jest człowiekiem, a nie nośnikiem macicy, samicą, istotą podległą i zależną od mężczyzny.
    Jak chcecie temu zaprzeczyć, to ruszcie łbem i pomyślcie, jak by wyglądało wasze życie bez kontroli płodności : praca, kariera, rozwój, niezależność, możliwość realizowania własnych pragnień, marzeń, celów. Jak by wyglądał wasz seks, wasze zdrowie, fizyczne i psychiczne.

  • kostropacz

    Oceniono 163 razy 151

    Cytat: "Instytut oświadcza, że przedstawione poglądy są prywatnymi poglądami Pani Maliny Świć".
    To może ta pani będzie pracować w prywatnej, ściśle katolickiej przychodni lub szpitalu, powtarzam PRYWATNEJ!!! a nie w CZD, utrzymywanym z naszych, wszystkich Polaków i Polek podatków!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Życie i styl:
Najczęściej czytane