Kinga Rusin opublikowała przygnębiające zdjęcie z cmentarza i wystosowała poważny apel z okazji Święta Zmarłych

Kinga Rusin postanowiła z okazji Święta Zmarłych opublikować ważny apel do ludzi. Prezenterka "Dzień dobry TVN" apeluje o to, aby zrezygnować ze sztucznych kwiatów na groby na rzecz tych prawdziwych. A wszystko po to, aby dbać o środowisko.

Święto Zmarłych już jutro. Z tej okazji Kinga Rusin postanowiła opublikować na swoim Instagramie mocno przygnębiające zdjęcie i przy okazji zaapelować do ludzi o większą dbałość o środowisko. Jej post spotkał się z bardzo dużym odzewem wśród internautów.

Kinga Rusin i jej apel na Święto Zmarłych

Kinga Rusin opublikowała na Instagramie kilka zdjęć, na których widać wysypiska śmieci na cmentarzach. Sztuczne kwiaty, mnóstwo torebek foliowych, butelki po wodzie, zużyte znicze i ich pokrywki to tylko część ich zawartości. Ten widok zdecydowanie przeraża!

Kinga Rusin opowiedziała, jak dba o swoją sylwetkę. Będziecie zaskoczeni tym, co robi:

Publikacja zdjęcia miała na celu zwrócenie uwagi na pewien problem. Kinga Rusin apeluje do ludzi o to, aby ci nie kupowali sztucznych kwiatów na groby, ponieważ w ten sposób zaśmiecamy środowisko plastikiem, który rozkłada się przez wiele, wiele lat.

Nie kupujmy plastikowych kwiatów na groby! To jest nie tylko fatalne dla środowiska, ale też nieestetyczne i nieekonomiczne. Stara plastikowa wiązanka pokryta brudem i kurzem wcale nie „zdobi” miejsca pochówku naszych bliskich przez okrągły rok! Wyrzucona na śmietnik, bo nie nadaje się do recyklingu, będzie rozkładała się kilkaset lat, zatruwając powietrze i wody gruntowe. Albo zostanie spalona, emitując do atmosfery trujące substancje

- tłumaczy na swoim Instagramie Kinga Rusin.

 

W dalszej części swojego długiego wpisu Kinga Rusin tłumaczy, że takie sztuczne kwiaty trafiają do Polski z Chin, gdzie, jak pisze, produkowane są w toksycznych warunkach.

Byle szybko, byle tanio, bez żadnych norm. To kompletnie niepotrzebna rzecz!

- twierdzi prowadząca "Dzień dobry TVN".

Kinga Rusin apeluje, aby zrezygnować ze sztucznych kwiatów na groby

Kinga Rusin apeluje o rezygnację ze sztucznych kwiatów na rzecz tych prawdziwych, które wyrosły w Polsce.

W Polsce hodujemy przepiękne chryzantemy, wrzosy, anturium, róże. Mieliśmy słoneczny i ciepły październik, a więc ceny naturalnych kwiatów będą przystępne. Będą wyglądać przepięknie, a kiedy zwiędną ulegną biodegradacji, niczego nie zatruwając

- namawia Kinga Rusin.

Na sam koniec swojego długiego wpisu prezenterka "Dzień dobry TVN" zwraca uwagę na to, że warto wspominać swoich zmarłych najbliższych, ale jednocześnie nie zapominać przy tym o tych, którzy jeszcze żyją m.in. właśnie poprzez dbałość o ekologię i generalnie ochronę środowiska.

Więcej o: