Pokazała wnukowi swoje koty, a ten rozpoznał wśród nich dzikie zwierzę. "To tylko kotek" - zapewniała babcia

05.12.2017 15:52
Starsza pani nie miała pojęcia, kim się opiekuje.

Starsza pani nie miała pojęcia, kim się opiekuje. (OK Whatever/Facebook.com, kolaż: Gazeta.pl)

Wnuczek wciąż śmieje się, kiedy przypomni sobie niedawną wizytę u babci. Kobieta przez kilka miesięcy nie wiedziała, jakim zwierzęciem tak naprawdę się opiekuje.

Babcia Erica Hertleina jest miłośniczką zwierząt. Kobieta dokarmia i dba o bezdomne koty, które przychodzą pod jej dom w Kansas. Czasem wpuszcza zwierzęta do domu, żeby te mogły odpocząć na specjalnie przygotowanych dla nich posłaniach.

"To kotek!"

Ostatnią wizytę u babci Eric wciąż wspomina ze śmiechem. Kiedy chłopak zajrzał do pokoju przeznaczonego dla kotów, w kącie zobaczył dziwnego gościa. Miał małe oczy, spiczasty nos i długi, gładki ogon. Okazało się, że starsza pani od kilku miesięcy opiekowała się oposem.

Buldogi francuskie są "modne". Niestety, sława im szkodzi

Zbity z tropu wnuczek wrócił do babci, żeby ostrzec ją przed dzikim zwierzęciem, które wkradło się do jej domu. Starsza pani jednak nie rozumiała, o co chodzi Ericowi. Upierała się, że opos, którego nazwała Tete, jest kotkiem.

- Zapewniła mnie, że to po prostu  jeden z jej kotów - z uśmiechem wspomina chłopak -Śmiałem się przez dobre pięć minut. Ona nie rozumiała, z czego, dopóki nie pokazałem jej spiczastego nosa i cieniutkiego ogona. Wcześniej nie zdawała sobie sprawy z tego, że to nie był kot.

Szeroki uśmiech

Mimo zapewnień wnuczka, kobieta nie mogła uwierzyć w to, że miesiącami dokarmiała oposa. Ostrożnie zbliżyła się do zwierzęcia. Chciała po raz pierwszy dokładnie mu się przyjrzeć.

Usiadła w pobliżu. Potem trochę się przybliżyła i powoli spojrzała w górę, na mnie. Z najszerszy, uśmiechem, jaki dotychczas widziałem na jej twarzy, powiedziała „Cóż, do tej pory mnie nie niepokoił, więc nie widzę przeszkód, żeby dalej tu przebywał".

Eric postanowił na własną rękę dowiedzieć się, z jakiego powodu opos zaczął przychodzić do jego babci. Okazało się, że zwierzę jest bardzo młode i prawdopodobnie zostało osierocone. Opos przyłączył się do kotów tak wcześnie, że sam zaczął uważać się za jednego z nich. Tak trafił do starszej pani.

Babcia Erica wciąż zajmuje się wyjątkowym podopiecznym. Jest dla wnuczka wzorem i inspiracją:

Ona kocha zwierzęta i opiekuje się nimi, kiedy tylko może. To motywuje do robienia dobrych uczynków i dbania o innych.

To też może cię zainteresować:

Wraz z utratą wzroku straciła swoją niezależność. Jej życie zmieniło się, gdy adoptowała psią przewodniczkę

Pielęgniarki umożliwiły umierającemu mężczyźnie zobaczenie ukochanego psa. Pomogły przemycić go na oddział

Lubisz zwierzęta? To ten quiz nie powinien sprawić ci trudności
1/16Gruczoły potowe u psów znajdują się na łapach.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (34)
Pokazała wnukowi swoje koty, a ten rozpoznał wśród nich dzikie zwierzę. "To tylko kotek" - zapewniała babcia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • eewulka

    Oceniono 89 razy 87

    Najważniejsze, ze pomaga...

  • j_stalin

    Oceniono 38 razy 36

    wszystkie futrzaki sa nasze! slodki opos, ciekawe co wybierze jak dojrzeje... czy zostanie z kotami, czy pojdzie w swoja strone...

  • uenostation54

    Oceniono 23 razy 23

    skoro opos uważa, że jest kotem - to jest kotem. skoro płeć można sobie wybrać, to i gatunek też. nie bądźcie tacy nietolerancyjni i niedzisiejsi :)

  • kimdongun

    Oceniono 17 razy 17

    To nic. Kiedyś chodziła wiadomość w mediach, że ktoś kupił u Rosjanina na bazarze malutkiego owczarka kaukaskiego. Jak ten zaczął przysypiać jesienią, weterynarz uświadomił właścicielowi, ze ten kupił małego misia.

  • cucurucu

    Oceniono 14 razy 14

    Dydelfy sa przeurocze

  • Gość: lewy

    Oceniono 25 razy 7

    co na ten temat ma do powiedzenia Ania Lewandowska?

  • who_go_wie

    Oceniono 13 razy 5

    Czas na zmiane okularow na mocniejsze. No i moze nie przyciemniane po domu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Życie i styl:
Najczęściej czytane