Liszaj płaski czy twardzinowy? Wyjaśniamy czym różnią się te choroby [leczenie, objawy, przyczyny]

Liszaj płaski to inna choroba niż liszaj twardzinowy. Wiele osób myli jednak ze sobą te nazwy. Musimy pamiętać, że są to dwa zupełnie inne schorzenia, które objawiają się i przebiegają w zupełnie inny sposób.

Liszaj płaski - co to za choroba i jak się objawia?

Liszaj płaski to przewlekła choroba, dotykająca paznokci, skóry i błon śluzowych. Główne jej objawy to przede wszystkim silny świąd i drobne czerwone grudki na całym ciele. Stąd też inna nazwa tej choroby - liszaj czerwony.

Grudki te są bardzo charakterystyczne, dlatego trudno ich nie zauważyć. Poza tym pojawiają się nagle i mogą być dla nas sporym zaskoczeniem.Taki widok może być też stresujący. Jednak uspakajamy - jest to schorzenie, które da się leczyć.

Na twarzy, szyi, powiece, nodze - gdzie jeszcze mogą wystąpić zmiany?

Charakterystyczne grudki liszajowe mają niekiedy bardzo intensywną purpurową barwę. Dlatego są dla wielu osób także sporym problemem estetycznym - zwłaszcza, gdy pojawiają się na twarzy, szyi, czy na powiece. Zazwyczaj osiągają od 1 do 3 mm średnicy i nie mają jednego, określonego kształtu. Najczęściej pojawiają się na:

  • dłoniach
  • nadgarstkach
  • przedramionach
  • pępku
  • okolicach intymnych

Oprócz tego mogą powstawać także w jamie ustnej i w okolicy lędźwiowo-krzyżowej. Z kolei na paznokciach choroba objawia się w postaci żółtawych bruzd.

Schorzenie dotyka zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Najczęściej problem ten dotyczy osób w przedziale wiekowym 30-60. Nie oznacza to jednak, że osoby młodsze i starsze nie mogą zachorować. Szacuje się, że choroba ta przytrafia się około 1 proc. populacji.

Niestety, przyczyny schorzenia nadal nie zostały do końca rozpoznane. Nie istnieje więc także  żadne skuteczne leczenie przyczynowe.

Jednak najczęściej wśród winowajców wymienia się:

  • silne wstrząsy psychiczne
  • zażywanie niektórych leków (np. penicylaminy, arsenu, metylodopy)
  • inne choroby autoimmunologiczne (np. cukrzyca, marskość wątroby)

Dlaczego całujemy się po francusku? [LEPSZY SEKS]

Liszaj - jak wygląda leczenie choroby?

Mimo że choroba u większości chorych ustępuje zazwyczaj po mniej więcej dwóch latach, nie warto zaniedbywać tej sprawy. Dzięki terapii nie tylko poprawimy wygląd swojego ciała, ale także pozbędziemy się dokuczliwych objawów, takich jak świąd skóry.

Gdy pojawia się pierwsze objawy, powinniśmy szybko zgłosić się do lekarza dermatologa i rozpocząć leczenie. Poza tym specjalista sprawdzi, czy nie jest to inne schorzenie - np. świerzb lub łuszczyca drobno-grudkowa.

Jak zazwyczaj wygląda terapia? Chory zazwyczaj przez kilka tygodni przyjmuje kortykosteroidy. Oprócz tego stosuje się także sterydy w postaci kremów i maści.

Liszaj twardzinowy (zanikowy), czyli zanik sromu

Liszaja płaskiego nie należy jednak mylić z liszajem twardzinowym. To dwie zupełnie inne choroby. Ta druga nazwa odnosi się do przewlekłej choroby sromu. Problem ten dotyczy głównie osób w starszym wieku. Pojawia się zarówno u kobiet, jak i mężczyzn (mimo że w przypadku pań jest znacznie częstsza). Wśród przyczyn schorzenia najczęściej wymienia się niedobory hormonalne.

Jak objawia się ta choroba?

  • ból i swędzenie narządów płciowych
  • wydzielanie się białych gródek
  • pogrubienie skóry w tych okolicach
  • po pewnym czasie srom zaczyna zanikać (suchość sromu)

Na czym polega leczenie tej choroby? Zazwyczaj zaczyna się od zastosowania maści zawierających witaminę A. W przypadku niepowodzeń, na późniejszych etapach zaleca się m.in. terapię laserową.

Liszaj rumieniowaty - co to za choroba?

Z kolei ta nazwa odnosi się do choroby, która bardziej znana jest jako toczeń rumieniowaty. Najważniejszym symptomem tego schorzenia są duże plamy na skórze, które zdaniem niektórych mają kształt motylich skrzydeł. Pojawiają się one na skórze głowy, twarzy i uszach.

Toczeń rumieniowaty jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym. Znacznie częściej chorują na nią kobiety niż mężczyźni. Nasz organizm wytwarza wówczas przeciwciała, które nie walczą z obcymi antygenami, a zamiast tego zwalczają swoje własne tkanki.

Zobacz także:

Więcej o: