Modelka pokazała piersi i przekonuje kobiety: 'Wiszą, ale wciąż jestem atrakcyjna. Wy też!'

Tess Holliday to 32-letnia modelka plus-size, która znana jest również z promowania ruchu body positive, propagującego ideę akceptacji własnego ciała. Modelka wie, jak ważne jest wspieranie ludzi wstydzących się swojego wyglądu.

Sama przez lata była wyśmiewana przez swoją tuszę oraz bladą skórę przez obcych i własnego ojca. Ludzie szydzili też z jej niepełnosprawnej mamy. Tess miała w niej jednak ogromne wsparcie. To właśnie mama wspierała ją i wierzyła, że córka może osiągnąć wszystko. Wsparcie i akceptacja mamy pomogły Holiday w zostaniu modelką.

Nie przejmuj się tym, co myślą inni [PRZYPOWIEŚĆ]

Opadające i atrakcyjne

Niedawno na Instagramie Tess opublikowała kolejny post dotyczący samoakceptacji. Na zdjęciu widać modelkę w sukni z głębokim dekoltem. W krótkiej notce Tess napisała:

Do dziewczyn, których piersi nie są sterczące i naturalnie opadają w dół jak moje. Wciąż jestem atrakcyjna jak cholera i wy też jesteście!
 

Pod postem pojawił się hashtag #postbreastfeedingselfie (selfie po karmieniu piersią). Modelka chciała też dodać otuchy kobietom, które mają trudności z zaakceptowaniem swojego ciała po ciąży. Post Tess doczekał się ponad 81 tysięcy polubień.

 

"Wszystkie są fajne!"

W komentarzach kobiety pisały, że jeden niepozorny post jest dla nich niewiarygodnie dużym wsparciem:

- Moje piersi były takie same, kiedy byłam młodą dziewczyną. Zawsze czułam się mniej kobieco, bo nie widziałam, żeby ktoś miał takie piersi. Moje postrzeganie siebie zmieniło się, gdy dorosłam, ale zawsze dobrze wiedzieć, że gdzieś są piersi takie jak moje i w istocie są one niesamowite!

- To prawda! Kiedyś byłam tak niepewna siebie z tego powodu, ale zdałam sobie sprawę, że to tylko grawitacja i to w porządku. Wszystkie cycki to fajne cycki.

- Jesteś inspiracją i błogosławieństwem dla kobiet, które mają niskie poczucie własnej wartości przez to, że ktoś kiedyś się nad nimi znęcał.

To też może cię zainteresować:

8 rzeczy, które robią ludzie szczęśliwi i pozytywnie nastawieni do życia

31-latka pokazała piersi po podwójnej mastektomii. Wcale nie chodzi o wygraną walkę z rakiem

Więcej o:
Komentarze (7)
Modelka pokazała piersi i przekonuje kobiety: 'Wiszą, ale wciąż jestem atrakcyjna. Wy też!'
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • rumakmorski

    Oceniono 22 razy 20

    Gazeto! Nie promujcie otyłości, to nieszczęście a nie wariant zdrowej normy.

  • margot452

    Oceniono 24 razy 20

    Trzeba było ostrzec, ze artykuł zawiera drastyczne treści.
    A poza tym to nie jest kwestia akceptacji własnego ciała, tylko promowanie chorobliwej otyłości!

  • Gość: Marysia

    Oceniono 13 razy 9

    Rozumiem samoakceptację. Rozumiem stwierdzenie "mam wiszące cycki i one są piękne", bo takie piersi ma znakomita większość kobiet.
    Jednak twierdzenie, jakoby wszystko było w porządku u osoby prawdopodobnie chorej na lipodemię. Tak poza tym, że waży sporo za dużo.

  • my_kroolik

    Oceniono 7 razy 7

    Przypomina mi to Księgę Dzungli: małpy uważały się za najmądrzejsze stworzenia na świecie, na co dowodem było, że wszystkie one się co do tego zgadzały.
    A mówiąc wprost - co za koszmarny opas!

  • Gajoss X

    Oceniono 11 razy 5

    taaa, jasne....
    jak otyła kobieta cyknie sobie nagą słitfocię, to jest "silna wewnetrznie" "piekna" "odważna", "atrakcyjna" cud, miód i orzeszki.
    jak otyły facet cyknie sobie taką sama focię, to jest "dupa nie facet", "nie dba o siebie" "obżartuch" "chla i żre co popadnie".....

  • 1adasq

    Oceniono 1 raz 1

    czasem sobie myślę, że zyjemy w jakimś matrixie. jesteśmy wypasani przez koncerny spożywcze a big farma robi na nas eksperymenty rodem z archiwum x
    potem takie otyłe indywidua zostaną przetopione na smalec zyskując życie po śmierci jako smarowidło do naszych kanapek...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX