Bali się wyjść z domu przez gigantycznego pająka. Internauci: Uciekajcie i spalcie dom

Pojawienie się nieoczekiwanego "gościa" o ośmiu owłosionych odnóżach i wielkim odwłoku skutecznie zakłóciło spokojny wieczór pewnej pary z Queensland w Australii.

Był wieczór. Lauren wspólnie ze swoim chłopakiem przygotowywała kolację, kiedy nagle para spostrzegła, że na zewnątrz coś przemknęło po drzwiach wejściowych. W pierwszej pomyśleli, że to ich kot. Tyle że po chwili oboje zauważyli, że kot jest w kuchni. Co było na zewnątrz?

Kiedy podeszli do przeszklonych drzwi sprawdzić, co to było, zaczął się horror. Okazało się, że po drzwiach chodzi olbrzymich rozmiarów pająk. Włochata bestia swoimi rozmiarami przypominała wielki talerz! Czegoś takiego przerażona Lauren i jej partner jeszcze nigdy nie widzieli.

Kim był nieproszony gość? To pająk myśliwski. Na szczęście jego ugryzienie, chociaż bardzo bolesne, nie jest śmiertelne dla ludzi. Chłopak Lauren postanowił przepędzić nieproszonego gościa. Bezskutecznie. Pająk nic sobie nie robił z wysiłków mężczyzny i pomimo wielu starań ani drgnął.

W końcu mężczyzna "grzmotnął" olbrzyma drzwiami. Pająk uciekł. Problem w tym, że nikt nie miał pojęcia, gdzie. Kiedy przerażająca historia ujrzała światło dzienne, internauci byli wstrząśnięci:

Mieszkam w Australii od 11 lat i nigdy nie widziałem takiego giganta! Na waszym miejscu wsiadłbym w samolot i odleciał tam, gdzie pieprz rośnie!
Spalcie dom! Jeżeli jest jeden, to musi być ich więcej!

Zobaczcie nagranie z wizyty pająka myśliwskiego w domu Lauren.

 

Co wy zrobilibyście na ich miejscu?

To też cię zainteresuje:

"Tylko piersi w rozmiarze D się podobają", mają je "lepsze samice". Po tym tekście Białorusinki zdjęły bluzki

Luźna koszulka? Nie, to jej skóra! 26-latka cierpi na nieuleczalną chorobę, z której uczyniła atut [ZDJĘCIA]

Myślisz o powiększeniu rodziny? Jedz brukselkę. Poprawia płodność!