"Chłopak ma się uczyć, kobieta wyglądać". Półkolonie dostosowane do płci. "To półtresura dla dziewczynek!"

19.06.2017 14:00
Kolonie dla chłopców i dziewczynek

Kolonie dla chłopców i dziewczynek (Fot. Facebook.con/Edu-Center)

Kosmetyki, fitness i dieta, profesjonalna sesja foto w ofercie zajęć półkolonii dla dziewczynek kontra gry matematyczne, planszówki i programowanie wśród zajęć proponowanych dla chłopców. Internauci: "Półtresura dla dziewczynek", "My nie stoimy w miejscu, my się cofamy".

Chociaż firma Edu-Center działa lokalnie - na bydgoskim rynku - dzięki mediom społecznościowym ich oferta dotarła do wielu. I jak zazwyczaj w takich przypadkach bywa, nie towarzyszyły jej słowa zachwytu, a oburzenia.

Na facebookowym profilu firmy znalazły się dwie propozycje półkolonii - ofertowo, wizualnie i pod względem adresatów pokrywające się ze stereotypowym myśleniem na temat płci.

Propozycja dla dziewczynek różowa, dla chłopców niebieska. Dziewczynki będą bawiły się kosmetykami, poznawały tajniki diety i fitnessu, odwiedzą spa, pójdą na "plażing", i wezmą udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Chłopcy z kolei będą programować, grać w gry karciane i planszowe, drukować w 3D, grać w piłkę, pływać i zajmować się fotografią.

Nie dla każdego/ej

W poście pod zdjęciem z ofertą (oryginalny post Edu-Center usunął, podobnie jak te konkretne oferty półkolonii ze swojej strony) pojawiła się - obok słów oburzenia - także i taka wypowiedź:

Nie podoba mi się jak w wielu komentarzach pojawia się ocena, że kosmetyki czy projektowanie ubrań to coś gorszego od np. programowania czy gier. Równość polega chyba na tym, że bez względu na płeć można wybrać zainteresowania, a nie sugerowane, że któreś z tych aktywności są "głupsze".

I trudno się z tą opinią nie zgodzić, z jednym jednak wyjątkiem. Te zajęcia odgórnie selekcjonują uczestników pod kątem płci.

Przedstawicielki profilu "Seksizmu naszego powszedniego" zapytały organizatorów o to, dlaczego nie można zorganizować jednej półkolonii, w ramach której każdy uczestnik, oczywiście z pomocą rodzica, wybierze z puli wszystkich oferowanych aktywności te, najbardziej dla siebie interesujące? Co jeśli jakaś dziewczynka chciałaby nauczyć się i programować, i uczestniczyć w sesji fotograficznej? Co jeśli jakiś chłopiec chciałby nauczyć się projektować ubrania i pograć w piłkę nożną? Co z tymi dzieciakami, które wolą program "nieswojej" kolonii?

Bez podziałów

W pierwotnej formie oferty dobór zajęć sugerował - oczywiście upraszczając - że chłopak ma się uczyć, a dziewczynka wyglądać. Skoro tak, to nasuwa się pytanie zadane przez jedną z internautek, po co w ogóle kobiety walczyły o możliwość edukacji?  

I czy, jak pisze inny zniesmaczony Internauta, dziewczynki powinny mieć wbijane do głowy, że maja być ładne, zgrabne i powabne? I czy kiedyś, jak już dorosną, jak wrócą z fitnessu, zrobią sobie makijaż i założą sukienkę będą miały czas na pracę? A wcześniej na zdobycie wykształcenia?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (187)
"Chłopak ma się uczyć, kobieta wyglądać". Półkolonie dostosowane do płci. "To półtresura dla dziewczynek!"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • tomtg123

    Oceniono 72 razy 64

    Taaaak....To oburzające. Ale równie oburzające, jak oburzające są wnioski płynące z działu "Styl Życia" na portalu gazeta.pl - bo tam jest to samo ("nie myśl, wyglądaj i najlepiej 'bądź fanką' kogoś/czegoś " itp. itd.)
    Tresura kretynek, tylko następny etap. Niektórzy robią to bo w to wierzą, inni dla kasy (chyba nieźle się na tym zarabia, to potężny przemysł jest ), tak czy siak efektem są miliony 'fanek lewandowskiej' , zainteresowanych czy jakaś 'gwiazda' Iksińska jest już w ciąży czy może nażarła się fasoli i ją wzdęło, kto się jak do ślubu ubrał, kto i z kim sypia, że Hania rzuciła Józka w serialu "Wielkie Szczęscie" , że Paciaciakowa ma "stylizację" za 10 tysięcy zł itd. itp.
    Masowy chów kretynek. Jak kury w klatkach, aż żal że tyle mózgów się marnuje.

  • szczotka_do_lamp

    Oceniono 61 razy 39

    to jest autentyczny, choć nieco siermiężny, skandal. co z chłopcami, ktorzy chca o siebie dbac? co z dziewczynkami ktore chcą do kółka komputerowego?
    same półkolonie niech sobie bedą jak chcą, ale to myślenie, wykluczanie i tresowanie...

  • aria-pura

    Oceniono 66 razy 38

    Kilka miesięcy temu potrzebowałam zeszytu. Zwykłego, szkolnego, w kratkę. Weszłam zatem do pierwszego z brzegu sklepu papierniczego i poprosiłam o takowy. Reakcja sprzedawczyni? „Dla chłopca czy dla dziewczynki?”. Rzadko mi się zdarza, że nie wiem, co powiedzieć, ale wtedy nastąpiła jedna z takich sytuacji. Zapytałam zatem, od kiedy to zeszyty mają płeć, na co sklepikarka wyjaśniła mi pobłażliwie, jak niedorozwiniętemu, że te dla chłopców mają na okładce samochody, a dla dziewczynki — kwiatuszki. Bo przecież chłopiec nie będzie chciał kwiatuszków. Już miałam odpowiedzieć, żeby to powiedziała Van Goghowi, ale tłumok zza lady raczej nie zrozumiałby, o co chodzi, więc nie marnowałam śliny i czasu na dyskusje z amebą. Już nawet mniejsza o to, że przybory szkolne to nie miejsce na JAKIEKOLWIEK rysuneczki. Kilka dni temu z kolei weszłam do dużego sklepu z zabawkami w poszukiwaniu prezentu dla dziecka, które niedługo ma się urodzić w mojej rodzinie. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to ogromne szyldy „dla chłopców” i „dla dziewczynek”. Dla chłopców samochody, klocki i zestawy narzędzi, dla dziewczynek — a jakże — plastikowe gary. Zaprawdę, powiadam wam, w tym kraju rzeczywiście nie trzeba żadnych uchodźców. Tu już panuje szariat. I to nie narzucony przez jakiekolwiek władze, tylko głęboko zakorzeniony w umysłach, czego dowodzą choćby komentarze pod tym artykułem. A od wyznawców ideologii „przeca ni mo łobowiunzku zapisywać dziecka” chciałabym usłyszeć, czy zgodziliby się na obecność w szkołach dilerów dragów. Bo przeca ni mo łobowiunzku kupować.

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 42 razy 24

    Wiadomo kto tak wychowuje dzieci.
    Katoliccy mizogini.
    Uwaga! Również kobiety bywają katolickimi mizoginkami .

  • titta

    Oceniono 32 razy 24

    Oferta rynkowa kieruje sie stereotypami (bo tak szybciej i nie wymaga wysilku intelektualnego).
    Pal licho kolory (chociaz czesc dzwczynek nienawidzi rozwego, za to biede 3-4 latki plci meskiej sie ucza, ze ukochany roz is pase).
    Czy dziwczynki nie graja w planszowki, nie programuja, nie uprawiaja sportu, nie fotografuja?
    Szkoda, ze grupy nie sa koedukacyjne. Pewnie chlopcy chetni do projektowania mody i bizuteri tez by sie znalezli (gdyby im nie powtarzano, ze to dla dziewczyn. Wszak wsrod swiatowych projektantow sa glownie faceci.) A na pewno dietetyka powinna byc dla nich obowiazkowa.

  • margot452

    Oceniono 22 razy 16

    Praca i wykształcenie kobietom w naszym kraju niepotrzebne.
    Założenie jest takie, ze co rok to prorok, jak wyprodukuje tak z 10 sztuk to przestaną jej po głowie chodzić głupie pomysły.
    Praca, tez coś! Pińcet plus wystarczy!

  • realizmforte2

    Oceniono 28 razy 16

    Zawsze tak się dzieje kiedy religie i kler ( gołym okiem widać - większości krypto homoseksualny) , dochodzi znów do władzy. Dzielenie płci i przypisywanie im z góry ustalonych ról, to najlepsza metoda władzy nad heteroseksualnym światem przez garstkę cwanych gejów nazywających siebie "pośrednikami" i polityków przez nich namaszczanych.
    Kiedy to się skończy ??

  • a.d.b

    Oceniono 18 razy 14

    GW też się do tego przykłada. Niegdysiejsza dobra opiniotwórcza gazeta teraz katuje mnie nieustannie Anią Lewandowską. Na dokładkę na górze wiadomości. A cóż ta "genialna" wg gazety istota ma do powiedzenia? Nic. Coś czytała? Nic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Życie i styl:
Najczęściej czytane