Komentarze (36)
Dietetyczka: Mężczyźni jedzą, bo są zmęczeni. Kobiety - bo są smutne, wesołe, szczęśliwe albo nieszczęśliwe
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • hanusinamama

    Oceniono 9 razy -3

    Nie wiem po co uwaac za kłopot samo to ze dziecko lubi słodycze. Naprawde mało jest takich ktore nie lubią. Ja nie lubiłam słodkiego, ani iastek ani cukierków ani ldoów. Ze słodyczy lubiłam jedynie gorzką czekoladę i to dopiero bedac nieco starszym dzieckiem bow czesniej takiego cuda nie bylo. Teraz sama mam córkę, ktora słodycze lubi i uwaga!!! je. Tak straszne je. W tygodniu po moze zjesc po podwieczorku, w weekend po sniadaniu. Trzymamy sie tego ze słodycze jemy po posiłku a nie zamiast. Zje jednego cukierka albo kawałek czekolady i naprawde nie robie z tego afery. Odrzywiamy sie zdrowo, gotowane w domu posiłki, domowe ciasta. A;le tez pierogi, ale tez kapusniak i np leniwe z cukrem. Tak wiem nie zgodnie z dzisiejszą modą. Tylko ze do tego wszystkiego mamy mnóstwo ruchu. I w ten sposob moja lubiąca sodycze córka jest nadal na 10 centylu wagowym. Nikt z nas nie jest gruby, nie mamy nadwagi (ja po 2 ciązkach). Wystarczy zachowac róznowage miedzy przyjmowanym pozywieniem a ruchem.

  • marecky666

    Oceniono 14 razy -8

    Bylo nie rodzic dwojki dzieci. Jedno albo wcale. Tak mowie Zonie. Ja nie naciskalem na posiadanie dzieci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX