Gołębie, mózgi i zanikające penisy: lubię bezużyteczną wiedzę

Pamiętam, że jak byłam mała, to miałam dwie książki z serii "Ciekawostki świata". Jedna dotyczyła historii, a druga geografii. Mogę śmiało powiedzieć, że te książki zachęciły mnie do wyszukiwania dziwnych dziwności, na temat rzeczy czy zjawisk, które nas otaczają. Nie muszą to być informacje, które jakoś szczególnie przydadzą mi się do życia, ale prawie zawsze poprawiają mi humor.

Chciałabym przybliżyć pięć ciekawostek ze świata psychologii, które szczególnie mi się spodobały i oto one:

1. "Ptasi móżdżek" - kojarzy nam się z obelgą. A, jak dowiedziono, jest to błędne skojarzenie. W 1995 roku przeprowadzono doświadczenie na gołębiach. Chyba nic im się nie stało... Naukowcy nauczyli gołębie odróżniać utwory Bacha i Strawińskiego, a także obrazy Picassa i Moneta. Ptaki otrzymywały nagrodę za prawidłową odpowiedź i stopniowo uczyły się wskazówek, które pozwalały im odróżniać od siebie malarzy i kompozytorów.

So you think you can dance?So you think you can dance?

2. Czy wiecie, ile to jest pięć milionów kilometrów? Podobno jest to mniej więcej dwunastokrotna odległość od Ziemi do Księżyca. Mi to i tak nic nie mówi, bo nie umiem sobie tego wyobrazić. Ale nie to jest najlepsze. Okazuje się, że ludzki mózg posiada około pięciu milionów kilometrów połączeń nerwowych!!! Dla mnie jest to niesamowite, że taka ilość jest w stanie upchnąć się w naszych mózgach.

O czym śnią zombie?O czym śnią zombie?

3. Wśród zaburzeń nerwicowych wyróżniamy zaburzenie, które nazywa się "koro". Koro jest zaburzeniem uwarunkowanym kulturowo i występuje w odizolowanych rejonach Dalekiego Wschodu - Malezja, Chiny, Indonezja, Singapur czy Indie. Zaburzenie to polega na tym, że okresowo ludność, która tam zamieszkuje, "poddaje się" dziwnemu stanowi psychicznemu, w wyniku którego wierzą, że zanikają im penisy i piersi. Częściej zjawiskiem tym są dotknięci mężczyźni, ale u kobiet też ono się pojawia. Koro działa, jak choroba zakaźna albo jak plotka. Rozprzestrzenia się bardzo szybko. W roku 1982 w jednym z regionów Indii urzędnicy musieli wyjść na ulicę z megafonami i zapewniać rozhisteryzowany tłum, że nie zanikają im penisy. Ci, którzy chcieli, mieli nawet linijką badane przyrodzenie w celu udowodnienia, że nic im nie zanika.

4. Ciekawe wyniki badań zaobserwowali amerykanie podczas spisu ludności. Okazało się, że nadzwyczaj duża liczba ludzi mieszka w miejscach, które są podobne do ich imion. Zdecydowanie więcej Georgów mieszka w Georgii, niż np. w Luizjanie. I na odwrót. Więcej Luisów mieszka w Luizjanie, niż w Georgii. Tak samo było z Virginiami w Wirginii. W zasadzie jest to mało istotny fakt, ale psychologowie uważają, że jest to "ukryty egoizm", który powoduje, że ludzi podświadomie ciągnie do miejsc, rzeczy czy osób, które kojarzą im się z nimi samymi.

5. Jako piątą ciekawostkę przytoczę to, z czym mogliście sami mieć styczność. Chodzi mianowicie o psy i ich właścicieli. Zauważyliście, że zdarza się, że psy przypominają swoich właścicieli? Przeprowadzono eksperyment, w którym poproszono o połączenie psa z właścicielem. Większość połączeń była prawidłowa. Ale co jest równie ważne, tylko w przypadku psów rasowych. Z kundelkami eksperyment ten się nie powiódł.

Pies i prokuratorPies i prokurator

Mam nadzieję, że ciekawostki Wam się spodobały i sami będziecie się mogli ze mną podzielić jakimiś. A ja będąc w Azji sprawdzę, jak to jest z tym KORO.

Więcej o: