Ten "dekalog pracownika" pokocha każdy. Tylko twój szef będzie miał z nim problem, ale i tak go rozbawi

Jak dostosować się do kultu pracy i znaleźć się w gronie "biurowych ogarniaczy"? Wystarczy zastosować się do 14-punktowego "dekalogu" i nauczyć się dobrze... udawać.

Zastanawialiście się, jak to jest, że inni w pracy sprawiają wrażenie, że zawsze się ze wszystkim "ogarniają" podczas, gdy my ciągle nie możemy wygrzebać się z papierkowej roboty z wczoraj i nie odpowiedzieliśmy jeszcze na maile z poprzedniego tygodnia? Mało tego. Kiedy nam walą się na głowę sterty papierów i marzymy o przerwie, biurowi "ogarniacze" ani na chwilę nie zwalniają tempa i wciąż "coś" robią. Tytani pracy? Być może, ale sekret tkwi gdzie indziej.

Co sprawia mężczyznom najwięcej problemów w seksie? [LEPSZY SEKS]

Z pomocą przychodzi Polska w Dużych Dawkach, która w poście na Facebooku, w 14 - pełnych ironii - punktach zdradza sposoby "biurowych ogarniaczy". Ich sekretem jest sprytne "udawanie zajętego".

Z 14-punktowego "dekalogu pracownika" najważniejszą regułą jest sprawianie dobrego wrażenia. Dzięki temu z wiecznie niewyrabiającego się z pracą obiboka przeistoczymy się we wzorowego pracownika.

Sprawdź, jak się ubrać do biura, by wyglądać kobieco, ale w zgodzie z dress codem? Mamy świetne propozycje polskich marek >>>

Wystarczy od czasu do czasu "poszukać językiem dziury w piątce", bo to sugeruje koncentrację, albo dużo chodzić po biurze. Najlepiej w poszukiwaniu kogoś, kogo akurat nie ma w pracy. Co więcej, podczas chodzenia - nieważne, czy pracujecie w biurze, czy na budowie - warto zawsze coś nosić.

W poradniku każdy znajdzie coś dla siebie. Osoby, które pracują przy komputerze, powinny mieć zawsze otwarty "plik excela", gdzie "wszystko jest zrobione". Wtedy wystarczy tylko raz na jakiś czas - w pocie czoła - zmieniać kolory.

Poradnik pracowniczy w krzywym zwierciadle cieszy się ogromną popularnością. Na Facebooku post zdobył ponad dziewięć tys. reakcji i dwa tys. udostępnień. Nie zabrakło też komentarzy. Tych jest prawie dwa tys. i wciąż przybywają nowe.

Przeczytać, zapamiętać, powtórzyć.
Każdy z tych podpunktów jest w punkt!
Złote rady!

Więcej ironicznych postów, memów i komentarzy na bieżąco możecie obserwować na Facebooku Polska w Dużych Dawkach.

To cię zainteresuje:

Dzięki wykładowcy od biologii, odkryła romans swojej mamy z wujkiem. Wystarczyło proste zadanie z genetyki

"Dieta Kopciuszka" - brzmi niewinnie, ale jest bardzo niebezpieczna. To trend, który można przypłacić życiem

Sprawdź się w QUIZIE: Te osoby na pewno znasz (a przynajmniej powinieneś), ale czy wiesz dlaczego? Wasza średnia 10/14

Więcej o: