Reverse manicure to niebanalny następna frencha. Pomoże ci też... zatuszować odrastające paznokcie

Choć nowy trend w stylizacji paznokci powstał z inspiracji klasycznym, francuskim manicure, jest znacznie odważniejszy. Wygląda też na to, że to dobry sposób na... zatuszowanie odrastających paznokci.

Reverse manicure to nowy wiosenny trend w zdobieniu paznokci, który podbił serca fanek zdobień na tyle, że zyskał własny hashtag na Instagramie (#reversemanicure). Został on zainspirowany klasycznym frencz manicure, który polega na pomalowaniu płytki paznokcia na naturalny, różowy kolor (lub pozostawieniu jej naturalnie różowej) i pomalowaniu końcówek paznokci na biało.

 

Duża dowolność

W reverse [ang. „odwracać” - przyp. red] manikiurze już nie maluje się końcówki paznokcia, lecz ozdabia się jego nasadę, a całą płytkę maluje innym kolorem.
W wypadku tego trendu panuje duża dowolność.

Nie potrafisz narysować kreski? Przetestowałyśmy 3 instagramowe triki, które mają nam to ułatwić

Można łączyć ze sobą dwa lakiery o podobnych tonacjach lub takie, które będą ze sobą mocno kontrastować. Do stworzenia paseczków warto wykorzystać ozdobny (brokatowy lub metaliczny) lakier. Nie każdy paznokieć musi być pomalowany tak samo – reverse manicure możesz połączyć z tym francuskim, o ile nie będzie on klasyczny, lecz lekko zmodyfikowany. Cienkie paseczki u nasady można również zastąpić wzorkiem.

 

Półksiężyc jak malowany

Z reguły wykonując reverse manicure, płytkę paznokcia maluje się najpierw lakierem, który ma tworzyć pasek u nasady, a następnie, gdy warstwa tego lakieru wyschnie, paznokieć pokrywa się kolorem, który będzie zajmował większość płytki paznokcia.

Jeśli nie masz wprawnej ręki i boisz się, że wzorek półksiężyca ci nie wyjdzie, możesz pomóc sobie papierowym szablonem lub naklejkami do francuskiego manicure'u. Pamiętaj też, że paznokcie u nasady nie muszą koniecznie mieć zaokrąglonego wzorku. Możesz zdecydować się też na zupełnie prosty.

 

Reverse manicure może być też dobrym sposobem na... zakrycie odrostów przy hybrydach. Przy manikiurze hybrydowym zawsze przychodzi taki moment, że choć lakier trzyma się dobrze, widać już odrastającą płytkę paznokcia, co wygląda nieestetycznie. Być może spróbujesz ozdobić odrost właśnie w stylu reverse manicure?

 

Pamiętaj, że manicure hybrydowy ma swoją „objętość”. Jeśli więc pomalujesz odrost zwykłym lakierem, może on być widoczny. Spróbuj wypełnić go ozdobnikiem, który objętościowo dopasuje się do żelowych paznokci np. brokatem. Dzięki temu będziesz mogła cieszyć się perfekcyjnie pomalowanymi paznokciami dłużej niż zwykle.

To też może cię zainteresować:

Więcej o:
Komentarze (5)
Reverse manicure to niebanalny następna frencha. Pomoże ci też... zatuszować odrastające paznokcie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: m.

    Oceniono 27 razy 23

    serio? uważacie że to jest ładne??? litości...

  • Gość: gość

    Oceniono 19 razy 15

    wymiotować się chce jak się patrzy na te pazury, bleeeeeeeeeeee

  • Gość: gość

    Oceniono 11 razy 11

    Zasada pierwsza: podkreślaj to co masz ładne i zadbane. Zasada druga: podkreślenie nie może zdominować naturalnego uroku. Zasada trzecia: to co nieładne tuszuj, ale subtelnie. Łopatologicznie: nadmiar nie doda ci elegancji. Wręcz przeciwnie.

  • natassja

    Oceniono 11 razy 7

    Czasem odnoszę wrażenie, że te pazurzyska i szpony podobają się tylko ich właścicielkom.

  • Gość: half moon

    Oceniono 2 razy 2

    Serio nowy trend?
    Half moon manicure był modny w latach 20tych XX w.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX