Walentynki 2019: Karaluchy, czekoladowy kaloryfer oraz skok ze spadochronem: co mają ze sobą wspólnego?

Kiedyś znana polska piosenkarka śpiewała jak zegar jej pędzi nieubłaganie, a ona nie może go zatrzymać. W tym tygodniu każdy zakochany, który nie ma jeszcze prezentu dla swojej drugiej połówki, może pod nosem zanucić sobie tę melodię. Walentynki wypadają już we czwartek, a ty dalej nie masz nawet pomysłu na prezent? Sprawdź jak w jego wyborze mogą ci pomóc małe robaczki, słodki kaloryfer oraz przeżycia, które gwarantują niezapomniane wspomnienia.

Wino i czekoladki – brzmi sztampowo? Nie tym razem
Niektóre rzeczy w życiu nigdy się nie zmienią. Jeśli twoja ukochana uwielbia słodycze, nie powinieneś z nich rezygnować, nawet kosztem bardziej kreatywnego czy zaskakującego prezentu. Z okazji walentynek wręcz jej ulubiony zestaw, ale w nieco zmienionej formie.

Wino z własną etykietą
Wasze ulubione wino z etykietą twojego projektu? Teraz to możliwe! Zamiast rocznika danego alkoholu, możesz na niej umieścić rok poznania twojej ukochanej, wasze imiona oraz najważniejsze: na jaką okazję przeznaczone jest dane wino. Puść wodze fantazji i wymyśl kreatywny tekst, dzięki któremu wino będzie jeszcze lepsze, a wieczór naprawdę udany.

Czekoladowy kaloryfer u prawdziwego słodziaka
Wino oraz czekoladki to nierozerwalne połączenie. Jest jak Batman i Robin, jak u niektórych skarpetki oraz sandały na plaży w Mielnie, czy jak wspólne konto w serwisie Netflix. Właśnie dlatego, jeśli zdecydujesz się kupić swojej ukochanej wino z oryginalną naklejką na walentynki, czekoladki powinny być obowiązkowo dołączone do zestawu.

Każda kobieta marzy o przystojnym, umięśnionym, ale również słodkim i wrażliwym mężczyźnie. Właśnie taki model oblany czekoladą, bogaty między innymi w magnez powinien zaspokoić jej pragnienia, a na pewno kubki smakowe. Nie musisz jednak być zbytnio zazdrosny: twój konkurent zjedzony szybko zniknie, a tobie zostaną wręczone słodkie podziękowania!

 Przeżyj to… w parze – walentynkowe atrakcje na wyciągnięcie ręki
Zespół Lombard to najwyraźniej grupa indywidualistów, którzy zawsze wszystkiego chcieli doświadczać samodzielnie… Walentynki jednak to takie świętego, kiedy warto być razem i przeżyć coś we dwoje! Prezent, czyli przedmiot, który w piątek stanie na parapecie czy komodzie, będzie wywoływał uśmiech od czasu do czasu, ale i nieprzyjemny grymas, kiedy trzeba będzie ścierać z niego kurz.

Jeśli więc nie masz pomysłu na oryginalny oraz niezapomniany prezent na walentynki, możesz zwrócić się o pomoc do specjalistów. Są wyposażeni w praktycznie każdą atrakcję, która gwarantuje prawdziwe przeżycie, wspomnienia na lata, a nawet spełnienie marzeń ukochanej, drugiej połowy.

Skok ze spadochronem, romantyczna kolacja, SPA lub weekend tylko we dwoje? Niezależnie od tego, czy chcecie zrobić coś szalonego, czy walentynki są dla was jedynie pretekstem do kolejnego wspólnie spędzonego wieczoru, sprawdźcie co oferuje sklep SuperPrezenty.pl. Przeżycia tam oferowane będą o wiele atrakcyjniejsze niż niejedna bransoletka, figurka czy koszulka!

Coś dla singli. Jak osiągnąć prawdziwe katharsis w walentynki?
Było już dużo o romantycznych uniesieniach, kreatywnych prezentach tylko dla par, podwyższających adrenalinę, wartych zapamiętania atrakcjach. Teraz trochę z innej beczki.

Wszyscy już wiedzą, że walentynki to nie tylko święto zakochanych, ale również specjalistów z branży marketingu, którzy wykorzystują 14 lutego do stworzenia ciekawej albo zabawnej kreacji, promującej ich markę. Pomimo tego, że niektóre reklamy są po prostu słabe i jedynie denerwują, znajdą się także prawdziwe perełki, dzięki którym każdy z nas uśmiecha się pod nosem. Nawet jeśli nie darzycie walentynek szczególną sympatią!

Marketingowcy z brytyjskiego ZOO postanowili zwrócić się do singli, którzy zostali skrzywdzeni przez swoją eks-połówkę i nie potrafią się z tym pogodzić. Jak wiadomo, negatywne doświadczenia muszą mieć gdzieś swoje ujście. Właśnie dlatego, Hemsey Conservation Centre proponuje przesyłanie dotacji na ich konto, w kwocie dwóch dolarów na utrzymanie ich zwierzątek.

Nie byłoby to takie ciekawe, gdyby nie fakt, że chodzi o karaluchy, a za twój skromny przelew, robak otrzyma imię… twojego znienawidzonego eks. Nie dość, że imię lub przezwisko byłej lub byłego zawiśnie na tabliczce w danym ZOO przy terrarium, to jeszcze otrzymasz wirtualny certyfikat na pamiątkę, który możesz wydrukować i powiesić u siebie w domu na ścianie.

Jak przekonują pomysłodawcy, to prawdziwe katharsis dla singli, dzięki któremu możesz pomóc sobie lub przyjacielowi i odczarować znienawidzone walentynki.