W wieku 90 lat obroniła doktorat. "Pracę w całości napisała odręcznie", zaczęła w latach 80.

Na naukę nigdy nie jest za późno. Udowodniła to 90-letnia Colette Bourlier, która przez ponad dwie godziny broniła swojej 400 stronicowej rozprawy doktorskiej pt. "Pracownicy napływowi w Besancon w drugiej połowie XX-wieku".

Rezultat? Pełny sukces!

Po egzaminie jej promotor przyznał, że z racji swojego wieku Colette bynajmniej nie była potraktowana przez komisję egzaminacyjną ulgowo. Zresztą wcale nie musiała, bo jej praca była wzorowa i otrzymała wyróżnienie.

Tytuł nie był prezentem. To była bardzo rzetelna i analityczna rozprawa, z której jestem bardzo dumny.

Co na to sama zainteresowana?

Robiłam wszystko najlepiej jak potrafię. Myślę, że komisja była zadowolona. Jestem bardzo wzruszona.

Co ciekawe, praca pani Colette w całości napisana była... odręcznie.

Nigdy nie jest za późno na naukę

Pani Colette, urodzona w 1925 roku, jest byłą nauczycielką historii i geografii. Pracę nad doktoratem rozpoczęła będąc na emeryturze w 1983 roku. Zapytana, dlaczego zajęło jej to, aż tyle czasu, odpowiedziała rezolutnie:

Trochę to trwało, bo robiłam przerwy.

Zapytana o dalsze plany 90-letnia pani doktor odpowiedziała:

Jestem już stara. Teraz potrzebuje trochę odpoczynku.

Chociaż "ma swoje lata", Colette nie jest najstarszą osobą na świecie, która zrobiła doktorat. Jak podaje New York Times, taki "tytuł" przysługuje Ingeborg Rapoport z Niemiec, która obroniła doktorat mając 102 lata.

To cię zainteresuje:

Sprawdź się w QUIZIE:  Myślisz, że o porach roku wiesz wszystko? Tak ci się tylko wydaje. Już 3. pytanie jest wyzwaniem. Wasza średnia 7/10

Więcej o: