Jesteś otwarta na zmiany? O tych mogłaś nie słyszeć, a ułatwiają życie

Nowe technologie i aplikacje mają służyć użytkownikom - ułatwiać im życie, skracać drogę do celu. Zasada jest prosta, a weryfikacja bezlitosna. Te pomysły, które się nie sprawdzą, znikają, a te które ludzie pokochają, stają się ułatwieniami, bez których trudno wyobrazić sobie codzienność.

Żyjemy w przyszłości

Agata i Krzysztof wrócili ostatnio z wymarzonej podróży do USA i wciąż nie mogą się nadziwić, że na tle nowojorczyków zwyczajni radomianie wypadli jak kosmici na tle dinozaurów.

- Dopiero tam zdaliśmy sobie sprawę, jak bardzo płacenie kartami jest w Polsce powszechne i ile jest ułatwień, które pozwalają zapomnieć, czym w ogóle jest gotówka - śmieje się Agata. Piotr dodaje, że na widok karty płatniczej w Nowym Jorku kelnerzy się krzywili, a o opcji płatności zbliżeniowych nikt nawet nie słyszał. A nowoczesne rozwiązania to przyszłość. Krzysztof śmieje się, że dzięki aplikacjom dla turystów w ogóle nie potrzebny był im przewodnik po Nowym Jorku - atrakcje, godziny otwarcia, dojazd i inne ważne informacje miał przy sobie on line.

Być może Agata i Krzysztof mieli pecha i dlatego trafiali na opór materii. Jacek, który mieszka i pracuje na Manhattanie zapewnia, że sam, a mieszka w USA od dwóch lat, nie miał nigdy żadnych trudności. - Wszędzie płacę kartą - zapewnia. - Co więcej tutaj mogę nawet zostawić napiwek w restauracji dzięki karcie Visa, co mi się w Polsce nigdy nie zdarzyło i zawsze martwiłem się, że nie mam przy sobie drobnych. Jacek śmieje się, że w USA bankomaty są właściwie na każdym rogu i w wielu zwyczajnych sklepach typu deli.

Tutaj także da się wyjść z domu z kluczami, kartą do metra, telefonem i Visą i nie zginąć - śmieje się mężczyzna, tłumacząc, że Nowy Jork nowoczesnością - także pod względem płatności - stoi.

“Wy macie otwartość”

Peter jest Kanadyjczykiem, a w Polsce od pięciu lat pracuje jako nauczyciel angielskiego. Peter zgadza się, że Polacy są wyjątkowo postępowi jeśli chodzi o nowe technologie i finanse. - Moi rodzice nie mają aplikacji bankowych w telefonie - śmieje się mężczyzna - a wynagrodzenie otrzymują w formie papierowego czeku.

Płatności kartą VisaPłatności kartą Visa Fot. Kamil Macniak/Shutterstock

Kiedy jego rodzice odwiedzili syna w Polsce byli w szoku, że on płatności i przelewy załatwia od ręki, bez wychodzenia z domu. Peter śmieje się, że zanim jego rodzice przeniosą karty do aplikacji w telefonie, najpierw będą musieli upewnić się 100 razy czy to w ogóle bezpieczne. I na nic zapewnienia Petera jak doskonałym zabezpieczeniem jest system tokenizacji, który zabezpiecza nasz mobilny portfel, a z którego korzysta Visa.

Czym jest system tokenizacji? Zastępuje on numer karty w telefonie losowo wygenerowanym ciągiem cyfr, który służy do obsługi transakcji.  Dzięki temu dane karty są absolutnie bezpieczne. Wystarczy jeden telefon do banku, który w razie awaryjnej sytuacji zdezaktywuje token – nie ma nawet potrzeby zastrzegania karty.

U was w Polsce komórka to praktycznie centrum dowodzenia wszechświatem, u nas w Kanadzie urządzenie do rozmawiania i wysyłania wiadomości. Wy jesteście w stanie przesłać sobie pieniądze na telefon, my wciąż mentalnie jesteśmy przywiązani do konieczności stawiania się wszędzie fizycznie.

Czas na zmiany

Co do postępowości Polek i Polaków oraz naszej otwartości na zmiany i ułatwienia wątpliwości nie ma także Agnieszka, która na co dzień korzysta z wielu aplikacji. - Dwa lata temu przesiadłam się do komunikacji miejskiej, bo dzięki nawigacji w telefonie jestem w stanie znaleźć każde połączenie i trafić praktycznie wszędzie.

Agnieszka nie ma oporów przed testowaniem nowych rozwiązań, które potrafią ratować życie. - Raz zdarzyło mi się, że nie przyjechała zamówiona wcześniej na konkretną (bardzo poranną godzinę) taksówka. Złapanie jakiejś z ulicy graniczyło z cudem, autobus miałam za późno. Dosłownie w minutę odpaliłam aplikację i zorganizowałam sobie dojazd.

Jak wspomina kobieta, dzięki temu, że zapisała swoją kartę Visa w mobilnym portfelu, uratowała swoje zeszłoroczne wakacje przed porażką, kiedy już w pociągu zorientowała się, że portfel z został w domu, w innej torebce. Jak sobie poradziła? To proste. W każdym miejscu (a w Polsce jest sieć akceptacji jest niezwykle szeroka) w którym przyjmowane były płatności zbliżeniowe, płaciła używając telefonu.

Nowe aplikacje, nowinki technologiczne - one naprawdę ułatwiają życie. W zalewie nowych pomysłów uznanie i zastosowanie oraz test użytkowników przechodzą te najlepsze i naprawdę przydatne. Powstają dla ludzi i z myślą o nich. Pozwalają odjąć sobie trochę konieczności pamiętania o wszystkim, odchudzić kieszenie, zyskać poczucie bezpieczeństwa. Wystarczy dać im szansę, przełamać obawy. Ta zmiana jest zdecydowanie na plus.