Singielki to desperatki? Obserwuję facetów i oni to dopiero są zdesperowani! Im się jednak tego nie wytyka [LIST]

- O singielkach mówi się, że są wybredne, zdesperowane albo za mało się starają. Często jednak zapomina się o mężczyznach singlach, którzy także idealni nie są - pisze nasza czytelniczka.

Mówi o was „my”, mimo że znacie się bardzo krótko. Planuje już wspólną przyszłość, chociaż twoim zdaniem nie jesteście jeszcze parą. Zaraz, zaraz ...czy to przypadkiem nie jest stereotyp zdesperowanej singielki?

Obserwuję facetów i takie zachowania wcale nie są im obce. Wielu z nich jest mistrzami w zrażaniu do siebie potencjalnych partnerek. Bo słuchanie na pierwszej randce o tym, że jesteście sobie przeznaczeni, nie należy raczej do komfortowych. Ja w takich kategoriach myślałam jako nastolatka. Gdy coś takiego mówi mi mężczyzna zbliżający się do trzydziestki, to najzwyczajniej w świecie jestem przerażona jego naiwnością.

Za przykład niech posłuży moja nieudana randka sprzed miesiąca. Z A. poznaliśmy się na imprezie. Fajnie nam się rozmawiało, więc dałam mu swój numer. Jednak idąc na spotkanie następnego dnia, wiedziałam, że nie ma co się nastawiać. Najpierw trzeba porozmawiać na trzeźwo.

Po kilkunastu minutach spotkania dowiaduję się, że A. czuje się bardzo samotny i poszukuje miłości. Potem pada propozycja wspólnego zamieszkania. To mnie zupełnie zniechęca, bo przecież znamy się niecałą dobę!

To była nasza pierwsza i ostatnia randka. Taka naiwność i desperacja potrafią bardzo zniechęcić. Miałam jeszcze kilka innych podobnych doświadczeń, moje koleżanki singielki z resztą także. Tymczasem to o kobietach zazwyczaj mówi się jako o naiwnych i zdesperowanych. O mężczyznach w takich dyskusjach zazwyczaj się zapomina.

Ostatnio dochodzi do tego także problem "desperacji seksualnej". Znajoma podesłała mi kilka dni temu link do pewnego poczytnego bloga. Z tekstu wyłaniał się bardzo klarowny obraz polskiej singielki: złakniona uczuć desperatka, która wskakuje do łóżka na pierwszej randce każdemu facetowi, który się nią zainteresuje.

Moim zdaniem to bzdura. Nie sądzę, by wszystkie kobiety tak postępowały. Co więcej, to, że singielka decyduje się na seks na pierwszej randce, wcale nie musi być objawem desperacji. Tak samo można by powiedzieć o mężczyźnie, który przecież w takich sytuacjach zazwyczaj uznawany jest za godnego podziwu zdobywcę.

Nie twierdzę, że zdesperowane kobiet nie istnieją. Pewnie jest ich cała masa. Miejmy jednak w tym ocenianiu i przylepianiu łatek jakiś umiar. Bo równie wielu jest zdesperowanych męskich singli. A o tym się jakoś nie mówi i mężczyzn aż tak się nie poucza. A oni swoim zachowaniem także bardzo często zniechęcają do siebie potencjalne partnerki.

- Agnieszka

***

"Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz" - ten znany cytat Forresta Gumpa, dla wielu z nas brzmi aż nazbyt znajomo. Zdarzył ci się niespodziewany zwrot w życiu? Masz za sobą albo planujesz nieoczekiwaną, wielką zmianę? A może zwykły, mały przypadek sprawił, że musiałaś obmyślić życiowy "Plan Be"? Podziel się z nami swoją historią i napisz na kobieta@agora.pl, najciekawsze historie opublikujemy i nagrodzimy.

***

 Akcja #mojplanb jest połączona z premierą filmu "Plan B" Kingi Dębskiej, reżyserki hitu "Moje córki krowy". Plan B zapowiadany jest jako "historia o niełatwym poszukiwaniu miłości, o znajdowaniu sensu w relacjach z innymi i o tym, że zawsze jest nadzieja". Bohaterów poznajemy tuż przed walentynkami, w chwili, gdy w ich życiu wydarza się coś całkiem nieoczekiwanego. Sytuacje, z którymi się konfrontują, prowadzą do zaskakujących rozwiązań. Natalia, Mirek, Klara i Agnieszka spotkają na swojej drodze ludzi, którzy dają nadzieję na to, że w życiu zawsze jest jakiś plan B. W rolach głównych zobaczymy: Kingę Preis, Marcina Dorocińskiego, Edytę Olszówkę, Romę Gąsiorowską, Krzysztofa Stelmaszyka i innych. W kinach od 2 lutego.

Roma Gąsiorowska: "Nawet jeśli już dużo osiągnęliście, zawsze można jeszcze szukać planu B"

Więcej o:
Komentarze (162)
Singielki to desperatki? Obserwuję facetów i oni to dopiero są zdesperowani! Im się jednak tego nie wytyka [LIST]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • margot452

    Oceniono 104 razy 40

    Po prostu w Polsce nadal obowiązują podwójne standardy: jak facet się z kobietą prześpi na pierwszej randce to dopiero jest macho! Ale jak kobieta się zdecyduje na seks po pierwszym spotkaniu, to ona "się puszcza".

  • Gość: Aga39

    Oceniono 55 razy 33

    Jeżeli ktoś się nie sparuje do 30-ki, to potem z każdym rokiem jest gorzej. Zarówno Stare Panny, jak i Starzy Kawalerowie mający więcej niż 35lat, są to bardzo trudne przypadki do stworzenia związku. Powód jest banalny, jeśli ktoś jest zbyt długo sam, zaczyna nabierać nawyków, które potem w przypadku związku przeszkadzają, a im człowiek starszy, tym jego elastyczność psychiczna maleje.

  • cz1t3r

    Oceniono 65 razy 25

    Z biegiem czasu cele kobiet i mężczyzn zaczynają się rozjeżdżać. Jak się ma 20-25 lat, to pociąg seksualny przysłania wszystko. Z tego się rodzą dzieci, zawierają małżeństwa - wszystko dość naturalnie.

    10 lat później nie jest już tak słodko. Faceci mają przekonanie, że czeka ich jeszcze co najmniej 10 lat zabawy, a kobietom robi się na myśl o 40+ urodzinach ciemno przed oczami. Stąd też 'desperatek' jednak zdecydowanie więcej niż wśród mężczyzn. Nie potrafię sobie wyobrazić faceta, który nie jest kompletną łajzą, który by miał problem znaleźć w tym wieku kobietę. Za to znam sporo kobiet, które nie dość, że nie są łajzami, to są wręcz świetnymi kobietami - którym się znalezienie partnera nie udaje. Głównie dlatego, że faceci się boją, że z taką kobietą to już nic miłego ich nie czeka, tylko dzieci, kredyty i inne takie przyjemności.

  • Gość: Zła Mandarynka

    Oceniono 42 razy 24

    To "zamieszkajmy razem" to żadna desperacja. Po prostu w lodówce pleśń zdążyła wyewoluować już i pełza, wanna wygląda jakby ją samą ogolić trzeba, w kiblu dojrzewa powoli broń biologiczna, zupka chińska Złoty Indor zjadana codziennie się znudziła - trzeba darmową sprzątającą i gotującą sobie dorwać. Prosta kalkulacja ;)

  • panbies

    Oceniono 41 razy 23

    Coś złego w tym, że lubię się bzykać a nie zamierzam żadnego związku budować?
    Singielki, desperatkI? Pewni takie są ale jak się lubią bzykać i do łóżka idziemy to dalej nie widzę w tym nic złego ani dziwnego.
    A wręcz to bardzo dobre dla stron obu:]

  • brzucho-prezesa

    Oceniono 25 razy 19

    Ciekawostka: jakiś czas temu robiono badania na temat tego, jak szybko mężczyźni i kobiety się zakochują. Sprawdzano, jak szybko mówią "kocham cię", a także kiedy sami określają relację jako miłość. Wyszło, że mężczyźni zakochują się szybciej, w ciągu kilku tygodni, a u kobiet jest to kilka miesięcy. Ma to pewne podstawy ewolucyjne, ponieważ kobiety zawsze musiały być ostrożniejsze w doborze partnera, aby taki "zapładniacz" był właściwym, troskliwym partnerem. Cóż, czasy się zmieniły, ale nasze mózgi zbytnio nie zmieniły się przez ostatnie 40.000 lat. :)

  • emeni

    Oceniono 23 razy 17

    To autorka jest naiwna skoro wierzy, ze facet na 1 randce chrzaniacy o przeznaczeniu wierzy w te bzdety i mowi to serio. Taki nie jest naiwny, tylko ma okreslone intencje i uzywa infantylnej gadki jako narzedzia sluzacego do zdobycia okreslonego celu.

  • tanczacy.z.myslami

    Oceniono 19 razy 17

    "O singielkach mówi się, że są wybredne, zdesperowane albo za mało się starają."

    Po pierwsze i ostatnie: WG MNIE singielki nie mogą być wybredne, zdesperowane i "za mało się starające" (single takoż), ponieważ singiel/ka to osoba, która nikogo nie szuka bo _z_wyboru_ nie jest w związku i której dobrze jest samemu/samej; choć oczywiście ma znajomych, przyjaciół itp. A osoba szukająca drugiej połówki jest osoba samotną (cytując pewnego osła - "Niech mnie ktoś przytuli!").

  • java77

    Oceniono 33 razy 17

    A od kiedy to Singiel szuka kogokolwiek?Tej pani singiel myli sie z osoba samotna.Singiel droga pani jesli kogos szuka to na 1 noc.Bo singlem jest sie z wyboru.I nie uklada sobie z nikim przyszlosci.Za to osoba samotna moze byc zdesperowana-i owszem.Ale nigdy singiel.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX