Mój plan B na życie? "Zaczęłam od wymiany zamków w drzwiach i wyniesienia z domu rzeczy byłego męża" [LIST]

- Dość! Nie chcę tracić więcej czasu. My kobiety po 50. potrzebujemy zmian - pisze znana fotografka Taida Tarabuła.

Słuchałam dzisiaj radiowej audycji o przełomie emocjonalnym związanym z menopauzą. To o mnie. I o takich jak ja kobietach - tych z równi pochyłej. Usłyszałam, że ZMIANA jest nie tylko konieczna, ale możliwa. Nawet teraz. Zwłaszcza TERAZ. 

Mój plan B staje się właśnie planem A. Jeszcze nie wiem, czy się uda. Ale wreszcie wiem, dokąd chcę iść. Zaczęłam od wymiany zamków w drzwiach wejściowych i od wyniesienia z domu rzeczy byłego męża. Potem działo się dużo i źle. Bardzo źle. Ale pewnie musiało, po to, abym wreszcie dostrzegła, jak bardzo przez całe lata rozdawałam swój życiowy kapitał innym. A oni przychodzili coraz bardziej zuchwale „po swoje”, czyli po moje. Piekło się kotłowało pod lupą mojego przyzwolenia. I dopiekło! Tak bardzo, że zapragnęłam się odciąć. Od czego? Od swojej upierdliwie chrześcijańskiej uległości. Od nadstawiania drugiego policzka. Od ciągłego przepraszania innych, że jestem i ciągłego chowania ego do piwnicy. 

Mój plan B? Powiedzieć, podobnie jak Meryl Streep, że już „nie mam cierpliwości do wszystkich, którzy nie zasługują na moją cierpliwość”. Nie mam już czasu ani chęci, by się umizgiwać do ludzi, którzy chcą rozegrać mną swoje sprawy. Chcę wreszcie zobaczyć siebie: swoje dobre strony i te słabsze. Uśmiechnąć się do nich, bo wcale nie są takie złe. Zrobić wreszcie coś inaczej. Pojechać w nowe miejsce, poznać nowych ludzi. Otworzyć się na nieznane. Zabłądzić na bocznych drogach i się z tego ucieszyć. Wyjść z auta, zdjąć buty i zatańczyć boso na trawie. A niech tam pada deszcz!

Jakiś konkret? Znalazłam miejsce na Dolnym Śląsku, gdzie chcę zamieszkać, blisko miejsca urodzenia. To było jak olśnienie. Znalazłam ludzi, wśród których czuję się wreszcie jak w rodzinie. Znalazłam pokłady własnej kreatywności. Do tego stopnia, że nie nadążam zapisywać pomysłów. Zakochałam się. Na zabój. Zaufałam sobie, pokochałam swoje dojrzałe i świadome wreszcie ciało. Daję sobie czas do końca roku na odejście z pracy, w której tkwię od 30 lat jedynie ze strachu przed utratą stabilności. Mam przecież drugą pracę, którą kocham, a która była dotychczas na literę B. Teraz będzie na A. Bo to ona mnie uskrzydla i napędza do życia. Ba, nawet parę razy w życiu uratowała mi życie. Daję sobie i swojej miłości czas do końca roku na uporządkowanie różnych spraw. A jeśli się nie uda, to nie stanie się żadna tragedia. Po prostu odejdę. Do siebie. Tak, żeby B było bardziej A.

- Taida Tarabuła 

Podziel się z nami swoją historią i napisz na: kobieta@agora.pl, najciekawsze historie opublikujemy i nagrodzimy.

***

Akcja #mojplanb jest połączona z premierą filmu "Plan B" Kingi Dębskiej, reżyserki hitu "Moje córki krowy". Plan B zapowiadany jest jako "historia o niełatwym poszukiwaniu miłości, o znajdowaniu sensu w relacjach z innymi i o tym, że zawsze jest nadzieja". Bohaterów poznajemy tuż przed walentynkami, w chwili, gdy w ich życiu wydarza się coś całkiem nieoczekiwanego. Sytuacje, z którymi się konfrontują, prowadzą do zaskakujących rozwiązań. Natalia, Mirek, Klara i Agnieszka spotkają na swojej drodze ludzi, którzy dają nadzieję na to, że w życiu zawsze jest jakiś plan B. W rolach głównych zobaczymy: Kingę Preis, Marcina Dorocińskiego, Edytę Olszówkę, Romę Gąsiorowską, Krzysztofa Stelmaszyka i innych. W kinach od 2 lutego.

Roma Gąsiorowska: "Nawet jeśli już dużo osiągnęliście, zawsze można jeszcze szukać planu B"

Więcej o:
Komentarze (113)
Mój plan B na życie? "Zaczęłam od wymiany zamków w drzwiach i wyniesienia z domu rzeczy byłego męża" [LIST]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • elenem

    Oceniono 45 razy 43

    Kazdy wiek jest dobry na zmiany. Byle uczciwie i z klasą. Bez niszczenia drugiej osoby przy rozstaniu.

  • smurfmadrala

    Oceniono 96 razy 36

    A gdyby ex-mąż wymienił zamki i wystawił tobołki za drzwi ?
    Jaką opinię wyrażają forumowiczki na działanie symetryczne ?

  • Gość: Robert

    Oceniono 53 razy 31

    Pamiętam Panią jako student. Wydziału leśnego. To było dobre doświadczenie. Trzymam za Panią kciuki. Robert

  • Gość: aga

    Oceniono 44 razy 30

    W naszym kraju panuje stereotyp, że Polka po 50. te ma bliżej końca niż dalej. Najlepiej, aby wracała po pracy do domu, gotowała obiad staremu, a potem siedziała z nim w chacie i oglądała telewizję. Na całym świecie kobiety w tym wieku czerpią radość z życia, bawią się, podróżują - ale nie, u nas - kobiety mają przerąbane. Nie wierzą w siebie, nie mają szans na poznanie świata, innego życia. Pani Taido, tak dalej! Życie jest za krótkie na użeranie się z tym, co nas blokuje i podcina skrzydła.

  • monodeluxe

    Oceniono 56 razy 28

    Moja była żona zostawila mnie po rozwodzie w samych skarpetkach,gdyby nie znajomi zgniłbym na ulicy

  • SpokoSpoko

    Oceniono 26 razy 20

    Czy sa tez szczesliwe kobiety po piecdziesiatce? Takie ktore sa zadowolone z tego co przezyly i ktore chca to dalej pielegnowac. I takie ktore maja plan B na dalsza czesc WSPOLNEGO zycia aby razem doznawac nowych uniesien, i doswiadczen. Czekam na takie listy bo inaczej wpadne w depresje.

  • nicpon007

    Oceniono 36 razy 20

    Pozytywne! Trzymam kciuki :)

  • Gość: kobieta

    Oceniono 20 razy 16

    dawno dawno temu moje małżeństwo się zakończyło i nie, separacja umowna, trwamy rodzinnie do dziś, bo tzw. wina jednostronna to tylko jeśli jest jakaś patologia. Mamy dorosłe dzieci, wnuki, spotykamy się na różnych uroczystościach rodzinnych, nie atakujemy się, nie dogryzamy, nie wyciągamy bo ty coś tam, umiemy się pośmiać - bo życie jest jedno dla każdego, każdy chce być szczęśliwy i nic na siłę. Były tzw. "walki" o związek, muszą być jak komuś zależy, ale dobrze jest szybko przepłakać, odpuścić,zająć się sobą, rodziną, jakąś nawet małą pasją, bo? bo nie ma sensu głową w mur, to marnowanie energii i czasu no i jak za długo to czepiają się choróbska. naprawdę szkoda życia, ono jest cenne, no i zdrowie, marnujemy je walcząc o coś co minęło, a często będą zmiany na lepsze, dla wszystkich.

  • szelma666

    Oceniono 24 razy 16

    Super! Trzymam kciuki :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX