23-latka nie może normalnie żyć, bo cały czas jest podniecona. Rodzina nazywała ją "dz...ą", a to choroba

08.09.2017 16:06
Amanda cierpi na bardzo rzadkie schorzenie.

Amanda cierpi na bardzo rzadkie schorzenie. (Fot. youtube.com/watch?v=XkOwp4pwzs8)

Amanda cierpi na rzadką chorobę, która może wydawać się spełnieniem marzeń, bo wprowadza organizm w stan ciągłego podniecenia seksualnego. To tylko pozory.

Wyobraź sobie, że jesteś na ważnym spotkaniu w firmie, na zakupach albo na rodzinnym obiedzie. Nagle przeszywa cię ból w miednicy. Drżysz. Tracisz kontrolę nad swoim ciałem. Czujesz wzrastające podniecenie, jakbyś zaraz miała przeżyć orgazm, ale nie szczytujesz.

Przez cały ten czas całe otoczenie bacznie ci się przygląda, nie mając pojęcia, co się z tobą dzieje. Czujesz ogromny wstyd, ale jeszcze większy jest ból. Właśnie tak wygląda życie 23-letniej Amandy McLaughlin z Michigan.

Amanda cierpi na PGAD.Amanda cierpi na PGAD. Fot. youtube.com/watch?v=XkOwp4pwzs8

Nie ma przyjemności. Jest tylko ból

Amanda zmaga się z PGAD, czyli zespołem uporczywego podniecenia genitalnego, który sprawia, że orgazmy, zamiast przyjemnością, stają się zmorą. W rozmowie z Barcroft Media 23-latka tłumaczy:

Mówisz podniecenie i myślisz, że to brzmi super, że fajnie jest być pobudzoną. Słyszałam żarty w stylu "ale super, wiele bym dał, żeby moja żona była ciągle podniecona". Myślą, że takie opinie są zabawne. Ciekawe czy chcieliby mieć sterczący od wzwodu penis 24/7? Nie sądzę.
 

W wyniku choroby Amandzie towarzyszy ciągły ból, obrzęk i zmęczenie ciała będącego w ciągłym "podnieceniu". Ból jest tak ogromny, że do jego złagodzenia Amanda wykorzystuje lód, który przykłada sobie do waginy, a nawet wkłada do pochwy.

Zawiedli lekarze i rodzina

Amanda od lat cierpi na PGAD. Zanim prawidłowo zdiagnozowano u niej chorobę, lekarze tłumaczyli jej ciągłe uczucie pobudzenia seksualnego jako nic groźnego albo wręcz sugerowali, że Amanda jest... uzależniona od seksu.

Jako nastolatka ciągle się masturbowałam. Zdecydowanie częściej niż moi rówieśnicy. Czułam, że coś jest nie tak. Kiedy mówiłam innym, że wciąż czuje potrzebę uprawiania seksu, nikt nie brał tego na poważnie.

Problem Amandy zbagatelizowała nawet jej mama. Dzisiaj bardzo tego żałuje.

Moja córka mówiła mi, że cierpi, ale lekarze zapewniali, że to nic złego. Uwierzyłam im zamiast mojemu dziecku.

W chorobę córki nie wierzyła nawet jej mama.W chorobę córki nie wierzyła nawet jej mama. Fot. youtube.com/watch?v=XkOwp4pwzs8

 I dodaje:

Cała rodzina myślała, że jest dziwką, a ja uważałam ją za hipochondryczkę. Uważałam, że udaje (...) Odkąd poznaliśmy diagnozę, marzę, żeby moja córka przestała cierpieć.

Nieuleczalna choroba

PGAD zostało zdiagnozowane u Amandy w 2013 roku. 19-letnia wówczas Amanda nie miała nawet pojęcia o istnieniu takiej choroby.

Choroba nie pozwala Amandzie normalnie żyć. 23-latka nie może m.in. prowadzić samochodu, ani pracować. Przez PGAD Amanda wpadła w depresję, ale nie jest sama. Każdego dnia może liczyć wsparcie ukochanego oraz rodziny.

Amanda jest pod opieką specjalistów. To dzięki ich pomocy udało się złagodzić objawy choroby. Niestety na PGAD nie ma leku, a lekarze wciąż nie wiedzą, co jest źródłem zaburzenia.

Więcej o samym PGAD dowiesz się tutaj.

To cię zainteresuje:

Symbole na metkach: jak odczytywać oznaczenia dotyczące prania i prasowania?

"Wypożyczę własną suknię ślubną". Dzięki niej, za darmo, 12 panien młodych poczuje się jak prawdziwe księżniczki

Pozycja na jeźdźca grozi złamaniem penisa? Pytamy eksperta

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (80)
23-latka nie może normalnie żyć, bo cały czas jest podniecona. Rodzina nazywała ją "dz...ą", a to choroba
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 134 razy 96

    69 latek nie może normalnie żyć- bo ciągle jest podniecony. Dlatego założył własną partię i niszczy naród polski ...

  • tajemniczy_don_pedro

    Oceniono 28 razy 18

    Hrabia Fredro napisał bajkę o królewnie i trzech braciach...

  • pesymista123

    Oceniono 19 razy 17

    "Ból jest tak ogromny, że do jego złagodzenia Amanda wykorzystuje lód, który przykłada sobie do waginy, a nawet wkłada do pochwy" Pragnę zwrócić uwagę autorowi, że słowa "wagina" i "pochwa" to synonimy.

  • habib78

    Oceniono 47 razy 15

    jaka tam nieuleczalna? Fredro pisał o wyleczeniu takiego przypadku:
    ...Kręcił, wiercił teleskopem,
    Wreszcie wrócił z horoskopem
    I rzekł: „Smutną wieść, niestety
    objawiły mi planety,
    Że królewny nic nie wstrzyma.
    Na jej szał lekarstwa ni ma!
    Chyba, że się znajdzie jaki,
    Tęgi jebak nad jebaki,
    Który ją tak zerżnie pięknie,
    Że królewnie picza pęknie!
    Żywym ogniem się zapali,
    Na kawałki się rozwali.
    Wtedy będzie pi...lona
    Z czaru swego wyzwolona!
    I znów stanie się prawiczką
    Z malusieńską, ciasną piczką.”

  • jasmil82

    Oceniono 19 razy 15

    Skojarzyła mi się z tym przypadkiem baśń o trzech braciach i królewnie. Może to to samo schorzenie ? ;-)

  • koralina.jones

    Oceniono 14 razy 10

    a czemu służy pokazywanie twarzy tych pań? chodzi o sławę? bo nie rozumiem.

  • obeznany

    Oceniono 55 razy 9

    Wszystkim żartownisiom i komentatorom od siedmiu boleści życzę w tym albo przyszłym życiu córki, która będzie cierpiała na to paskudztwo.

  • s0nar

    Oceniono 47 razy 7

    Niech wyjdzie za mąż, od razu jej przejdzie. Chociaż wtedy podobno kobiety zaczyna boleć głowa. Nie wiem co gorsze :D

  • von-koza

    Oceniono 5 razy 5

    I nawet w takim prostym artykule wyłazi wasza indolencja
    "Amanda wykorzystuje lód, który przykłada sobie do waginy, a nawet wkłada do pochwy"
    Tak się składa że wagina i pochwa to to samo. Drogi gimbazjalisto miałeś na myśli pewnie srom, tylko "wagina" tak bardziej elegancko i zagranicznie brzmi:)
    Dla jasnosci, bo może jeszcze na własne oczy nie widziałeś: to co na zewnątrz to srom, w srodku - pochwa. Wagina to z angielskiego (a właściwie z łaciny) pochwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane