Podsłuchała, jak mąż rozmawiał z kolegami o jej rozstępach. Dzięki temu zmieniła podejście do blizn

22.08.2017 17:04
Słowa męża przywróciły jej wiarę w siebie.

Słowa męża przywróciły jej wiarę w siebie. (CC BY 2.0 Meg Stewart/Flickr.com, sharnyandjulius/Instagram.com, kolaż: Gazeta.pl)

Sharny Kieser to mama sześciorga dzieci. Po tak wielu ciążach jej ciało jest pokryte rozstępami, które do pewnego czasu odbierały kobiecie pewność siebie. Dzięki mężowi zaczęła patrzeć na swoje ciało inaczej.

Sharny opublikowała na Instagramie post, w którym przyznała, że często zastanawiała się nad sensem posiadania zgrabnego ciała, jeśli i tak nie może pokazać się w bikini. Mama sześciorga dzieci uważała, że ten strój nie jest dla niej, ponieważ jej brzuch pokrywało wiele rozstępów.

Kiedy zapraszano ją na przyjęcia przy basenie czy na plaży, zawsze odmawiała. Jeśli już się skusiła, wolała pomagać w kuchni, przy jedzeniu lub zmywaniu naczyń.

"On mnie za to kochał..."

Jej podejście do rozstępów zmieniło się, gdy podsłuchała rozmowę męża z kolegami:

Wyjaśniał kolegom, czemu uważa moje rozstępy za piękne. Według niego to znak bycia kobietą. To rezultat wielkiej miłości, którą matka udowadnia tym, że akceptuje blizny na swoim ciele po to, by powitać na świecie dziecko. Im więcej mówił, tym więcej rozumiałam. Nienawidziłam siebie za to, za co on mnie kochał. Moje ciało nie było obrzydliwe, tylko zmieniło się z ciała samolubnej dziewczyny w ciało matki, a rostępy były symbolem tej zmiany.

Z obowiązku w przyjemność

Sharny uznała, że jest dumna ze swoich rozstępów. Teraz traktuje je jako pamiątkę, która zawsze będzie przypominać jej o dzieciach i o miłości, jaką do nich żywi.

Dzięki temu, że wreszcie założyła bikini, mama poczuła radość z ćwiczeń i diety. Wcześniej traktowała je jako obowiązek, ponieważ uważała, że i tak nie może podzielić się efektami z nich wynikającymi. Dzięki słowom męża Sharny w końcu naprawdę pokochała swoje ciało.

To też może cię zainteresować:

Reklama nowego energetyka: zdrada, stringi i golizna. A odpowiedź producenta nie lepsza: Kobiety kochają testosteron

Bulwersująca kampania GIS-u. "Ofiara gwałtu jest głupią dziewczyną, bo nie pilnowała drinka?"

Podajemy trzy słowa, ty musisz wskazać, które nie pasuje
1/11Kategoria: ceramika. Co nie pasuje?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (12)
Podsłuchała, jak mąż rozmawiał z kolegami o jej rozstępach. Dzięki temu zmieniła podejście do blizn
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sainte_nitouche

    Oceniono 62 razy 54

    Mąż nie ma z kolegami ciekawszych tematów niż żonine rozstępy? No jakoś nie dowierzam :)

  • joankb

    Oceniono 20 razy 18

    Mogła sobie jeszcze mniejsze majty włożyć...

  • koma_5

    Oceniono 26 razy 16

    Przestańcie zamieszczać taki chłam i kłamstwa dla kobiet w mediach! Dział kobieta, informacje, a jakaś sztuczna pani z Zachodu ze sztucznymi piersiami zębami przejmuje się dziecinnie po urodzeniu szesciorga dzieci że jeszcze nie wycieto jej obwislej skóry czy nie przeszczepiono nowej gladkiej. Dlaczego tak traktujecie czytelniczki?! Czy bez szkodliwej obcej substancji na kazdym centymetrze ciała, 100 tys. Zł na makijaż nie wiadomo skąd zarobionych..., nie zaslugujemy na szacunek?!

  • nicka1122

    Oceniono 17 razy 13

    Przede wszystkich przesadziła z siłownią. Do tego sztuczne piersi i sztuczne zęby. Szacunek za szóstkę dzieci, ale ta kobieta wygląda jakoś nienaturalnie. Kolczyk w pępku nie prezentuje się za dobrze. A ta cała gadanina to chyba z lekka wyssana z palca, żeby się wypromować.

  • krzepki.harry

    Oceniono 16 razy 10

    To bardzo piękne, że mąż akceptuje żonę z całym "dobrodziejstwem inwentarza". Tak powinno być w małżeństwie, to pokazuje m.in. solidny fundament na jakiś ten związek się opiera i dobrze wróży na przyszłość.
    Obiektywnie rzecz biorąc, te rozstępy jednak są wyjątkowo paskudne i brzydkie, i akceptując siebie wcale nie trzeba epatować tym co brzydkie w mediach społecznościowych. Ok, do trumny nikt się nie kładzie, każdy ma prawo do przyjemności i relaksu np na plaży lub basenie, ale wywalanie brzydoty na widok publiczny i podkreślanie jej przed tysiącami ludzi to głupota.

  • rumpa

    Oceniono 25 razy 9

    W sumie to bardziej przeszkadza mi absolutny brak talii - równa z niej babeczka.
    A mąż ma słuszną linię ;)

  • mohrhardt

    Oceniono 16 razy 8

    Totalna bzdura, ale ładna opowiedziana.

  • titta

    Oceniono 7 razy 7

    Chm…ale biust nie byl juz "swiadectwem milosci" skoro potrzebowala implantow?

  • 23tryt

    Oceniono 6 razy 6

    Rozmowa męża z kolegami:
    Mąż: moja żona ma rozstępy na brzuchu
    Kolega 1: nie przejmuj się widziałem już gorsze rzeczy, ja się przyzwyczaiłem
    Kolega 2: mi one nie przeszkadzają
    Kolega 3 : mi też, przyznam się że nawet jeszcze bardziej mnie kręcą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Życie i styl:
Najczęściej czytane