Komentarze (558)
Martyna Wojciechowska i Karolina Korwin-Piotrowska o molestowaniu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • laborantkolaborant

    Oceniono 44 razy 8

    wielokrotnie byłem słownie i wzrokowo molestowany przez kobiety. i nigdy nie było to jakoś specjalnie nieprzyjemne.
    muszę to przemyśleć i popracować nad sobą.

  • vperjed

    Oceniono 13 razy 7

    Nie wiem jak pozostałe dziewczyny, ale przypadkiem znam z pierwszej ręki historię początków kariery Martyny, i choć cenię ją jako osobowość telewizyjną, to myślę, że jej obecność w tej akcji jest trochę na wyrost.

  • Gość: facet

    Oceniono 8 razy 6

    Po obejrzeniu zdjęć biednych #jateż uruchamiam hasztag #wżyciu

  • irasiad7

    Oceniono 8 razy 6

    Oj tam od razu molestowanie... Ja kiedys zadzwonilem do szpitala gdzie operowana była moja cioteczna siostra - ma nazwisko po mężu - Dziura. Więc się pytam pielęgniarki "Jak się czuje pani Dziura?" A ona mi na to: "Tak samo jak pana c**j!".

  • literyicyfry123

    Oceniono 8 razy 6

    Faceci błagam, nie molestujcie kobiet. Zobaczcie do czego do doprowadza: Wojciechowska, Piotrowska, Wielgus, NOWACKA...
    Świat byłby naprawdę lepszy gdybyśmy nie musieli teraz być świadkami ich odreagowywania...

  • aussieozz

    Oceniono 9 razy 5

    Nie uwierzę ze ktoś molestował Schleswig-Holstein

  • premier_scretyna

    Oceniono 9 razy 5

    Tak sobie uświadomiły po czasie...i mi się coś przypomniało:

    Przychodzi blondynka do banku chcąc wpłacic pieniądze.
    Kasjerka je ogląda i mówi:
    - Te banknoty są fałszywe.
    Blondynka zrozpaczona:
    - Zostałam zgwałcona!

  • djarev

    Oceniono 11 razy 5

    Wygląda na to, że jak podrywa przystojny facet (tudzież taki co się spodoba), to jest podrywanie, a jak brzydki (tzn. jak się nie spodoba), to jest molestowanie.
    Zaczyna dochodzić do absurdu.

  • ponury_swiniarz

    Oceniono 9 razy 5

    Proponuje kontrakcje, "mi tez".

    Kobiety molestuja nas na kazdym kroku. Jak by facet kobiecie tak pokazywal cialo to zaraz by bylo ze molestuje. A tu tak, jak bylem maly to w kioskach powystawiane swierszczyki, w tym Playboy z pania Martyna na rozkladowce, codziennie widuje rozneglizowane kobiety na bilbordach (albo przynajmniej kuso ubrane), na plazy kobiety topless a w parkach czy restauracjach kobiety z cycem na wierzchu karmia swoje pociechy, bez zaslaniania chusta. I tak potem wracam do domu, mysle o tym wszystkim, autobus stoi i mi tez.

  • Gość: 123

    Oceniono 7 razy 5

    Czy wojciechowska przyjeła już uchdźców dpo swojego domu? |Pytam bo sie sadziła że przyjmie a tu pewnie ponad rok mija i co?

  • Gość: roro

    Oceniono 9 razy 5

    Może jestem człowiekiem małej wiary lub ubogiej wyobraźni, ale gdy patrzę na niektóre molestowane mitutki, to - wybaczcie! - nie wierzę... No, chyba że akcja miała miejsce w siedzibie Polskiego Związku Niewidomych... W niektórych przypadkach w grę mógłby jeszcze wchodzić antykwariat.

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 7 razy 5

    Czemu mnie nie molestujesz -
    dni ni nocy mych nie trujesz -
    nie ustosunko - się - wujesz,
    prześladowczy sącząc wdzięk?

    Już nie działasz mi na tętno
    persekucją twą namiętną.
    Czemu twoja obojętność
    cudny mój zabiła lęk?

    Tak się bałam, tak się bałam
    cudownie,
    że dogonisz, dopadniesz
    że - ach!

    A twa postać mi się staje
    przechodniem
    jednym z tłumu. Czy ładnie
    to tak?

    Czemu mnie nie molestujesz -
    czemu za mną się nie snujesz
    ani mnie okutywujesz
    w lodowatej trwogi płaszcz?

    Czemu na mnie już nie dybiesz,
    nie odzwier - się - ciedlasz w szybie,
    w którą patrząc - w nagłym trybie -
    nagle twą zobaczę twarz?

    Ja nie wierzę, ja nie wierzę
    kompletnie,
    by dobrego mi życzył
    coś ktoś.

    Ale to mnie - mówiąc szczerze -
    podetnie,
    że mi robisz bez przyczyn
    na złość.

    Czemu mnie nie molestujesz -
    zmorą w snach nie fascynujesz -
    czemu burzysz i rujnujesz
    ten kryminał cudny mi?

    Już nadeszły puste noce,
    w których serce nie łomoce -
    ale jak drewniany klocek
    snem drewnianym w piersi tkwi.

    Jeremi Przybora

  • bonenecklace

    Oceniono 7 razy 5

    Hipokryzja wielkości Mount Everest. Podobnie, jak te panie od Weinsteina. Przez lata brały kasę, robiły karierę i nawet się nie zająknęły na ten temat. Teraz nagle wszystkie przypomniały sobie o jakiś strasznych rzeczach, ale zaraz zaraz, karierę już zrobiły, pieniądze też mają (pecunia non olet), więc obecnie kreują się na obrończynie wszelkiej moralności. To jest na tej samej zasadzie, jak człowiek majętny, już ustatkowany i ustawiony do końca życia, nagle przyznaje się do zrobienia iluś tam świństw, przekrętów oraz skrzywdzenia iluś tam ludzi. Jakie to ma znaczenie, kiedy się do tego przyznaje? Żadne. Obraz, jaki się tworzy po wyznaniach tamtych i wielu innych kobiet, jest niestety nie najlepszy. Jakby któryś z czytających to, inteligentnych inaczej jełopów nie zrozumiał, to zaznaczam, że nie popieram zachowania Weinsteina i jemu podobnych, ale chciałem wskazać, jakimi hipokrytkami i manipulantkami są obecnie kobiety, zapatrzonymi jedynie w $$$.

  • ciemny7

    Oceniono 9 razy 5

    Jeżeli patrzenie przez mężczyznę jest molestowaniem to adekwatnie "wypinanie się", tzw. zalotne uśmiechy czy "przepastny dekolt" również jest molestowaniem. Analogicznie, jak mężczyzna założyłby taki strój aby dobrze był widoczny kształt jego przyrodzenia, jeszcze w zwodzie (patrz kobiece sutki), to jakby to było odebrane przez kobiety?

  • maaac

    Oceniono 7 razy 5

    Idealny przykład jak z słusznej walki z "pracą za seks" gdzie piętnowaniu powinny być osoby oferujące pracę i z tej oferty skwapliwie korzystające (gdyby nie było tysięcy panienek skwapliwe wskakujących do łóżek nie było by setek tysięcy obrażanych czy szantażowanych takimi propozycjami) dochodzimy do paranoi gdzie całą ta akcja staje się kpiną i nawet to co w niej słuszne i prawdziwe łatwo wykpić przez tych co lubią molestować.

  • japka_putina

    Oceniono 9 razy 5

    A ja mam takie zupełnie z życia wzięte pytanie: do pracy w raczej męskiej firmie zgrabna 20-latka przychodzi w obcisłej skórzanej miniówie, pończochach i troszkę za małym sweterku. Czy moje spojrzenie na jej nogi jest molestowaniem? Czy jeśli któryś z młodszych kolegów coś spróbuje do niej "zagadać", to dziewczę będzie miało do końca życia traumę i dołączy do #metoo? Czy rano przed lustrem nie przyszło jej do głowy, że może ją spotkać coś strasznego, a może chciała, żeby ją to spotkało, zapewne ze strony jednego, konkretnego kolegi? A może tylko chciała pokazać trochę starszy, dzieciatym koleżankom, że one są już tylko zdatne do obsługi AGD?

  • 6nine9

    Oceniono 13 razy 5

    Co za dramaty.
    Niestety, gdyby pożądanie seksualne można było opanować i uregulować przez zakazy społeczne czy prawne, ludzkość już dawno by wyginęła.

    A Człowiek to paskudne zwierzę - zawsze gdy jest bezkarny masowo popełniał najokropniejsze i drobne przestępstwa, tak było jest i będzie.

  • szmul.bender

    Oceniono 87 razy 5

    Ilosć i jakość postów pod niniejszym artykułem jest dowodem na to że Polacy to 100% katolicy

  • Gość: frank

    Oceniono 27 razy 5

    teraz taka moda....wcześniej niby to przypadkiem wykradano nagie zdjęcia...teraz molestowanie...potem będzie sranie..pierdzenie...itp

  • ursus104

    Oceniono 8 razy 4

    Typowe w stylu GW pomieszanie z poplątaniem. Zaczepki jakiegoś żula na ulicy wrzucane są do jednego worka z zaczepkami w zaciszu korporacyjnego biura. I jedno i drugie nazywane jest "molestowaniem". I wy, feministki chcecie być traktowane poważnie.

  • kaviar100

    Oceniono 6 razy 4

    kiedyś też poczułem się molestowany. Koleżanka ze szkoły na imprezie powiedziała, że chce mnie przelecieć. Do dziś mam uraz, żeeee się nie dałem! :(

  • sselrats

    Oceniono 6 razy 4

    A molestanci pozostaja nieznani... Przestepstwo bez sprawcy.

  • Gość: agnes

    Oceniono 8 razy 4

    Cała sprawa jest dla mnie nieco śmieszna. Czym jest molestowanie? Cytat z wikipedii : " zachowanie naruszające godność osobistą poprzez natrętne i uporczywe naprzykrzanie się, najczęściej bliskie napastowaniu i nieakceptowane przez społeczeństwo." Czyli nie jest to czyn jednorazowy. Odnoszę wrażenie, że niektórym kobietom w głowie się poprzewracało. Już nawet spojrzeć na nie nie wolno. Skoro komentarz mężczyzny w stylu "ładnie wyglądasz w tej spódniczce" jest molestowaniem a nie komplementem takim razie dla kogo i po co nakładają te bluzeczki z dekoltem i krótkie spódniczki? Dla siebie? Dla koleżanek?
    Czytam, że pewna pani w wieku lat 13 miała "przyjemność" spotkania z ekshibicjonistą i czuje się zmolestowana. Ja miałam takie "spotkania" codziennie w drodze do szkoły i nie czuję się zmolestowana. Fakt, miałam wtedy lat 16. Skarżą się kobiety, że były molestowane jako nastolatki przez kolegów. Pamiętam ze szkoły podstawowej te zmolestowane koleżanki wychodzące chłopięcej łazienki z rumieńcami i uśmiechami szczęścia na twarzy. To jak to wreszcie jest... Na mój gust gdyby były molestowane nie byłyby szczęśliwe.... Żeby nie było że nie miałam żadnych przykrych doświadczeń - kilkakrotnie uciekłam gwałcicielom. Ni ebyło to przyjemne doświadczenie ale nie robię z tego wielkiego halo.
    Tak jak tu niektórzy panowie piszę, też niejednokrotnie mogą czuć się molestowani przez kobiety ale jakoś nie odbierają tego w ten sposób. Panowie pracujący z paniami ubierającymi się w np. dobrze dopasowane spódniczki też mogą poczuć się nieco nieswojo. Mój wniosek - to nie panom "chodzi tylko o jedno" lecz kobietom.

  • Gość: brednie

    Oceniono 6 razy 4

    Czytam to wszystko i myślę to co niewidomy, gdy namaca w kuchni tarkę do warzyw...

  • kluska11

    Oceniono 8 razy 4

    Czemu k... mnie żadna panienka nie molestuje?
    Fajny jestem, naprawdę!
    Czemu one zawsze mają lepiej - niby takie biedactwa, a mnie przegub boli!

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 6 razy 4

    Ja tez bylem molestowany kiedy bylem nastolatkiem. Wielokrotnie. Starsze sasiadki na klatce i w windzie oraz znajome rodzicow mowily mi: "Jaki ty juz duzy i przystojny jestes. A dziewczyne juz masz?" usmiechajac sie przy tym dwuznacznie.

    Smieszy was? Nie pasuje do #jatez? To odwroccie sobie sytuacje i wezcie nastolatke i starszych panow mowiacych to samo. I co? Teraz juz nalezy sie oburzyc i opisac w gazecie.

    Pomijam tu prawdziwe przypadki molestowania (np. z naruszeniem nietykalnosci fizycznej), ale ta cala akcja idzie troche w dziwnym kierunku, bo jak dojdziemy do tego, ze karalne bedzie jakiekolwiek wykazanie zainteresowania kobiecie przez mezczyzne (np. zaproszenie kolezanki ze studiow na kawe lub do kina), to wyginie gatunek ludzki (przeciez mezowie tych wszystkich molestowanych kobiet tez kiedys je podrywali, mimo, ze na poczatku byli obcy).

  • kato-rznik

    Oceniono 6 razy 4

    Śmieszne baby :)
    Pytanie jest proste: "Lubisz, czy nie lubisz?"
    Odpowiedź:
    1. Lubisz? OK. Może się wstydzisz przyznać.
    2. Nie lubisz? Idź do lekarza.

  • robertos27

    Oceniono 8 razy 4

    Nie napisaliście co było bezpośrednim powodem powstania tej akcji. A był nim autorytet lewicowych środowisk czyli Harvey Weinstein. O którego wieloletnich "dokonaniach" wiedzieli wszyscy. No, prawie wszyscy, bo pojęcia nie miały: Hilary Clinton, lewicowa działaczka polityczna, którą nieszczęśnik wielokrotnie wspierał finansowo, Lisa Bloom - feministyczna prawniczka broniąca kobiet w sądach w sprawach o molestowanie (na tym prawnik niezle zarabia) czy też Maryl Streep - znana aktorka od lat walcząca o prawa kobiet, szczególnie poza Hollywood. Te osoby wiedzą o wszelkich przejawach dyskryminacji (najczęściej urojonej) na całym świecie, a nie wiedziały, co się dzieje pod ich nosem. Istny cud..:))

  • jacerok

    Oceniono 8 razy 4

    Pani Wielgus jakoś nie wydaje mi się żeby ktoś chciał Panią molestowac. Ciarki mnie przechodzą na samą myśl. Sobie wymyśliła ☺

  • Gość: desert

    Oceniono 8 razy 4

    A co w przypadku, kiedy dziewczyna zaleca się do chłopaka a ten nie jest nią zainteresowany? Co słyszymy? "Frajer".... Tylko, ze faceci nie będą płakać z tego powodu i się solidaryzować.

  • ursus104

    Oceniono 24 razy 4

    Trudno sie oprzeć wrażeniu, że wymienione w tekście kobiety wyraźnie chcą zaistnieć tymi opowieściami. Posłanki z Nowoczesnej brzmią jakby się tym wręcz chełpiły, że ktoś je nazywa niezłymi d***i.

  • oczy_argusa

    Oceniono 3 razy 3

    Hmmm... Poznałam mojego pierwszego męża na prywatce (1981 rok). Też mnie molestował, nawet mocno, pocałował mnie na pożegnanie. Mam mu wytoczyć proces?
    Ooooo, jeszcze sobie przypomniałam jak mnie w pierwszej klasie podstawówki kolega molestował. Ciągnął mnie za warkocz... Po prostu skandal!
    A, poważniej... Żygac się chce jak się czyta te bzdety... Mam się wstydzić, że też jestem kobietą?

  • Gość: prawicowy

    Oceniono 5 razy 3

    W jednym z poprzednich komentarzy wyrażono opinię, że oskarzenia o molestowanie seksualne dotyczą przeważnie brzydkich mężczyn. Potwierdzam, że w krajach zachodu te przypuszczenia nie tylko sie sprawdzaja, ale też że np w USA jest już wiedzą powszechną, że sa rowni i rowniejsi, i że o tym czy np chamski dowcip stanowi tylko podryw, czy już molestowanie seksualne kobiety decyduje przede wszystkim wyglad mężczyzny, a najgorsze jest to że nikt z tym nie walczy bo to już przenikło do ogólnej mentalności kulturowej. Była nawet reklama gdzie znany sportowiec Tom Brady, wysoki, przystojny, umięśniony quarterback amerykańskiego futbolu podszedł do koleżanki w pracy w samych slipach i zaproponował jej "szybki numerek" a ta natychmiast się zgodziła, a potem pojawił się inny, zdecydowanie brzydszy facet, nieco przypominający Jasia Fasolę, który tylko powiedział "Hi" i zaraz go zwolniono i wytoczono sprawę cywilną. Co więcej wiele osób, które obejrzało ten film, powiedziało że doskonale pokazuje dzisiejsze realia amerykańskiej kultury biznesowej, oraz że istnieje podwójny standard zgodnie z którym przystojny mężczyzna podrywający kobietę w pracy to romantyczny Don Juan a brzydszy facet który zachowa się tak samo to zwyczajny "creep." W nieomal wszystkich większych firmach nowi pracownicy przechodzą tzw. trening wrażliwości, który ma na celu im "uświadomić" czym jest nękanie seksualne, czyli każde podejście do kobiety, którego ta sobie nie życzy bez względu na to czy pozwoliłaby na to samo lub więcej innemu, bardziej przystojnemu facetowi. Wytwarza się więc podwójny standard, gdzie przystojniakom wolno prawie wszystko a brzydki facet nie może nawet popatrzeć na kobietę, skoro nawet to może zostać uznane za nękanie na tle seksualnym i brzydki facet okazujący takie zachowania zostanie wcześniej czy później zwolniony z pracy lub aresztowany. Jednym słowem, chory, niesprawiedliwy system i trzeba zrobić wszystko aby do nas takie szaleństwo nigdy, ale to nigdy, nie dotarło

  • bogpan

    Oceniono 5 razy 3

    Marksizm kulturowy pełną parą. Czekam na więcej.

  • sympatyklewicy

    Oceniono 7 razy 3

    Tak, jak w przypadku posłanki Joanny Scheuring-Wielgus, która w pierwszy dzień pracy w Sejmie usłyszała od jednego z kolegów, że jest "niezłą dupeczką".
    ****************************
    Joanna chyba chciała się pochwalić że usłyszała taki komplement, nie zasłużony.

  • 3-kuleczka

    Oceniono 7 razy 3

    jestem kobietą ale to jest ŻENUJACE
    a gdzie wówczas byłyście drogie panie?
    Kiedyś w kinie przechodząc między rzędami z dzieckiem z toalety poczułam na udzie pod spódnicą rękę , wyjełam ją , a pózniej tak gwizdnęłam w pysk jej własciciela ze zadzwoniły zęby
    Amant zerwał sie i wyszedł z kina
    Rozumiem dziecko, moze sie zamknąć, wstydzić, ale baby podobno molestowane przypominaja sobie o tym po kilkunastu latach/? I czy niedługo histeria nas oganiająca [fobia zagrozenia, ruski nas zabiją, muzułmanie zgwałcą, niemcy zabiorą] nie doprowadzi do tego jak w Stanach, gdzie ojciec w publicznym miejscu nie poprowadzi córki za ręke czy nie przytuli
    Myśle ze nawet atrakcyjna kobieta z ikrą i "jajami" nie ma z tym normalnie problemu, mozna odepchnąć, krzyczeć, nagłośnic, czy w końcu .. obrócic w zart jakąs odzywke kolegi z pracy i zrewanzowac sie

  • coffeeaddict

    Oceniono 5 razy 3

    To już plaga czy plagiat ?

  • bogdan0754

    Oceniono 5 razy 3

    Stary chyba jeszcze nie jestem, ale "za moich czasów" jeżeli ktoś podchodził i klepał (dotykał) kobietę po pośladkach to dostawał od niej w twarz i poprawiał jej chłopak lub mąż. A teraz mówi się o molestowaniu, czyli panie (tzw. celebrytki) na to przez ileś tam lat pozwalały i jeszcze o tym teraz piszą. Akcja potrzebna lecz w innej formie. Uczyć to trzeba kultury (osobistej, sztuki, prawnej, politycznej) od najmniejszych lat, a nie co masz powiedzieć.

  • piaskizalesie

    Oceniono 7 razy 3

    Wkurza mnie to ,że nasze celebrytki nie nie wpadną na coś co pociągnęłoby celebrytki całego świata tylko małpują zachowania zachodu.Tak było jak któraś na zachodzie ogoliła się na pałę ,nie inaczej było z noszeniem plastrów antyciążowych.Rownież pozowanie z "ciężarnym" brzuchem lub tatuowanie imion dzieci i dat urodzin - nie wspomnę o oblewaniu sie kostkami lodu.Dlaczego panie nie podjęły tematu jak wybuchła afera z Durczokiem?- bo byłaby to zwykła wiocha ale teraz jak jakaś gwiazda się odezwała to czemu mam być w tyle.Żeby nie było - jestem przeciwny molestowaniu!

  • Gość: gela

    Oceniono 9 razy 3

    Proszę pani to 100 zł jest fałszywe – O Boże! Zostałam zgwałcona ...

    wikommen

  • Gość: boyscout

    Oceniono 5 razy 3

    z mojego zycia , nigdy nie powiedzialem kobiecie czy chce sie ruchac. Ci faceci ktrozry w ten sposb proponuja maja przesrane , to jest wulgarne i obrazajace , kazdy o tym wie. Mozna inaczej to zalatwic . Niezla dupeczka -takie okreslenie w stosunku do poslanki to absolutnie obrazliwe i wiadomo ze ponizajace, natomiast niezla dupweczka na plazy bedzie mialo zupelnie inne znaczenie dla kobiety . Chodzi o kontekst , sytuacje i sposob powiedzenia. Ja sadze ze to wynika z chamstwa , braku kultury i calych wiekow ponizania kobiet

  • Gość: zrozpaczona matka

    Oceniono 5 razy 3

    A mojej córki - nikt... Boże, jaki wstyd!

  • jesiotr99

    Oceniono 5 razy 3

    każdy przeciętnie rozgarnięty facet wie że po pytaniu "czy lubisz się ru..". szansa na ru.. znika, nawet gdy wcześniej była. Dlatego takiej zaczepki z pewnością nie można traktować poważnie tylko jako chamski żart i tyle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX