"Ktoś, kto ma Boga na ustach, ma złe zamiary? Zgwałcił mnie i powiedział, że to dlatego, że byłam miła" [LIST]

Akcja #metoo #jateż uruchomiła lawinę wyznań. Nie wszystkie kobiety zareagowały natychmiast. Wiele potrzebowało czasu, aby podzielić się swoją historią. Autorkę tego listu zgwałcił kuzyn. Po latach pyta retorycznie: Same jesteśmy sobie winne?

Moja historia jest jedną z wielu. Przeczytaliście wiele wyznań molestowanych kobiet, które odważyły się opowiedzieć publicznie o swojej krzywdzie po tym, jak rozpoczęła się akcja #metoo na Facebooku. A ja jestem, jak te kobiety, które podobno same sobie zawiniły. Jednych wina polegała na zbyt odważnym ubiorze, innych na wypiciu dużej ilości alkoholu. Moja wina polegała na byciu miłą. Zbyt miła, zbyt niewinna, zbyt młoda.

Czytam te wszystkie relacje, historie molestowań, gwałtów. Zastanawiałam się, czy gdybym miała profil na Facebooku, odważyłabym się podpisać się pod #metoo, pod hasłem, dzięki któremu mamy się poczuć mniej samotne, zrozumiane. Nie podpisałabym się. Brakuje mi odwagi, a brak Facebooka jest tylko wymówką.

Mówiłam do niego "wujku"

Miałam 15 lat, gdy zaczął. Kuzyn mojej mamy, nic zaskakującego... Prawie zawsze jest to rodzina. Mówiłam do niego "wujku", w końcu był 40 lat starszy, nie wypadało mówić po imieniu. W rodzinie uchodził za dziwaka. Jedni uważali go za kobieciarza, inni za dzikiego biznesmena. Prowadził interes, radca prawny, coś w tym stylu. Zaczął przyjeżdżać do Polski, bo budował dom.

Czy podczas coraz częstszych wizyt zauważyłam, że patrzy na mnie inaczej? Nie. Czy zaczęłam podejrzewać go o złe zamiary, gdy mówił do mnie skarbie? Nie. Czy będąc małą dziewczynką miałam jakiś przebłysk tego, co kiedyś nastąpi? Nie.

Żegnał się słowami "z Bogiem"

Pomagałam mu w porządkach, bo po budowie było dużo pracy. Na przywitanie mnie przytulał. Teraz wiem, że ten uścisk trwał o kilka sekund za długo. Po czasie stał się odważniejszy. Gdy nikogo nie było w pobliżu, niby przypadkiem przejechał ręką po mojej talii, pośladkach. Niby przypadkiem dotknął ustami mojej szyi. Jednak nawet to potrafiłam sobie jakoś racjonalnie wytłumaczyć. W końcu to był mój wujek! Żegnał się słowami "z Bogiem". Czy ktoś, kto ma Pana Boga na ustach mógłby mieć złe zamiary? Wtedy myślałam, że nie.

Powiedział, że to dlatego, że byłam miła

Zadzwonił do mnie i poprosił o pomoc, zgodziłam się. Przyjechał, w domu był porządek, w czym niby miałam pomóc? Powiedział, żebym usiadła, zdjął mi bluzkę, chciałam się oswobodzić, odsunęłam się. Szybko ubrałam. Zaproponował kawę i powiedział, że co się odwlecze, to nie uciecze. Miał rację, ale o tym też jeszcze nie wiedziałam.

Dowiedział się, gdzie pracuje w wakacje i przyjechał. Wziął mnie do lasu, powtórka z rozrywki. Płakałam. Tabletki uspokajające były dla mnie jedynym ratunkiem. Przez kolejne dwa dni nie jadłam, leżałam w łóżku i łkałam.

Powiedział, że to dlatego, że byłam miła. W taki sposób mężczyźni odwdzięczają się za pomoc? Wykorzystywanie jako waluta? Zostałam pozbawiona niewinności, radości. Obwiniałam rodziców za to, że chroniąc mnie przed niebezpieczeństwem z zewnątrz, nie dostrzegli tego czyhającego wewnątrz.

Chciałam być jego ostatnią myślą przed śmiercią

Myślałam o zemście. Chciałam być jego ostatnią myślą przed śmiercią. Chciałam, żeby wtedy pamiętał, co mi zrobił, jak krzywdził, jak wszystkich oszukał. Ochroniłam moją siostrę przed takim losem i z tego jestem dumna, ale dlaczego nikt nie bronił mnie...

Wiem, że cierpiałam w ciszy, ale cisza jest jak krzyk, niemy krzyk, wzywanie pomocy. Dniami trwałam w stanie apatii, ale pomoc nie nadeszła. Nie dlatego, że rodzice się mną nie interesowali. Może uznali to za jakiś odmienny objaw dojrzewania, a może coś podejrzewali, lecz uznali to za temat tabu.

Niech czeka go piekło po drugiej stronie

Minęło kilka lat, a ja nadal mam zaburzenia lękowe. Mam cudownego mężczyznę, przy którym mogę czuć się bezpieczna, ale gdy sama idę ulicą oglądam się za siebie. Gdy poznałam Tomasza, a on wziął mnie do kina myślałam o tym, że jeśli mnie przytuli uderzę go i ucieknę, ale on jak gdyby wiedział, wszystko rozwinęło się powoli. Mogę żyć normalnie. Jeśli do normalności możemy zaliczyć to, że nadal czuję zapach jego perfum, a w snach przewijają się wciąż te same sceny. Mogłam wybaczyć. Jednak mam nadzieję, że ten Bóg, o którym tak często mówił rozliczy się z nim. Jeśli nie spotkała go sprawiedliwość tutaj, wśród śmiertelników, niech czeka go piekło po drugiej stronie.

Czy cnoty są naszą zgubą?

Jeden z chłopaków powiedział niegdyś, że podoba mu się moja niewinność, delikatność. Czy te cnoty są naszą zgubą? Czy my, które byłyśmy niegdyś tak niewinne, same jesteśmy sobie winne? Czy to jest to, co ich przyciąga? Coś, co chcą zniszczyć, zrównać z ziemią, sprawić, że będziemy zgorzkniałe, cyniczne?

Śródtytuły pochodzą od redakcji. Autorce tego listu dziękujemy za odwagę, którą znalazła w sobie, aby podzielić się z nami tą przejmującą historią.

Piszcie do nas! Czekamy na Wasze historie albo zdjęcia, którymi chcecie się podzielić. Wybrane teksty, za Waszą zgodą oczywiście, będą publikowane na kobieta.gazeta.pl. Autorom opublikowanych listów rewanżujemy się książkami. Czekamy na Wasze listy: kobieta@agora.pl

Komentarze (82)
"Ktoś, kto ma Boga na ustach, ma złe zamiary? Zgwałcił mnie i powiedział, że to dlatego, że byłam miła" [LIST]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • lecho65

    Oceniono 66 razy 54

    myślę że ateiści mają więcej wespólnego z tym czego nauczał Jezus niż nasi polscy katolicy którzy codziennie afiszuja sie ze swoją wiarą.

  • Gość: Zuza

    Oceniono 49 razy 49

    Tak Autorko, ich przyciąga to, że jesteśmy miłe, grzeczne i uległe. Wtedy mają pewność, że nie dostaną pięścią w ryj ani kopniaka w krocze. Oraz nikt się nie dowie, bo ze strachu i wstydu nie poskarżymy się.

    To dlatego byli tak oburzeni Czarnymi Protestami kobiet. Poszukaj w necie jak komentowali protesty. Przeszkadzało im to, że nagle byłyśmy zbuntowane i agresywne, a więc trudne do wykorzystania. Uczestniczki "karali" stwierdzeniami, że są brzydkie i nikt ich nie zechce. Vide słowa Sklepowicza: "kto to rucha?"
    Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej. Kłamstwa o "mordowaniu dzieci" mają być batem na zmuszenie do podporządkowania, bo z "ru...iem" nie działa.

  • jego_eminencja

    Oceniono 45 razy 41

    takie dramaty rozgrywaja sie na co drugim osiedlu, ojczymowie, wujkowie, starsi kuzyni, nauczyciele, instruktorzy, dziadkowie, wykorzystuja seksualnie dziewczynki/nastolatki , nie zawsze musi dochodzic do regularnego stosunku.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 43 razy 39

    Nikt jej nie wierzy.
    SKĄD
    W
    POLSCE
    TAKA
    POGARDA
    DLA
    KOBIET??????????????????

    RĘCE PRECZ OD NASZYCH CIAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • potwoor2000

    Oceniono 43 razy 31

    Ooo, wysyp ogierow, katolicko-pislamsko-narodowosciowych. Wielka lysa pala na gorze, ogonek od kózki miedzy nogami i chetnie korzystaliby z pijanych kobiet jak ziemkiewicz, bo zadna inna im na trzezwo nigdy by nie dala. I w czym wy jestescie lepsi od tych marokanczykow ktorzy w 4 kobiete na gran canaria zgwalcili??? To tez fake? Nawet jesli ten list (jak tu pare ogierow sugeruje) to fake to ile takich przypadkow nigdy nie wychodzi na jaw jelopy męskopodobne? Jestescie zalosni tak jak i wasze male makarony. Zal mi waszych rodzin, wychowania i dzieci ktore maja tatusiow z takim ego...

  • Gość: miłóśnik kobiet

    Oceniono 42 razy 28

    Dla niektórych sex to chleb powszedni a im więcej przygód, tym lepiej. W szkole tego nie uczyli o złych skutkach wczesnej inicjacji sexualnej. Lepiej jest zamieść problem pod dywan i wprowadzić religię 6 godzin tygodniowo. Tak trzymać!

  • potwoor2000

    Oceniono 34 razy 24

    A najlepsze sa komentarze pajacow typu „nastepna ustawka gw” itp itd. To takie pocieszne buraki co to niby nienawidza wszystko co niemieckie, gw jako srajtasma, a sami jezdza swoimi 20 letnimi vw-jami, dumnie opowiadaja o tym jakie to porzadne auto, nie psuje sie a w domu z wypiekami na twarzy przegladaja gw w poszukiwaniu takich artykulow jak ten, po czym bredzluja sie „dosrywujac” komu popadnie. Co za ynteligencja, coz za lepszy sort... taki typowo polski...

  • xyz-q-a

    Oceniono 22 razy 22

    Można użyć tysięcy słów.
    Więc ja krótko: ZERO religii w szkołach, obowiązkowa ETYKA i EDUKACJA SEKSUALNA !!!

  • irena wojtas

    Oceniono 28 razy 22

    Czytam te wszystkie wypowiedzi i myślę, że lepiej aby wypowiedziały się kobiety, które nie doznały tych strasznych doświadczeń. Przypuszczam, że jest ich znikoma ilość. Swoją drogą jak 13-latka znalazła się z Polańskim sam na sam?............ Ja doświadczyłam kilka razy "złych zachowań", a pierwszy raz mając 8 lat przez księdza w kościele. Może jednak należy dziewczynki od wczesnych lat zapoznawać z zagrożeniami oraz chronić!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX