Pierwsza okładka polskiego Vogue'a i już kontrowersje. Dla jednych "doskonała", dla innych "koszmar" i "żart"

Pierwsza okładka pierwszego wydania 'Vogue Polska'

Pierwsza okładka pierwszego wydania 'Vogue Polska' (Fot. Materiały promocyjne 'Vogue Polska')

Pierwsza polska edycja Vogue'a trafi do sklepów dopiero jutro, ale okładka magazynu już wywołała spore emocje. Zdjęcie, na którym Małgorzata Bela i Anja Rubik pozują na tle Pałacu Kultury i Nauki jednych zachwyca, innych oburza.

14 lutego będzie miało premierę pierwsze polskie wydanie "biblii mody". Na okładce historycznego numeru pojawiły się dwie topmodelki - Anja Rubik i Małgorzata Bela, która jest ambasadorką "Vogue Polska". Gwiazdy modelingu, na tle zamglonego Pałacu Kultury i Nauki oraz czarnej wołgi, uwiecznił Juergen Teller - słynny fotograf modowy, który "uwielbia improwizować" w swojej pracy.

"Powiedzcie, że to żart"

Z jakim efektem? Głosy zachwytu mieszają się z ostrą krytyką. Ci, którym się podoba, zwracają uwagę na to, że "taka właśnie jest Polska" i "tak wygląda Warszawa". Entuzjastom okładkowego zdjęcia szczególnie przypadł do gustu sprytny zabieg umieszczenia na nim auta, którego nazwa brzmi podobnie do tytułu kwartalnika (wołga - Vogue).

Jedna z lepszych okładek, jakie widziałam!
Świetny motyw, ciekawa zabawa symbolami. Sztuka nie musi bać się przyziemnego oburzenia
Doskonała!

Krytyków pracy niemieckiego fotografa też jednak nie zabrakło. Pod postem zamieszczonym na profilu "Vogue Polska" pojawiło się sporo niepochlebnych opinii.

Sorry, ale jeśli to jest okładka to fatalny START Vogue w Polsce! Koszmar!
Powiedzcie, że to żart
Niestety ale słaba okładka, szaro, buro i ponuro. Zdjęcie wygląda jak robione Iphonem, brak polotu, klasy i prestiżu. Szara okładka dla aktualnie szarej Polski

Ludziom podoba się przede wszystkim tło. Oburzają się, że jest na nim wyeksponowany "symbol komunizmu", smog i "Rosja, a nie Polska". Wielu osobom przeszkadza też to, że kadr jest nieco krzywy i wygląda, jakby zdjęcie było zrobione smartfonem. 

Bez retuszu, makijażu i... profesjonalnego sprzętu

Okazuje się zresztą, że ten był używany w trakcie sesji z udziałem polskich topmodelek, o czym poinformowała nas przedstawicielka "Vogue Polska". Juergen Teller, którego fotografie "od ponad 20 lat pojawiają się na łamach międzynarodowych edycji magazynu i w największych galeriach sztuki" postawił na nietypowe rozwiązanie.

-  Zdjęcia wykonał m.in. smartfonem, bez dodatkowego oświetlenia, poza studiem, bez makijażu i stylizacji. Fotografie nie były retuszowane, a uczestnicy projektu ze względu na artystyczny charakter sesji zgodzili się na brak autoryzacji. Lech Wałęsa, Dorota Masłowska, Paulina Ołowska, Paweł Pawlikowski, Janusz Gajos i Krystyna Janda – to ich zobaczymy w obiektywie Tellera - przekazała nam.

Sesja, która niejednego zaskoczy

Co na temat wzbudzającej kontrowersje okładki ma do powiedzenia redaktor naczelny magazynu, Filip Niedenthal?

- Dla mnie od początku było jasne, że bohaterkami pierwszej okładki powinny być Małgorzata Bela i Anja Rubik. Razem, jak nigdy dotąd. Od dwudziestu lat jestem wiernym fanem Juergena Tellera. Marzyłem, by móc zaprosić go do Polski i obserwować przy pracy. Spełniło się z nawiązką. Zrobiliśmy razem sesję, która na pewno niejednego zaskoczy - mówi. 

Nie ulega wątpliwości, że symbole kojarzone przez każdego Polaka pojawiły się na okładce nieprzypadkowo, co wynika również z dalszej wypowiedzi Niedenthala. - Ale nie chodzi tu o spełnianie osobistych marzeń, a o tworzenie magazynu i równolegle serwisu internetowego dla polskich czytelniczek i czytelników. O Polkach i Polakach, i o wszystkim tym, co według nas zasługuje na Waszą uwagę w modzie i kulturze, w kraju i na świecie. I odwrotnie: Vogue daje możliwość zwrócenia uwagi świata na to, co u nas najlepsze - podsumowuje.

Na razie okładka pierwszego polskiego wydania "biblii mody" elektryzuje Polaków i wywołuje duże emocje. To oznacza jedno - premiera magazynu jest wydarzeniem, o którym długo jeszcze będzie się mówić.

Zobacz też:

H&M otwiera dyskont odzieżowy. Będzie sprzedawać ubrania różnych marek "w bardzo atrakcyjnych cenach"

Jego makijaż odmłodził 80-latkę o kilkadziesiąt lat. Nawet chirurg plastyczny nie zrobiłby tego lepiej

Znasz się na ubraniach? W tym quizie lepiej poradzi sobie twoja babcia
1/13Musisz kupić jesionkę. W sklepie skierujesz się do działu:

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (163)
Pierwsza okładka polskiego Vogue'a i już kontrowersje. Dla jednych "doskonała", dla innych "koszmar" i "żart"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • justas32

    Oceniono 98 razy 62

    W Polsce moda dzieli się na : modę do chrztu, modę komunijną, modę studniówkową, modę weselną, modę ciocino-imieninową i modę pogrzebową. Czuję że to pismo nie wpisze się w gusta Polaków ...

  • leszekpokuta

    Oceniono 63 razy 43

    "Symbol komunizmu" (którego nie było). Krytykują ci, którzy sami niczego nie zbudowali, co się dało sprzedali, a co zostało chcą burzyć.

  • Gość: traumatycznie

    Oceniono 39 razy 29

    czy nam sie to podoba, czy nie, z tym wlasnie kojarzy sie Polska zagranica (szaro, komunizm i pałac) i jurgen sprytnie (choc przewidywalnie) tym zagrał. wazne, ze sie o okladce mowi, o to przeciez chodzi w premierze czasopisma:)

  • Gość: gość

    Oceniono 30 razy 24

    Bo okładka jest szaro-bura...
    A jaka jest Polska??????? Przez sześć miesięcy co najmniej jest szara, bura, mokra, siąpiąca, kichająca, śmierdząca koksem i plastikiem, dusząca, lepka, błotna, zakurzona.
    Kiedyś przynajmniej śnieg to zasłaniał na jakieś 3-4 miesiące. Sam listopad dało się przeżyć.

    Nawet go okładki głupiego pisemka te durnie musza odnosić się godnościowo. Ten brak autokrytyki, autoironii i dystansu kiedyś w końcu ten kraj zabije. Wreszcie.

  • anonimowy83

    Oceniono 42 razy 24

    Moim daniem to DOBRA ZMIANA powinna decydować czy zatwierdzić okładkę.

    #dalismyrade

  • dert4

    Oceniono 23 razy 15

    żeby było słusznie, po linii i na bazie,
    to powinien być Jarek w bejsbolówce i biało-czerwonym ortalionie.

  • user151

    Oceniono 27 razy 15

    Fantastyczna okładka! kupię aby mieć na pamiątkę pierwszego wydania! To jest właśnie współczesna Polska, nowoczesność mieszana z historią (źle rozumianą i przeinaczaną. Dopasowywaną według jednostkowych potrzeb.)

  • Gość: maic

    Oceniono 28 razy 12

    Niech zgadnę, najbardziej obrażeni są Warszawiacy. Okładka musi być kontrowersyjna. Z estetycznego punktu widzenia mi się nie podoba, faktycznie wygląda jak z lat 90, ale spełni idealnie swoje zadanie. Zwróci na siebie uwagę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Życie i styl:
Najczęściej czytane