Balejaż - dla kogo, ile kosztuje u fryzjera i dlaczego nie należy się go bać

Balejaż to technika koloryzacji, która święciła triumfy w latach 90. Po tym, jak moda na wielokolorowe, wyraźne pasemka na głowie przeminęła, stała się synonimem kiczu i sztuczności. Teraz jednak znów wraca do łask. Okazuje się bowiem, że balejaż może świetnie wyglądać zarówno na włosach blond i brązowych, a także jeszcze ciemnych włosach. Dla kogo jest ta metoda koloryzacji i na czym polega?

Balejaż to z francuskiego balayage, czyli dosłownie... zamiatać. Co to ma wspólnego z techniką koloryzacji, która polega na robieniu różnobarwnych pasemek na włosach? Jeśli weźmie się pod uwagę, że fryzjer często wykonuje je ręcznie, "zamiatającym" ruchem pędzelka, za pomocą którego nakłada farbę, to określenie nabiera sensu.

To, skąd bierze swoją nazwę, jest jednak mniej interesujące niż fakt, że ta dosłownie znienawidzona przez wiele kobiet metoda farbowania włosów, wraca do łask. Odświeżona i unowocześniona wersja balejażu przypomina  jednak ten "stary" tylko w założeniach, to znaczy polega na robieniu pasemek w różnych odcieniach (a innych kolorach).

O ile w latach 90. standardem było łączenie czarnych, bordowych i bardzo jasnych, w kolorze platynowego blondu, pasm, to obecnie tak duże kontrasty są w tej technice wręcz niedopuszczalne. Współczesny balejaż to po prostu modelowanie włosów za pomocą różnych tonów tego samego koloru tak, by optycznie dodać im objętości, unieść je wizualnie u nasady i rozświetlić je, przy okazji również twarz.

W nowej wersji balejaż daje o wiele bardziej zbliżone efekty do innych technik częściowego rozjaśniania włosów i modelowania ich kolorem:

  • ombre, które polega na rozjaśnianiu końcówek,
  • sombre, czyli delikatniejszej wersji ombre,
  • flamboyage, które, podobnie jak dwie wyżej wymienione metody również polega na miejscowym, nieregularnym rozjaśnianiu kosmyków.

Balejaż zasadniczo różni się od nich tym, że różnica między odcieniami farb może, ale nie musi być większa, a także to, że pasemka są wyraźniejsze i prowadzone od wyższych partii głowy. Generalnie we fryzjerstwie odchodzi się obecnie od rozjaśniania czy farbowania włosów już od ich nasady. To rozwiązanie ma dwie ogromne zalety - wygląda naturalniej, a przy tym nie jest tak zobowiązujące, bo nie trzeba się martwić widocznymi odrostami.

Warkocz bez plecenia. Tak efektowny, że sprawdzi się w święta albo na sylwestra!

Balejaż: dla kogo?

Komu pasuje balejaż? To na tyle uniwersalna metoda koloryzacji, że niemal każdemu. Dobrze wykonany balejaż sprawi, że włosy będą wyglądać na rozjaśnione i jakby było ich więcej, a przy tym naturalnie. Ten sposób farbowania włosów jest polegany zwłaszcza starszym kobietom, bo optycznie odmładza twarz.

Poza tym wersji balejażu jest mnóstwo: balejaż blond, balejaż na ciemnych włosach, balejaż blond z brązem, a nawet balejaż ombre (z wyraźniej rozjaśnioną dolną partią włosów, zwłaszcza końcówkami). 

To, jakie odcienie będą dla ciebie najlepsze, zależy od tego, jaki jest twój wyjściowy kolor włosów. Jeśli np. jesteś brunetką, pasemka powinny mieć różne odcienie ciemnego brązu. Jeśli natomiast jesteś jasną blondynką, może się u ciebie sprawdzić nawet "platyna". Balejaż można oczywiście przeprowadzić również na rudych włosach.

Jakie fryzury balejaż jeszcze bardziej podkreśli i wydobędzie ich urodę? Tak jak i inne metody "rzeźbienia" włosów kolorem, tak i w tym przypadku najlepszy efekt można zaobserwować na długich, prostych lub falowanych włosach. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by zafundować sobie balejaż na krótkich włosach, o ile te nie są mocno kręcone, bo wtedy efekt będzie słabo widoczny.

Doświadczony fryzjer z wprawą doradzi ci najlepiej, czy balejaż sprawdzi się przy twojej długości włosów i pomoże dobrać odpowiednie odcienie pasemek zbliżone do twojego naturalnego lub wyjściowego koloru włosów. 

Nie potrafisz ujarzmić kręconych włosów? Te warkoczyki rozwiążą ten problem! [ACH EXPRESS]

Balejaż: krok po kroku

Jak już wspominaliśmy, balejaż to metoda koloryzacji włosów, która polega na robieniu na włosach pasemek w kilku kolorach, o tonacji dobranej do wyjściowego koloru włosów (ten może być naturalny lub uzyskany za pomocą farby tak jak pasemka) i zbliżonych odcieniach.

Tradycyjnie balejaż wykonuje się nakładając na głowę (na suche włosy) czepek z dziurkami, przez które za pomocą narzędzia przypominającego szydełko lub dużą igłę wyciąga się pojedyncze pasma. Każde z pasm jest następnie pokrywane za pomocą pędzelka odpowiednią farbą lub rozjaśniaczem. Po tym zabiegu każde z osobna należy dokładnie owinąć folią aluminiową i pozostawić na okres podany przez producenta na opakowaniu farb. Następnie wystarczy umyć włosy i je wysuszyć oraz ewentualnie wymodelować - dokładnie tak jak w przypadku jakiegokolwiek zabiegu farbowania włosów. 

Balejaż: cena

Ile kosztuje balejaż u fryzjera? To zależy od kilku kwestii - jego doświadczenia i renomy, a także lokalizacji samego salonu. Balejaż to technika koloryzacji włosów, więc wymaga użycia farb i rozjaśniaczy, które mają bardzo różną cenę - zależy ona zarówno od producenta, jak również marży, jaką narzuca salon.

Nie powinien jednak kosztować więcej niż inne popularne metody koloryzacji takie jak ombre, sombre czy flamboyage. Ceny wszystkich tych zabiegów zaczynają się od kwot poniżej 100 zł (w mniejszych miejscowościach) po nawet 500-700 zł w popularnych salonach w największych miastach. Generalnie jednak koszt wykonania balejażu mieści się w granicach 120-200 zł.

Ostatecznie to, ile kosztuje balejaż jest po prostu kwestią cennika salonu, który wybrałaś oraz długości i gęstości twoich włosów - za koloryzację bardzo długich kosmyków zapłacisz oczywiście więcej niż za balejaż na takich, które nie sięgają nawet ramion.

Balejaż: zdjęcia

Tym, co najlepiej świadczy o tym, jaką ewolucję przeszedł balejaż jako metoda koloryzacji, najlepiej świadczą zdjęcia, które wiele salonów zamieszcza na swoich stronach, jak również kobiet, które chwalą się swoją fryzurą. Najlepiej szukać ich w sieci pod hasłem balayage.

Zobacz też:

Więcej o:
Komentarze (2)
Balejaż - dla kogo, ile kosztuje u fryzjera i dlaczego nie należy się go bać
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • katrinka_mala

    0

    Ja jestem raczej zwolenniczką farbowania na naturalne kolory, zwykle używam cameleo omega średniego brązu i wychodzi świetnie. Balejaż moim zdaniem dodaje lat...

  • Gość: sylwka

    0

    Poszłam do lepszego salonu ze słomianym blondem i mysim odrostem, a oni zaproponowali mi balejaż na odroście i ochłodzenie koloru. Nałożyli mi revlon z hologramem w kilku kolorach i wyglądam 100 razy lepiej. Oryginalne farby fryzjerskie to jest to.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX