Co ja paczę? - czyli co internet dostarczył w tym tygodniu (Część czwarta)

Cóż w tym tygodniu przyniósł internet? Nieśmiertelne meduzy, "ziemniaczany Jezus?, RYAN GOSLING, RYAN GOSLING, RYAN GOSLING!

Co jest lepsze od twojej strony startowej, najnowszych newsów i wszystkich przyjaciół z fejsa? Oczywiście Ryan Gosling! Dzięki nakładce na Chrome można w zupełnie czarodziejski sposób (ok, wiadomo, że to plugin, ale plugin nie brzmi tak fajnie ja CZARODZIEJSKI SPOSÓB) zamienić wszystkie zdjęcia ze strony na zdjęcia Ryana Goslinga.

Tak na przykład wygląda mój zgoslingowany profil na Facebooku. Uroczo, nieprawdaż?

Gosling

Nakładka nazywa się - jakżeby inaczej - Hey Girl! W nawiązaniu do wszystkich wspaniałych memów z Goslingiem. Szczególnie tych o robieniu o drutach.

Gosling

A skoro już mowa o robieniu na drutach, to przeczytałam dziś o artystach z Pittsburga, którzy "ubrali” most w sweterek. Bądź kocyk. Jak kto woli.

W każdym razie, jest to kolejny przykład rozwijającego się w Stanach Zjednoczonych i ogólnie "na zachodzie” Yarn Bombing, czyli "bombardowania włóczką” - polegającego na ubieraniu obiektów w przestrzeni publicznej w kolorowe, robione na drutach lub szydełkowane wdzianka. Jest tego więcej. O wiele więcej.

magdasayeg.commagdasayeg.com

Pozostając w temacie sztuki... (ekhem!) Pamiętacie zapewne dramatycznie źle odrestaurowanego Jezusa z którego nabijał się cały internet w ubiegłym roku?

Otóż HAHAHA! Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni! Odpowiedzialna za dzieło zniszczenia artystka Cecilia Gimenez świętuje otwarcie swojej pierwszej wystawy, a w miasteczku wszyscy ją uwielbiają, bo dzięki internetowemu szałowi na punkcie "ziemniaczanego Jezusa” do pięciotysięcznego Borja przyjechało w ciągu roku 40 tysięcy turystów! A szydercze internety mieszkańcy miasteczka bez wątpienia mają gdzieś.

http://en.wikipedia.org/wiki/Ecce_Homo_%28El%C3%ADas_Garc%C3%ADa_Mart%C3%ADnez%29Szał boskich ciał

W departamencie nauk szczególnie zaciekawiła mnie informacja o naukowcach z (a jakże!) Japonii, którzy rozpracowują sekret nieśmiertelności. Meduz. Otóż ten gatunek meduzy jest w stanie cofnąć się z dorosłości do fazy polipa, po czym wrócić do formy dorosłej i ponownie cofnąć się. To super. Nie wiadomo wprawdzie, co to oznacza (i czy w ogóle coś oznacza) dla ludzi ale brzmi ciekawie. No i śliczne te meduzki są.

http://crimson-eleven-delight.tumblr.com/http://crimson-eleven-delight.tumblr.com/

Równie ciekawie, jak doniesienia z krainy wiecznej szczęśliwości, czyli Korei Północnej. Król Porannej Gwiazdy, Kim Dzong Un osobiście nadzoruje produkcję pierwszego północnokoreańskiego smartfona! W kraju, gdzie dostęp do internetu ma jakieś tysiąc osób, a większość nie ma prądu - bez wątpienia się przyda.

Kim Dzong UnKim Dzong Un

I na koniec, zupełnie od czapy, cukierek dla oka - przeróbka "Get Lucky” w wykonaniu mojego ukochanego Stephena Colberta. Powstał, bo Daft Punk kręcili nosem na występ w programie, więc prowadzący postanowił zrobić to samo - tylko lepiej. Z Mattem Damonem, Jeffem Bridgesem, Hugh Lauriem, Jimmy'm Fallonem a nawet Henrym Kissingerem (W TYM MOMENCIE ODPADŁAM).

W Polsce też można by coś takiego zrobić, gdyby na przykład Kuba Wojewódzki tworzył zabawny i inteligentny program a występujące w nim gwiazdy miały do siebie dystans. Czyli NIGDY. Miłego weekendu :-)

The Colbert Report
Get More: Colbert Report Full Episodes,Video Archive

Więcej o: