Pisał ślepy o kolorach, czyli słów kilka o cieniach pod oczami

Cienie pod oczami mam rzadko. Gdy jestem chora, przemęczona lub wykonuję demakijaż bez lusterka. Nie jest to więc MÓJ problem. Nie zmienia to faktu, że mam na ten temat swoje przemyślenia. Jako ten wspomniany w tytule ślepiec. I choć kocham kosmetyki miłością, dla niektórych niepojętą, muszę zdobyć się na szczerość. Nie zawsze te najdroższe, są najlepsze.

panda

Jeśli codziennie w lustrze widzisz sine zagłębienia po oczami, prawdopodobnie znasz na pamięć listę składników „czyniących cuda”. Nawilżających, ujędrniających, obkurczających naczynia krwionośne prześwitujące przez zbyt cienką skórę, wybielających istniejące zasinienia i dodających spojrzeniu skrzącej inteligencji. Arnika, wyciąg z kasztanowca, świetlik, witamina K, witamina C, witamina A i tak dalej.

O tym, że przed wojną kobiety (aktorki i inne artystki) były zdecydowanie mniej mainstreamowe i używały do likwidowania cieni, kremu na hemoroidy - też prawdopodobnie wiesz. O działaniu obecnej w nim benzokainy, która błyskawicznie obkurcza naczynia krwionośne, również mogłaś już słyszeć. Mimo to szukasz dalej, bo wiesz, że benzokaina (podobnie jak kokaina) nie działa bez skutków ubocznych. A nie zależy ci na tym, żeby mieć skórę pod oczami suchą jak pergamin Zastanawiasz się nad iniekcją z kwasem hialuronowym, a może właśnie szukasz kursu robienia masażu uciskowego, który wspomaga mikrocyrkulację krwi? Uspokój się. Rozwiązanie jest proste.

Jeśli nie jesteś, mówiąc wprost, kosmetyczną snobką, kup po prostu krem pod oczy nawilżająco-rozświetlający z witaminą C.

Kremów pod oczy przeznaczonych do radzenia sobie z sinymi podkówkami jest tryliard. Część z nich mogę polecić. Genialnie nawilżają, skóra jest też odżywiona, bardziej napięta i rozświetlona dzięki zawartości witaminy C czy po prostu obecności rozświetlających drobinek. Poszukaj Lierac Diopticerne (ok. 70 zł w aptece, ale czasem bywa dostępny taniej na promocjach), zwróć uwagę na kremy pod oczy AA Oceanic (przyjazne dla większości alergików) i Clinique (skład podobny jest do kremów Guerlain, ale cena bardziej przyjazna). Even Better Dark Circle Corrector od Clinique - uwaga - niweluje zasinienia o 30% (jak oni na Boga, to obliczają? Ha ha ha). Jak twierdzi moja koleżanka, ten krem rzeczywiście rozjaśnia cienie. Jeśli lubisz się rozpieszczać i kosmetyk traktujesz jak inwestycję, możesz zainteresować się też kremem Estee Lauder Revitalizing (230 zł) czy Hydra Life Diora (265 zł). Wymieniać można długo, ale w którymś momencie i tak zaśniesz.

Jeśli nie ulegasz tak jak ja magii marek, nie jesteś niewolnicą ładnego opakowania, zapachu, konsystencji - nie jesteś, mówiąc wprost, kosmetyczną snobką, kup po prostu krem pod oczy nawilżająco-rozświetlający z witaminą C. Będziesz zadowolona. Rozświetli skórę, twój problem będzie mniej widoczny. Czy będzie zlikwidowany? Mogę napisać wymijająco, że to bardzo trudne i czasochłonne, ale szczerze mówiąc to jest niemal niemożliwe. Dopuszczam oczywiście myśl o tym, że o czymś nie wiem. Jeśli tak jest - napisz do mnie. Choćby niegrzecznie.

Jeśli cienie, jakie masz pod oczami wywołuje niedobór żelaza, anemia, zakłócona praca nadnerczy lub inne problemy ze zdrowiem, po wyleczeniu cienie znikną.

Do rzeczy. Cienie pod powiekami mogą być widoczne z powodu cienkiej skóry i kruchych naczynek krwionośnych. To tzw. cienie naczyniowe. Żaden środek kosmetyczny ani skóry nie uczyni grubszą, ani nie wzmocni naczyń krwionośnych. Jeśli masz cienie pod oczami z powodu nagromadzenia się barwnika, tzw, barwnikowe (ciemne są wówczas także i górne powieki), tym bardziej nie rozjaśnisz skóry na stałe. Mało tego - oswajaj się z myślę, że z wiekiem cienie mogą stawać się coraz ciemniejsze. Krem obiecuje rozwiązanie problemu? Odradzam myślenie życzeniowe i magiczne, wiarę w reklamy, bo sama często padam jego ofiarą. A lepiej chyba uczyć się na cudzych błędach?

Czasem wystarczy zainwestować w zdrowy senCzasem wystarczy zainwestować w zdrowy sen

Nie twierdzę, że nie ma nadziei. Jeśli cienie, jakie masz pod oczami wywołuje niedobór żelaza, anemia, zakłócona praca nadnerczy lub inne problemy ze zdrowiem, po wyleczeniu cienie znikną. Jeśli masz cienie bo prowadzisz niehigieniczny tryb życia, tygodniowy urlop - rozwiąże problem. Ale i w tym przypadku, to jaki krem wybierzesz - nie ma większego znaczenia. Byleby nawilżał i rozświetlał.

Więcej o: