Ostatni "Twój Weekend" jedzie do Cannes! Wybaczcie, ale po prostu musimy się pochwalić

Nike, "New York Times", Adidas, "Gra o Tron"... Z takimi tuzami nasze ostatnie wydanie magazynu "Twój Weekend" powalczy na festiwalu Cannes Lions 2019 o "Oscary branży mediowej i reklamowej". Ale nagrody to tylko wisienka na torcie. Zależy nam na kontynuacji rozpoczętej w Dzień Kobiet dyskusji.

8 czerwca mija kolejna "miesięcznica" ostatniego wydania "Twojego Weekendu" w Gazeta.pl. Dużo wydarzyło się przez te trzy miesiące. Zaczęło się 8 marca, kiedy do kiosków trafił ostatni, wydany przez Gazeta.pl i partnerów (bank BNP Paribas i Mastercard), numer magazynu "Twój Weekend".

Dla redakcji Gazeta.pl i partnerów wydania 8 marca był tylko ukoronowaniem ponadmiesięcznego biegu do celu, który na początku wydawał się dość nierealny. Odkupić na Allegro kultowy magazyn erotyczny po to, żeby go zamknąć. Zaprojektować magazyn od nowa, wypełnić nową treścią, pokazać, że choć czujemy do niego specyficzną nutę nostalgii za młodością i latami 90., to nikt nie powinien czerpać wiedzy o kobietach i kobiecości tylko z tego rodzaju czasopism. Że chcemy rozmawiać o wciąż pokutujących stereotypach, o potrzebie edukacji w szkole i w domu.

Po wydaniu magazynu przyszła pierwsza fala reakcji. Często negatywnych - pisaliście do nas o "hipokryzji medium, które walcząc z seksizmem, jednocześnie promuje swoje serwisy rozrywkowe", że nie dajecie się "nabrać na zręczne zagranie marketingowe udające rycerza na białym koniu, zabijającego smoka pornografii".

Przyszło też jednak mnóstwo ciekawych, merytorycznych listów i opinii o tym, co zmieniła era #metoo w naszej codzienności, jaka powinna być współczesna erotyka albo czy edukacja równościowa jest potrzebna w domu i w szkole. Były słowa wsparcia, by nie zrażać się negatywnymi opiniami, bo rozmowa o równości jest w naszym kraju potrzebna jak nigdy dotąd. W przeprowadzonej przez nas tydzień później ankiecie 72 proc. czytelników odpowiedziało, że widziało akcję na stronie głównej Gazeta.pl i znają jej cel, a ponad połowa, że nasz portal wręcz "powinien" zajmować się takimi sprawami.

Dzień Kobiet na co dzień

Z lektury listów i komentarzy zrodził się pomysł na nowy cykl redakcyjny. Aby nasza akcja nie była tylko jednorazowym "zagraniem marketingowym", ale początkiem dyskusji na tematy, które naprawdę nurtują czytelników, opisują ich problemy i codzienność, co miesiąc od Dnia Kobiet, na Gazeta.pl, publikujemy artykuły pod szyldem "Ósmy dzień miesiąca". Opisujemy w nich różne przejawy nierówności płci w życiu codziennym, walczymy ze stereotypami, próbujemy stworzyć miejsce do rozmowy na trudne tematy. W kwietniu pisaliśmy o pokonywaniu trudności w (seks)komunikacji, a w maju Karolina Korwin Piotrowska piętnowała przejawy seksizmu w rodzimym show-biznesie

W sobote 8 czerwca, miesiąc po strajku nauczycieli i tuż przed rozpoczęciem wakacji, zajmujemy się przejawami seksizmu w edukacji. Często zdarzają się one w miejscach pozornie najbardziej otwartych, np. uczelniach artystycznych, o czym pisze dziennikarka Dominika Buczak. Współpracujące z nami autorki magazynu G'rls Room napisały natomiast o tym, jak nieprzystające do dzisiejszej rzeczywistości stereotypy wciąż żyją i mają się dobrze w podstawie programowej i podręcznikach polskich szkół. 

Droga do Cannes

Początek czerwca okazał się też czasem, w którym nasza praca zbiera laury od innych przedstawicieli branży i konkurencji. Jesteśmy właśnie świeżo po piątkowej gali rozdania nagród KTR (Klubu Twórców Reklamy), gdzie odebraliśmy m.in. dwa "złote miecze" w kategorii kampanii społecznych. 

Ale prawdziwa bomba wydarzyła się kilka dni wcześniej, gdy dotarła do nas wiadomość o nominacji naszej akcji w dwóch prestiżowych kategoriach festiwalu Cannes Lions, znanego jako "reklamowe Oscary". Naprawdę, to duża rzecz i wciąż trudno uwierzyć, że za kilkanaście dni możemy wychodzić na canneńską scenę po lwie statuetki. 

- Na festiwalu w Cannes można uczestniczyć w seminariach z Pharellem Williamsem czy Johnem Oliverem, porozmawiać z twórcami efektów specjalnych do "Gry o tron". To jest spotkanie najtęższych głów kreatywnych z całego świata. Prezentacje, seminaria i nominowane prace są Biblią tego, co będzie działo się w komunikacji przez kolejne lata - mówi Maria Gajewska, Dyrektor Kreatywna w Publicis Media. 

 

W kategoriach "Titanium" i "Glass", gdzie nagradzane są produkcje "zmieniające świat", "przekraczające granice" i "budujące nową narrację", będziemy walczyć z tak doskonałymi, trafnymi, wzruszającymi i zrealizowanymi na najwyższym poziomie kampaniami jak "Nike - Dream Crazy":

 

czy z żywą tęczową flagą utworzoną przez aktywistów w trakcie mundialu w Rosji, w ramach sprzeciwu wobec opresyjnego traktowania mniejszości seksualnych w tym kraju:

 

Zapytana o nasze szanse na nagrodę Maria Gajewska odpowiada: - Patrzę na magazyn "Twój Weekend" jak na bohatera, który nie był pozytywny - choć szeroko akceptowany i czytany - i nagle tuż przed "śmiercią", zmienia język, ton, staje się swoim zaprzeczeniem i symbolem. Ta opowieść o zmianie jest siłą Waszej akcji, a sam pomysł żeby kupić magazyn by wydać jego ostatni numer w opozycji do tego, czym był przez lata, jest wyjątkowy.

- A to, że akcja o charakterze wizerunkowym miała namacalny wymiar - ludzie kupowali ten magazyn jako znak poparcia dla idei wzmacniania kobiet, symboliczny prezent na Dzień Kobiet - pokazuje, że nawet w obecnej trudnej sytuacji jest gros osób, którym nie są obojętne kwestie społeczne, których głos ma siłę - dodaje.

Jasne, że nie o nagrody w naszej akcji chodziło. Ale przecież każdy cieszy się, gdy jego praca jest zauważana i nagradzana przez najlepszych specjalistów, gdy dzięki temu może o niej usłyszeć jeszcze więcej osób, a wymowa całej akcji może się tylko wzmocnić. Szczególnie jeśli nasza praca nad magazynem odbywała się w dużej mierze "po godzinach", w nocy, z ogromnymi wątpliwościami, czy uda się "złożyć" magazyn na czas, by trafił do kiosków w Dzień Kobiet.

Praca nad ostatnim wydaniem Twojego WeekenduPraca nad ostatnim wydaniem Twojego Weekendu Fot. redakcja Gazeta.pl

- Na świecie nie ma drugiego tak dużego i prestiżowego konkursu, który nagradzałby kreatywność. Oczywiście są też inne ważne konkursy, ale tak jak w filmie najsłynniejsze są Oscary, w piłce nożnej najważniejsze są Mistrzostwa Świata, w gotowaniu gwiazdki Michelin, tak w kategorii kreatywność króluje Cannes Lions - tłumaczy Jakub Korolczuk Creative Chairman Grey Group Poland, zdobywca trzech lwów festiwalu. 

Wybaczcie więc chwalenie się, ale bardzo bardzo się cieszymy! I zapraszamy do lektury kolejnych tekstów, każdego ósmego dnia miesiąca, na Gazeta.pl. 

Komentarze (38)
Ostatni "Twój Weekend" jedzie do Cannes! Wybaczcie, ale po prostu musimy się pochwalić
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • eurotram

    Oceniono 14 razy 10

    Niestety, nie macie się czym chwalić. To było po prostu gó...arstwo, a nie poważna akcja. A w kontekście treści Plotka to już wręcz hipokryzja. Więcej takich akcji, a jeszcze podazycie śladami "Twojego Weekendu". Niestety, Gazeta coraz bardziej obniża poziom...

  • szczypr

    Oceniono 10 razy 6

    Pisaliście do nas o "hipokryzji medium, które walcząc z seksizmem, jednocześnie promuje swoje serwisy rozrywkowe" - co w tym niemerytorycznego? Potraficie odpowiedzieć na ten zarzut?

  • lelontm2

    Oceniono 9 razy 5

    A tymczasem przewijamy stronę, a tam na Plotku: Marcelina Zawadzka dodała bardzo odważne zdjęcie, na którym pokazuje dekolt.

  • pacynek.pacynkowski

    Oceniono 7 razy 5

    Jesteście totalnie pop553t33ni

  • strach_sie_bac

    Oceniono 6 razy 4

    Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały! Chłopa wam trzeba! :D :D

  • andrzej.duxa

    Oceniono 5 razy 3

    co za g.... dowod intelektualnego upadku agory...

  • sokolasty

    Oceniono 1 raz 1

    Ależ g.pl jest schizofreniczna na stoPro!

    Tutaj artykuły o "ciałopozytywności" sąsiadują z "Jak ćwiczyć dla idealnego brzucha"!

    Teksty pani Jąderek (czy też video) o dildo i orgazmach są zaraz obok krytyki soft porno.

    To jak to, kuua, w końcu?

  • sverir

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiście, że o kobietach należy czerpać wiedzę z plotka.pl. Tylko stamtąd się dowiemy, że jakaś "gwiazda" ma ekstra cycki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX