"Jak ktoś ma wywieźć psa do lasu, wezmę go za darmo na czas urlopu". Ludzie poruszeni postem na FB

14.06.2017 12:53
'Jak ktoś ma wywieźć psa do lasu, wezmę go za darmo na czas urlopu'. Ludzie poruszeni postem na FB

'Jak ktoś ma wywieźć psa do lasu, wezmę go za darmo na czas urlopu'. Ludzie poruszeni postem na FB (fot. istockphoto.com)

Dla posiadaczy zwierząt wakacyjne wyjazdy to problem, z którym niektórzy radzą sobie w najgorszy możliwy sposób - porzucając zwierzę w lesie. Anna Pietrzak, by temu zapobiec, oferuje osobistą pomoc.

Mając świadomość zbliżającego się lata, miłośniczka zwierząt postanowiła zaapelować do wszystkich właścicieli psów, którzy nie wiedzą, co zrobić ze swoim czworonogiem na czas wakacyjnego wyjazdu.

Post skierowała do osób, które planują pozbyć się problemu, porzucając pupila - przy drodze czy w lesie.

Anna obiecuje, że nie tylko odbierze, a później dostarczy psa z powrotem do właścicieli, ale też zrobi to zupełnie za darmo. "Nie prowadzę działalności. Nie prowadzę hotelu dla psów. Celem jest uratowanie psa" - zapewnia.

"Chętnie pomogę, ale..."

Zaznacza też, że nie zamierza oceniać ani właścicieli, którzy się do niej zgłoszą, ani tego, czy faktycznie powinni mieć zwierzę, jeśli sami nie są w stanie zapewnić mu opieki na czas nieobecności. "Chętnie pomogę przez wakacje ludziom w kropce. Ale jak macie szansę znaleźć hotel dla psów, to go znajdźcie" - pisze.

Korzystając z zainteresowania, jakie wzbudziła jej propozycja, Anna postanowiła też zachęcić wszystkich, do wspierania schronisk i kupowania karmy dla bezdomnych psów.

Taka inicjatywa nie mogła przejść bez echa. Większość komentujących post Anny jest poruszona tym, co kobieta chce zrobić i szczerze jej kibicuje.

Wielki szacunek. Żałuję, że nie mam warunków na realizację Pani pomysłu
Ogromnie mądre to, co Pani napisała!!! A karma - aż mi wstyd, że sama o tym nie pomyślałam
Cudowna kobieta o wielkim sercu

Obok zachwyconych głosów i wyrazów szacunku pojawiło się też kilka wątpliwości. Na przykład takie, czy Anna sobie poradzi, "jak zejdzie się z 50 psów i np. niektóre będą agresywne" albo czy autorka postu w ogóle... istnieje.

Jedna z użytkowniczek napisała:

Jaką mam pewność, że jesteś prawdziwa, a nie zbierasz like'ów po prostu?

Jako że autorka posta nie odpowiada na komentarze, postanowiło to zrobić za nią kilka innych osób, które wierzą w jej dobre intencje. I takie są właśnie ogólne odczucia osób, do których dotarła oferta uczynnej miłośniczki zwierząt, co podsumował jeden z użytkowników:

Pani Ania jest po prostu dobrym człowiekiem, a jak życie uczy, dobro wcześniej czy później wróci do niej

Tego życzymy!

Zobacz też:

Zostawił w aucie rozbite jajko na patelni. Po co? To apel do wszystkich właścicieli psów [ZDJĘCIA]

Uwaga, poszukiwany pracownik do przytulania kotów! Wymagania? "Delikatne ręce do głaskania"

Ten kot jest gwiazdą Instagrama. Robi lepsze selfie niż większość z nas

Wiesz, jak pies widzi świat? Rozpoznaj rzeczy, na które patrzy [QUIZ]
1/9To jedno ze zwierząt, które kojarzymy ze względu na jego kolor. Rozpoznacie, którego zwierzaka tak widzi pies?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (16)
"Jak ktoś ma wywieźć psa do lasu, wezmę go za darmo na czas urlopu". Ludzie poruszeni postem na FB
Zaloguj się
  • lw73

    Oceniono 19 razy 19

    My od zawsze wyjeżdżamy w miejsca gdzie akceptowane są zwierzęta. Bez problemu można wyszukać miejsce gdzie akceptowane są czworonogi.

  • robertqq

    Oceniono 17 razy 17

    jak dla kogoś wyjazd ze zwierzęciem to problem, to nigdy nie powinien miec zwierzaka.ZANIM WEZMIESZ LUB KUPISZ POMYŚL .To nie zabawka, przedmiot, pluszak do tulania..to istota czuła i wrazliwa..16 lat jezdziłem na wszystkie wakacje i te letnie i te zimowe z moim labradorem..i zawsze na to czekałem, bo to wielka radość móc spędzić wakacje z przyjacielem i członkiem rodziny

  • powrozowy

    Oceniono 15 razy 15

    A ja to kiedys zupelnie przypadkiem zlapalem takiego, co przywiazywal psa do drzewa. Napisze kiedys co zrobilem, tylko nie teraz. Musi sie najpierw przedawnic, tak to sie chyba nazywa w k.p.k.

  • edzia1971

    Oceniono 14 razy 14

    Dla mnie zwierzak to członek rodziny. Urlop spędzaliśmy z naszym psem, a odkąd mamy kotke, która bezpiecznie czuje sie tylko w domu,a żadnych dochodzących opiekunów nie akceptuje to na dłużej niż dwie doby jej nie opuszczamy. Porzucić zwierzę zdolny jest tylko kołtun.

  • saviour

    Oceniono 16 razy 12

    poświęca swój komfort bo wierzy, że mniej zła/smutku na świecie jest lepsze niż więcej? trole z ONR i od korwina, jozbieszczad i inne Janusze Kowalskie, czekam aż zmieszacie ją z pomyjami w komentarzach!

  • mirafas

    Oceniono 7 razy 7

    Oj tam, mój pies zjeździł ze mną samochodem pół Europy. Może na dwóch kempingach ni wpuszczali, na szczęście większość nie ma z tym problemu. Podobnie hotele czy restauracje - w 90% hoteli czy restauracji (ogródek) nie było problemu. Ale mówimy o Europie, nie Polsce...

  • scyzor1969

    Oceniono 7 razy 7

    Brawo!! Za pomysł i odwagę!! Gdybyśmy nie mieli już własnych 5 psów i kota (z tego 4 psy i kot to uratowańce z ulicy itp.) to przyłączylibyśmy się. tak trzymać !!

  • reakcjanatychmiastowa

    Oceniono 6 razy 6

    Nie wyobrażam sobie. Teraz mam szynszylka po operacji i wyszukałam specjalny hotelik dla gryzoni w gabinecie weterynaryjnym i pozwalam sobie tylko na 3 dni bez Niego... Znajomy zabrał ze sobą szynszyla do SINGAPURU na wakacje... Kupił mu bilet lotniczy jak dla drugiego pasażera i leciał z nim na wypasie :D. Ktoś z rodziny - artysta, często w rozjazdach, jako warunek występowania daje możliwość przyjazdu z pieskiem... Jak się chce - można! Nie rozumiem pętaków pozbywających się zwierząt...

  • ginztonickiem

    Oceniono 8 razy 6

    Ja pie..., decydując się na psa chyba powinno się mieć plan kto się nim zaopiekuje jak wyjedziemy na wakacje czy wylądujemy w szpitalu! Pies spadł nagle z nieba czy jaki ch...?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane