Komentarze (72)
Michelle Obama w autobiografii to dobry PR. Ona nie 'udaje', lecz 'zarządza' wizerunkiem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • antygronkowiec

    Oceniono 6 razy -2

    A ja mam w pamięci powiedzenie, dać małpie brzytwę...

  • 01kotek01

    Oceniono 5 razy -3

    "- Michelle Obama nigdy wcześniej nie mówiła o tym, że poroniła ciążę. Nie mówiła też, że ona i Barack korzystali z terapii, a raczej „psychologicznego doradztwa” dla par. "

    "Zaskoczyła mnie też szczerość Michelle Obamy i fakt, że nie ukazywała swojej roli jako żony obiecującego polityka tylko w kolorowych barwach."

    "Czy w tej książce jest rzeczywiście Michelle Obama, a nie jej PR-owa kreacja?
    - Kreowanie PR-owe nie oznacza udawania, lecz świadome zarządzanie wizerunkiem, co jest rzeczą dojrzałą, wynikającą w dużej mierze z doświadczeń"

    "Ale jej fenomen polega na tym, że jest niezwykle prawdziwa."

    Ta, ta...jest niezwykle prawdziwa, niezwykle...tak po lewacku, czyli z udziałem widzerunku PRowego, który oczywiście nie kłamie...???!
    Półprawda i nieprawda, przemilczenia to oczywiście nie jest kłamstwo...oj nie....
    Takie stwierdzenia to rzeczywiście fenomen...!!!
    Jak ta nagroda Pokojowa Nagroda Nobla Baracka za nic, który później wywołał kilka wojen.?!
    Zreszto lewaki już tak mają, jak Związek Radziecki, który też ofensywnie walczył o pokoj atakując...
    Do kolekji takiej gadki dodam jeszcze np. Billa Clintona, który twierdził, że co prawdę palił marihuanę, lecz się nie zaciągał =nie palił...
    Wyrok polskiego sądu apelacyjnego co uniewinnił kolegę sędziego, który został zarejestrowany na kamerach jak zajumał 200zł, no i stwierdzili, że on co prawdę wziął do kieszeni schował je i nie oddał, lecz zrobił to przez pomyłkę...?!
    Ciekawe co na to złodzieje, czy od teraz też tak mogą tłumaczyć swoje złodziejstwo, że to wszystko przez pomyłkę, wszak wiadomo, że w więzieniach wszyscy siedzą niewinnie i przez pomyłkę...
    Znamy tę gadkę, znamy, towarzysze....

  • Gość: Kik

    Oceniono 5 razy -3

    Oni mi się wydawało od zawsze tak sztuczni

  • Gość: joka

    Oceniono 5 razy -5

    Czyli jednak nie jest mężczyzną? :) Słyszeliście tę zabawną teorię spiskową? Według niej Michelle tak naprawdę jest przebranym mężczyzną, Barack jest gejem, a dzieci są skrycie adoptowane od innej pary. Krążyło to kilka lat temu po internetach, nie wiem na ile popularne to było w Stanach. Ciekawe czy Obamowa odnosi się w jakiś sposób do tego w książce.

  • hegemon123

    Oceniono 9 razy -5

    Żałosne bajeczki dla nierobów jej pokroju..

    Lewactwo to stan umysłu.

  • Gość: sadm

    Oceniono 8 razy -6

    A kogo obchodzi jej poronienie? To w jakiś sposób miało wpływ na losy świata? Murzynki w USA skrobią się na potęgę a tu prawie żałoba po jednym poronieniu?

  • bjern

    Oceniono 21 razy -9

    Ta pani i jej mąż wspierali aborcję, a mąż na odchodne zalegalizował satanizm. Para potworów, zmierzająca w stronę otchłani.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX