Już zwiastun tego filmu rozdziera serce. Przejmująca historia gwiazdy futbolu wkrótce w kinach

15.06.2017 15:40
Jego syna obejrzy ten film, gdy jego już nie będzie

Jego syna obejrzy ten film, gdy jego już nie będzie (fot. materiały prasowe)

Dzięki firmie Mayfly już w czerwcu na ekranach polskich kin pojawi się film dokumentalny "Gleason", który opowiada przejmującą historię futbolisty Steve'go Gleasona, który po zdiagnozowaniu u niego stwardnienia bocznego zanikowego (śmiertelnej i szybko postępującej choroby), postanowił nagrać wideo dziennik dla swojego nienarodzonego syna.

"Gleason" to bolesny, wzruszający, ale też pełen humoru dokument, który ukazuje nie tylko walkę z chorobą, siłę człowieka walczącego z przeciwnościami losu, lecz także potęgę miłości ojca do syna.

W wieku 34 lat Steve Gleason - była gwiazda amerykańskiej ligi NFL - dowiedział się, że jest chory na stwardnienie zanikowe boczne – postępującą i śmiertelną chorobę neurologiczną. Krótko po diagnozie okazało się, że jego żona Michel, spodziewa się dziecka. Zdeterminowany, by przeżyć swoje ostatnie lata życia jak najlepiej, Gleason wyrusza w podróż na Alaskę, tworzy fundację, żeby pomóc innym chorym, naprawia relację z ojcem oraz przejmujący nagrywa wideo dziennik dla swojego nienarodzonego syna.

Jego syna obejrzy ten film, gdy jego już nie będzie

Już zwiastun filmu "Gleason" porusza do głębi i wyciska łzy . Padają w nim słowa, które chyba najlepiej oddają to, co chory futobolista chce przekazać synowi: Przekazuję ci wszystko, co jest ważne. Właśnie to robią ojcowie. Dają siebie swoim dzieciom.

 

Dokument, który „rozdziera serce

Prawie cztery lata materiałów nagranych w większości samego Stevena  Gleasona zmontował Clay Tweel. Film poruszył serca widzów na całym świecie. Pokazywany na najważniejszych festiwalach -  między innymi Sundance Film Festival – zdobył wiele nagród i uznanie krytyków. 

"Bardzo mocny dokument. Rozdziera serce", "Historia Gleasona chwyci was za serce i całkiem możliwe, że wstrząśnie wami do głębi", "Niewygodnie intymny. Inspirujący" – to tylko nieliczne z opinii.

Premiera filmu w Polsce już w Dzień Ojca, czyli 23 czerwca. Film można zobaczyć także podczas przedpremierowego pokazu w kinie Rozdajemy podwójne wejściówki na naszym profilu na Facebooku:

Więcej o Stevenie Gleasonie:

Steve Gleson przez 8 lat grał na pozycji obrońcy w czołowym zespole amerykańskiej ligi NFL, New Orlean Saints. W historii drużyny z Nowego Orleanu na zawsze zapisała się jego słynna obrona, w meczu przeciwko Atlanta Falcons. Święci rozgrywali wtedy pierwszy mecz na swoim boisku od ataku huraganu Katrina. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem, Gleason stał się lokalnym bohaterem, a jego czyn został odebrany jako symbol odrodzenia miasta.

W styczniu 2011 roku u sportowca zdiagnozowano stwardnienie zanikowe boczne (SLA/ALS), śmiertelną chorobę neuronu ruchowego. Poza wiarą
w możliwość wyleczenia choroby, życiową misją Gleasona stało się pokazanie innym, że po diagnozie można nie tylko żyć, ale również odnosić sukcesy. Żeby wesprzeć innych Steve i jego żona Michel stworzyli fundację Team Gleason. Fundacja pomaga osobom cierpiącym na schorzenia nerwowo-mięśniowe, wspiera badania oraz zwiększa świadomość społeczną na temat stwardnienia zanikowego bocznego.

W 2013 roku fundacja była gospodarzem szczytu, na który zaproszono specjalistów z całego świata zajmujących się badaniami nad ALS oraz rozwojem najnowszych technologii. Spotkanie zaowocowało powstaniem projektu Answear ALS, czyli największego w historii tej choroby badania nad poszukiwaniem leku.

Historia Steve’a oraz jego działalność były wielokrotnie przedstawiane
w światowych i amerykańskich mediach.

Najważniejszą decyzją, jaką Steve i jego żona Michel podjęli po usłyszeniu diagnozy była ta o posiadaniu dziecka. W październiku 2011 urodził się Rivers Gleason i od tamtej pory jest sensem życia obojga.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (1)
Już zwiastun tego filmu rozdziera serce. Przejmująca historia gwiazdy futbolu wkrótce w kinach
Zaloguj się
  • kapitan.kirk

    Oceniono 4 razy 4

    <<<Jego syna obejrzy ten film, gdy jego już nie będzie>>>

    Ach ten gender...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane