Kobiety zrobiły niedorzeczną debatę. "Chcemy, by każdy mężczyzna, który sztucznie doprowadzał członek do wzwodu, mógł się wyspowiadać"

W sieci pojawiło się nagranie, w którym pięć kobiet rozmawia o tym, jakie szkody - mężczyznom, kobietom i Polsce - wyrządza dostępność viagry bez recepty. Mężczyzn nie zaproszono. "Co to ma być?" - pytają ci, którzy nie zrozumieli konwencji.

"Lewicowe poczucie humoru", "Co to ma być, one tak serio???", "Ale czerstwe", "Jest piąta minuta, a ja nie ogarniam, co tu jest grane" - to tylko kilka negatywnych komentarzy, które pojawiły się pod nagraniem Krytyki Politycznej zatytułowanym "PRZY KAWIE O SPRAWIE: Czy viagra powinna być na receptę?". I choć opublikowane dwa dni temu wideo - póki co - obejrzano na Youtubie ok. 20 tys. razy, negatywnych głosów jest... niewiele. A to rzadkość.

 

Większość komentujących nie ukrywa swojego zachwytu:

Dzięki Wam za to, powinien powstać cały cykl takich programów
Nic mnie dziś bardziej nie rozśmieszyło! Genialne to
Padłem, najlepsza komedia, jaką widziałem w ostatnim czasie
Czekam na odcinek o zakazie masturbacji, ukochałem was
Jeśli to jest żart pokazujący, jak absurdalne są debaty, w których o kobietach decydują mężczyźni, to to jest genialne

"Erekcja jest darem bożym"

Nie wszyscy oglądający zrozumieli, że właśnie na tym żart polegał. Absurdalny, rodem z Monty Pathona, jest i pomysł, i dobór gości (ani jednego mężczyzny, choć w zasadzie tylko ich temat dotyczy), i wysuwane argumenty ekspertek:

Minister zdrowia ostatnio powiedział: "Recepta (na viagrę - przyp. red.) jest konieczna, bo starzy mężczyźni łykają to jak cukierki. Ja, jako katolik, nie podałabym viagry nawet swojemu synowi albo bratu. Nawet jeżeli od tego zależałaby przyszłość jego związku" (Agata Diduszko, Krytyka Polityczna)
Uważam, że trzeba mężczyzn chronić przed viagrą, bo jest to niezwykle silny lek, który powoduje szereg skutków ubocznych. (...) Jest jeszcze jedna kwestia, o której się nie mówi, mianowicie syndrom posterekcyjny. Smutek, zagubienie, poczucie braku sensu życia, ale też częste depresje. My polskich mężczyzn po prostu musimy chronić przed tego typu sytuacjami. Trzeba sobie jasno powiedzieć. Tutaj działa lobby proerekcyjne! W Polsce sprzedało się w ciągu minionego roku 4,5 mln opakowań viagry i leków, które są oparte na tej samej substancji czynnej. To są ogromne pieniądze (Elżbieta Korolczuk, socjolożka)
Fundamentalne jest to, że erekcja jest darem Bożym. Jest łaską Pańską. Istnieje coś takiego jak tajemnica małżeństwa, pewien plan Boży, prawo naturalne. Stosowanie viagry po prostu przerywa Boży plan. To jest wbrew naszej katolickiej moralności (Agata Szczęśniak, publicystka)
Nie chodzi o to, żeby chronić mężczyznę przed viagrą, ale żeby chronić kobietę przed mężczyzną na viagrze. Mężczyzna, tak jak wszystkie wiemy, jak wskazują na to badania, po prostu nie jest istotą racjonalną, tak jak my, kobiety. To absolutnie nie jest ich wina. To kwestia hormonu, testosteronu. Viagra to broń masowego gwałtu (Katarzyna Wężyk, publicystka)
Erekcja to nie jest tylko sprawa mężczyzny. To jest sprawa całej rodziny. Rodzina jest najważniejsza. Płodzić! Płodzić! (Katarzyna Kądziela, polityczka)
Szanujemy katolickie tradycje tego kraju i popieramy zakaz sprzedaży tego specyfiku. Jednak chcemy otoczyć mężczyzn opieką. Zależy nam na tym, by każdy mężczyzna, który próbował sztucznie doprowadzić swój członek do wzwodu, mógł skorzystać ze spowiedzi i uzyskać rozgrzeszenie. Dlatego dofinansujemy dodatkowe dyżury spowiednicze kapłanów (Agata Diduszko, cytując rzekome słowa prezesa partii rządzącej)

"Bruzda postviagralna"

"Łykanie tabletek jak cukierki", "bruzda postviagralna", depresja po zażyciu pigułki, uciekanie się do moralności i katolickich, uświęconych tradycji, a nawet tego, kto jest racjonalny, a kto nie (chyba najbardziej jednak bawi wykrzykiwane X razy: "mężczyzn trzeba chronić") - wszystko to już dobrze znamy z debat na temat praw kobiet: dostępności pigułek dzień po, aborcji czy in vitro.

Wszystkie wspomniane trzy tematy dotyczą w zasadzie tylko kobiet, ale nawet 60-minutowe debaty (twórczyniom "O sprawie przy kawie" zarzucono, że 19-minutowe nagranie jest za długie) na temat kobiet, za to zupełnie bez ich udziału, nie są rzadkością (w programie Bogdana Rymanowskiego "Kawa na ławę" o prawach kobiet i ustawie aborcyjnej rozmawiało siedmiu mężczyzn i ani jednej kobiety).

Nie dziwi nas też już to, że wszyscy zgromadzeni goście w gruncie rzeczy się ze sobą zgadzają, choć idea debaty zakłada przecież różnorodność głosów i poglądów.

Wracając do debaty o viagrze - można się spierać, czy wykonanie jest dobre, a poczucie humoru bawi wszystkich (czy takie w ogóle istnieje?), ale na pewno Krytyka Polityczna zrobiła niezły kabaret, czyli swoim pomysłem trafiła w sedno. Publiczna debata o prawach kobiet w Polsce to jest kabaret, a zwykłą, rzeczową rozmowę może w niej widzieć chyba tylko ktoś, kogo temat zupełnie nie dotyczy.

Tym razem kilku panom mogło zrobić się nieswojo, bo kobiety się z nich pośmiały i to dotykając (sic!) tematu polskiego penisa jako dobra narodowego. A dobro narodowe - jak wiadomo - jest wspólne. Czyli nigdy tych, do których naprawdę należy.

Komentarze (187)
Kobiety zrobiły niedorzeczną debatę. "Chcemy, by każdy mężczyzna, który sztucznie doprowadzał członek do wzwodu, mógł się wyspowiadać"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: plutoniczna

    Oceniono 120 razy 104

    Sorry, ale dla prawicowców jest to zbyt inteligentny dowcip:)))))))))))

  • elasteena

    Oceniono 119 razy 97

    Poproszę jeszcze o debatę np. wazektomii - przypominam, że jest legalna, podczas gdy podobny zabieg dla kobiet -podwiązanie jajowodów jest nielegalny.
    Kolejna sprawa: dlaczego za przerwanie ciąży karana ma być kobieta (to pytanie do Ordo Iuris), powinien być karany mężczyzna - gdyby zapewnił kobiecie właściwą opiekę, aborcja nie byłaby potrzebna.

  • antrop

    Oceniono 100 razy 92

    Po tej dyskusji jestem przekonany że Viagra w Polsce powinna być zakazana. To bardzo niebezpieczny środek dla mężczyzn i OTOCZENIA! Jakież dzieci będziemy mieli za parę lat! Ta bruzda postviagralna teraz będzie mi się śniła. Będę bał się usnąć! Viagra mi nie jest potrzebna przy młódkach dlatego młódki powinno się uspołecznić i wprowadzić dozór aby ktoś nie mógł ich zawłaszczyć!

  • wwrr1

    Oceniono 95 razy 83

    brawo kobitki

  • popijajac_piwo

    Oceniono 88 razy 78

    Boskie...

  • fulko_de_lorche

    Oceniono 82 razy 76

    pięknie pojechały - niech sobie teraz talibowie obejrzą w zwierciadle jak żałośni są!

  • felicjan.dulski

    Oceniono 92 razy 76

    W tym kraju na sarkazm i ironię miejsca nie ma.
    Taka wolska!
    Piiiiii-bziuuuuu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX