Dlaczego tak ciężko zmienić nam nawyki? Ile czasu potrzeba, żeby wprowadzić je w życie na stałe

Żeby zmienić nawyki, trzeba zmienić myślenie - mówią psychologowie, dodając, że "zmiana jest w nas". Nawyki i praca nad nimi to trudny temat, bo psychika każdego z nas jest inna, co innego nas motywuje, inne rzeczy pogrążają, co innego cieszy, a co innego jest źródłem smutku.

Automatyzacja działań

Większość z nas osiągnęła mistrzowski poziom w zniechęcaniu się do rzeczy, które szczerze pragnęliśmy zrobić. W tym zapewne tkwi przyczyna, dlaczego tak wiele karnetów na siłownię pozostaje nieaktywnych, a nawyków niezwalczonych.

A może czasem najlepszą strategią jest powstrzymać się w ogóle od myślenia? Eksperci tłumaczą, że jednym ze sposobów na automatyzację zachowań i zmianę nawyków jest przekształcenie ich w... przyzwyczajenia. Tak może być np. z zapinaniem pasów - najpierw będziemy je wykonywać intencjonalnie, później stanie się to odruchem automatycznym. W ten sam sposób - jeśli przykładowo chcecie zmienić dawne przyzwyczajenia dietetyczne na zdrowsze, śródziemnomorskie,  możecie wyrobić sobie zwyczaj zamawiania sałatki w restauracjach, zamiast kalorycznych dań. Albo wizualizujcie, że po powrocie z pracy bierzecie torbę treningową i idziecie na siłownię poćwiczyć. Po prostu róbcie to, widząc się oczami wyobraźni już na bieżni.

W pewnym badaniu stwierdzono, że zachowanie automatyzuje się po dwóch miesiącach łączenia czynności i impulsu (zamawianie sałatki to czynność, konkretna restauracja to impuls). Było to zaledwie jedno badanie, nie należy się więc upierać przy takim okresie. Między ludźmi i ich przyzwyczajeniami są ogromne różnice.

Dobre nawykiDobre nawyki Fot. Shutterstock

Ostre cięcie nie działa

Ludzie najczęściej stosują radykalną metodę rozprawiania się z nawykami, polegającą na ich brutalnym odcinaniu. Charles Duhigg, autor książki “Siła nawyku” zapewnia, że nie jest to najlepszy pomysł. Dlaczego? Ponieważ zazwyczaj kończy się podwójnym poczuciem winy. Raz odczuwamy je, kiedy łamiemy postanowienie, a drugi raz, kiedy ze zdwojoną mocą wracamy do danych nawyków.

Zdaniem Duhigga lepiej zastanowić się, co jest impulsem - wyzwalaczem wywołującym dany nawyk. Dlaczego w chwilach stresu sięgamy po papierosa lub czekoladę? Po to, żeby poczuć przyjemność, żeby endorfiny dotarły do mózgu. W rzeczywistości jednak zapalenie papierosa - poza dostarczeniem chwilowej przyjemności - w żaden sposób nie rozwiązuje naszego pierwotnego problemu.

Namierzyć i zrozumieć

Żeby zmienić nawyk należy go po pierwsze zidentyfikować. Co to konkretnie oznacza? Poobserwuj siebie, popatrz na mechanizmy swoich zachowań, zwrócić uwagę na to, co ci przeszkadza, lub co wiesz, że powinno się zmienić.

Dobre nawykiDobre nawyki Fot. Shutterstock

Dobre nawykiJeśli namierzysz wyzwalacz i poznasz swoją rutynę, zastanów się, co innego możesz zrobić, żeby się nagrodzić. Sprawdź, co sprawi ci przyjemność, ale będzie zdrowe dla ciebie (może równie mocno smakuje ci grecka sałatka z serem Arla Apetina, bo przywołuje wspomnienia z wakacji w Grecji?). Jeśli naprawdę chcesz zmienić nawyki, a potrzeba zmiany jest w tobie, uda ci się. Bo to ty zarządzasz sobą i zmianą, nikt inny.

Może wydawać się, że niektórym zmiany przychodzą bardzo łatwo: z dnia na dzień zmieniają dietę na zdrowszą, zaczynają uprawiać sport, rzucają palenie. Inni chwalą ich za silną wolę i konsekwencję. Tak to może wyglądać z boku, ale tak naprawdę jest to wynikiem przepracowania problemu, namierzenia powodu nawyków i głęboką potrzebą zmiany.