Justin Bieber płacze na randce z Hailey Baldwin. Co się stało?

Karolina
13.08.2018 08:57
Ostatnio para wybrała się na spacer po Nowym Jorku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w pewnym momencie Justin... zalał się łzami. Co było powodem tak emocjonalnej reakcji artysty?

Od słynnego rozstania z Seleną Gomez, o Justinie Bieberze nie było tak głośno, jak teraz. Spowodowane jest to niczym innym, jak związkiem i zaskakującymi zaręczynami z Hailey Baldwin. Wiadomość o tym, że idol nastolatek oświadczył się byłej dziewczynie, wywołała niemałe zamieszanie-wszyscy myśleli, że burzliwy związek z Gomez zamieni się w trwałą relację. Teraz nie ma już żadnych wątpliwości, że to 21-letnia modelka jest prawdziwą miłością jego życia.

Ostatnio para wybrała się na spacer po Nowym Jorku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w pewnym momencie Justin... zalał się łzami. Co było powodem tak emocjonalnej reakcji artysty? Fani Justina wiedzą, że jest on wrażliwą osobą. Wygląda na to, że chwile słabości są dla niego normalne. Piosenkarz nie kryje swoich emocji nawet w miejscach publicznych.

 

Według serwisu Entertainment Tonight, gorszy moment Justina nie trwał zbyt długo. Ukochana, która próbowała go pocieszyć, namówiła go na wypożyczenie rowerów miejskich, a chwilę potem na jego twarzy znów pojawił się uśmiech.

Jak twierdzi portal TMZ, niedługo po tym, jak przyłapano Biebera płaczącego na ulicy, widziano go z książką The Meaning of Marriage. Być może po prostu przeżywa przeżywa fakt, że niedługo zostanie mężem. Cóż, ciężko mu się dziwić.