Jednym zdjęciem haftowanych serwetek pokazała, co Alzheimer zrobił z jej mamą w zaledwie dwa lata

Użytkowniczka Reddita udostępniła zdjęcie czternastu haftów swojej mamy. Różnica pomiędzy pierwszym a ostatnim jest diametralna i obrazuje, jak ciężka jest choroba Alzheimera.

Chociaż każdy z nas wie, na czym polega choroba Alzheimera, to trudno sobie wyobrazić, z czym na co dzień zmagają się dotknięte przez nią osoby i ich bliscy. Wyniszczających skutków Alzheimera i tego, jak przez chorobę zmienia się człowiek, nie sposób opisać słowami. Użytkowniczka Reddita o pseudonimie Wuillermania, za pomocą jednego zdjęcia, pokazała nierówną walkę swojej 66-letniej mamy z chorobą.

Więcej niż tysiąc słów

Mama Wuillermani uwielbia szydełkować. Kobieta potrafiła tworzyć piękne wzory. Niestety Alzheimer powoli pozbawiał ją umiejętności. Wuillermania, przy pomocy czternastu haftów, które jej mama wykonała w ciągu dwóch lat od diagnozy Alzheimera (jej mama miała wtedy 54 lata), zilustrowała, jak bezwzględna jest choroba, i jak, kawałek, po kawałku, bezpowrotnie "pochłania" jej mamę.

Nie pamiętam, kiedy mama przestała szydełkować na dobre. Przez pewien czas wyszywała kwadraty, potem już tylko koła, potem szydełkowała już małe rzeczy, aż doszła do momentu, w którym była już tylko w stanie nosić szydełko i przędzę w torebce.

- napisała w komentarzu pod zdjęciem haftów Wuillermani.

Od lata tego roku mama Wuillermani przebywa w hospicjum. I chociaż jest fizycznie zdrowa, to pozostaje całkowicie niesamodzielna i wymaga stałej opieki. 66-latka od kilku lat nie mówi i nie poznaje swoich najbliższych.

Wuillermani udostępniła zdjęcie na Reddicie po namowie swojego partnera. Chciała tym samym podzielić się swoimi doświadczeniami na temat Alzheimera i jednym symbolicznym zdjęciem pokazać, jak niewyobrażalnie ciężka jest to choroba.

To nie jest coś, co można zrozumieć, dopóki samemu tego nie doświadczysz.

Wzruszająca i bardzo bolesna historia, która kryje się za zdjęciem Wuillermani, dała impuls do szczerej dyskusji. Internauci wyrażali swoje wsparcie w setkach komentarzy i dzielili się osobistymi doświadczeniami związanymi z chorobą Alzheimera.

Więcej o chorobie Alzhaimera i jej objawach przeczytasz TUTAJ.

Sprawdź się w QUIZIE: Te 15 faktów o kobiecym ciele każdy powinien znać. Zdobędziesz komplet punktów?

To cię zainteresuje:

Od niemowlaka po sędziwą staruszkę - Norwegowie w zaledwie 60 sekund pokazali proces starzenia się

Doprowadził żonę do łez, bo szydził z jej młodzieżowego makijażu. Internauci byli innego zdania

Czy homeopatia naprawdę działa? [NaZdrowie]

Więcej o:
Komentarze (45)
Jednym zdjęciem haftowanych serwetek pokazała, co Alzheimer zrobił z jej mamą w zaledwie dwa lata
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • epoprawska

    Oceniono 110 razy 70

    Ktoś się wykazał kompletną ignorancją i bylejakością przy tłumaczeniu. Haft mylić z szydełkowaniem!?

  • szcz9

    Oceniono 32 razy 22

    Tak, autor tekstu (tłumaczenia) dał plamę - to szydełkowanie a nie haft, powinien to sprawdzić przed publikacją, ale nie to jest najważniejsze. Tekst jest o dramacie jaki przechodzą ludzie chorzy na Alzheimera, a także ich rodziny i tego powinna dotyczyć dyskusja pod artykułem.

  • sarniak

    Oceniono 38 razy 18

    Moim zdaniem, osoby które Tak namietnie dbają o poprawność językową redaktorów gazety, weźcie sobie dajcie na luz. Wiadomo już, nie od dzis, ze tam pracuje gimbaza. Każdy widzi że to szydełko.

    Natomiast co do tekstu, myślę że te robotki naprawdę pokazuja jak z mózgu robi sie stopniowo papka. Mam nadzieje ze to mnie nie dotknie i ze rodzina nie będzie się musiała ze mną męczyć.

  • Gość: grzegorz

    Oceniono 7 razy 7

    bardzo bliska mi osoba była chora na pląsawicę huntingtona. Na własne oczy widziałem jak choroba stopniowo degraduje umysł chorego.

  • Gość: Sop

    Oceniono 6 razy 6

    Oni celowo robią takie głupoty jak mylenie szydełka z haftem - dzięki temu mają większy szum pod artykulikiem. Ale jest to żenujący sposób na zdobywanie "komci" i klików:((( O czym by nie był artykuł, redakcja powinna wymagać od piszącej dla niej osoby (celowo nie pisze dziennikarza) szacunku do czytelnika i co za tym idzie JAKOŚCI tekstu - nawet jeśli to nie jest płatny artykuł! Ten tekściorek jak widać skłania do dyskusji na temat ignorancji osoby, która go skleciła i priorytetów redakcji kobieta.gazeta.pl :( , zdjęcie szydełkowych prac tej chorej pani broni się samo - serce rozdziera.

  • Gość: Jolanta

    Oceniono 15 razy 5

    Współczuję,wiem co to alzheimer.Mój ojciec zmarł na tę chorobę w tym roku.Chorował kilka lat ale ostatnie dwa lata nie było z nim żadnego kontaktu i oczywiście leżał.Wszystko trzeba było przy nim robić.Nie mogłam go oddać do hospicjum bo to był mój ojciec.

  • Gość: ...

    Oceniono 2 razy 2

    k****a zmieńcie ten haft... od 4 dni wam to internauci wytykają :/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX