Miss Olgu Foch-Story. Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta

W dzisiejszej odsłonie przygotowaliśmy dla Was kilka wskazówek co do stroju na wigilijną kolację. Wigilia to szczególny dzień w roku, kiedy każdy (przynajmniej z założenia) cieszy się na rodzinne spotkania...

Nawet jeżeli na co dzień nie ubieracie się elegancko, bo Wasza praca tego nie wymaga, to dobrze chociaż raz w roku zrobić sobie taką odmianę. Może dzięki temu stwierdzicie, że jednak warto jest częściej nosić spódnicę, a Wasi mężczyźni zrozumieją, że dobrze dobrany garnitur niejednemu panu dodaje szyku i klasy.

Rozmawiają:

W dzisiejszej odsłonie przygotowaliśmy dla Was kilka wskazówek co do stroju na wigilijną kolację. Wigilia to szczególny dzień w roku, gdzie każdy przynajmniej z założenia cieszy się na rodzinne spotkania... Nawet jeżeli na co dzień nie ubieracie się elegancko bo Wasza praca tego nie wymaga, to dobrze chociaż raz w roku zrobić sobie taką odmianę. Może dzięki temu stwierdzicie, że jednak warto jest częściej nosić spódnicę, a Wasi mężczyźni zrozumieją, że dobrze dobrany garnitur niejednemu panu dodaje szyku i klasy.

Zapraszamy Miss Olgu z Foch.pl i Misza

Miss Olgu Coraz bliżej święta, „hohoho” i stres. Nie dość, że trzeba na kilka dni utknąć w kuchni i kupić prezenty, to jeszcze pięknie wyglądać.

Michał Waszkiewicz Pięknie to pojęcie względnie. Użyłbym stwierdzenia elegancko bądź odświętnie.

MO Tylko ja mam od razu w głowie wizję sweterków z Bridget Jones, a to chyba jednak nie o to chodzi.

MW Ja bym polemizował. Świąteczny klimat rozumiałbym na dwa sposoby. Ten odświętny to wtedy, gdy zasiadamy do stołu. Ten bardziej casualowy, gdy np. otwieramy prezenty.

MO Mamy się przebierać? Jak to sobie wyobrażasz? Jedziemy do kogoś w gości z dwoma kompletami ubrań? Chyba, że ja czegoś nie zrozumiałam.

MW Oczywiście, że nie.

MO Hahaha.

MW Jeśli Wigilię robimy u nas to fajnym elementem, który wprowadza trochę luzu jest np. przygotowanie takich swetrów dla wszystkich domowników. Trochę taka Idylla i bardzo amerykańskie, ale myślę, że może dać dużo radości tego wieczoru. Zacznijmy jednak od pierwszego stroju, który powinien być bardziej formalny.

MO Tak. Jeansy nie bardzo?

MW Dżinsy raczej odpadają. Myślę, że to taki dzień, w którym warto się trochę postroić. Kobietom polecałbym klasyczną wersję, czyli biała koszula z ciemnym dołem. Czy to będą spodnie w kant czy wąską spódnica - to już bardziej kwestia sylwetki. Koszulę warto jednak trochę ożywić.

MO No ja się postroję, plamą z zupy... Przyznam się, że ZAWSZE BRUDZĘ SIĘ JEDZENIEM. Ale wracając do tematu, może jakaś biżuteria?

MW Haha... Możesz ożywić się plamą, ale biżuteria będzie lepsza. Kamienie, korale albo kolczyki w czerwonym kolorze. Jeśli boimy się plam, zakładamy żakiet albo zamiast białej koszuli wybieramy czerwoną. Warto wtedy dobrać dodatki w innym odcieniu bądź pozostać tylko przy złocie. Wigilia to czas, kiedy powinniśmy się cieszyć. Moda to zabawa, więc warto nawet w tym dniu postawić na odrobinę kreatywności. Dobrym rozwiązaniem będzie, więc ładny kardigan z ciekawym nadrukiem, zestawiony z rozkloszowaną spódnicą (przywoła klimat lat 50tych).

MO O! Ja wybieram ten ostatni zestaw.

MW Tak samo z sukienką, np. czerwoną, o kroju tuby albo na kole.

MO Tak! Ja bym dodała do niej dodatki w ciemnej zieleni - jak choinka.

MW Jemiołę w biuście?

MO Nie pomyślałam o tym, ale to fajne.

MW Boże Narodzenie kojarzy nam się z trzema kolorami: czerwienią, bielą i zielenią. Warto wybrać sobie wszystkie outfity w tych kolorach i przyozdobić w nie cały dom. Mogą to być ręczniki w kuchni czy świąteczny fartuchu.

MO Może powinnam po prostu kupić sobie taki i jak się zaleję barszczem to nie będzie mi smutno.

MW Haha! Jeśli jesteś tego wieczoru kucharką to, czemu nie.

MO Jest się „pomocą kuchenną”. Królowa kuchni to mama.

MW Ale rzeczywiście w Wigilię wszyscy mamy problem z barszczem. Więc może warto zakupić wszystkim duże śliniaki?

MO A wiesz, że to fajny pomysł. Teraz są takie ładne i to może być zabawne w sumie.

MW Dokładnie, a poza tym to znów fajny element, który rozładuje atmosferę. Co do faceta to możemy ubrać się w dwojaki sposób.

MO Z chęcią posłucham, żeby przekazać swoim panom wskazówki.

MW Klasyczny garnitur z krawatem, który może być w odcieniach świątecznych (czerwony albo zielony). Totalnym odlotem mógłby być taki z podobizną Mikołaja, który np. na dodatek świeci.

MO A czarny?

MW Czarny też, tak samo szary lub granatowy. Krój jest zależny od wieku i sylwetki. Młodszym polecam taliowane garnitury, które w bardzo fajny sposób formują sylwetkę. Starszym polecam lekko taliowany, ze zwężanymi spodniami.

MO Powiem Ci jedno - uważam, że facet, który zdejmuje marynarkę przy stole to fujka.

MW Żyjemy niestety w kraju, w którym faceci kupują garnitur 3 razy: do bierzmowania, na ślub i do trumny.

MO I ściągają marynary przy stole - NIE WOLNO!

MW No nie wolno. Jak stoimy w towarzystwie to zawsze zapinamy marynarkę. Jeśli jest na 3 guziki to środkowy, jeśli na 2 guziki to górny. Krawat zawsze musi być zawiązany.

MO Wiesz, kogo mam przed oczami jak rozmawiamy o garniturach? Nicka Woostera.

MW Tak. Nick jest super i zawsze świetnie w nich wygląda. Wracając jednak do ubioru dla facetów. Druga opcja jest trochę bardziej casual. Możemy założyć klasyczne jeansy (takie bez przeszyć ani przetarć) albo chinosy w kolorze czarnym, granatowym lub brązowym. Dla odważniejszych poleciłbym nawet te w odcieniu czerwonym. Do tego możemy oczywiście wrzucić białą koszulę bądź taką w cienki czerwony prążek oraz sweter w serek.

MO Uwielbiam panów w chinosach, kolorowych zwłaszcza. Prawdziwy mężczyzna kolorów się nie boi.

MW Ważne: jeśli koszula ma czerwony prążek to możemy założyć czerwony sweter, ale już bez czerwonych spodni. Złamać lepiej to dołem w kolorze granatowym lub beżowym - kolejna rzadkość wśród mężczyzn.

MO A obuwie? Skarpety? Bo to jest często męski dramat, z tego, co widzę.

MW Np. oksfordy. Brązowe - jeśli garnitur bądź same spodnie są w granacie. Do szarości zakładamy także brązowe bądź czarne. Natomiast do czarnego koniecznie klasyczne czarne pantofle. Bez szyszek!

MO Do szarych można też wiśniowe prawda?

MW Tak. Z szarością super wyglądają odcienie czerwieni i wiśni. Skarpetka długa, aby siedząc nie było widać naszych owłosionych nóg...

MO Hihihi. To jeszcze powiedz proszę jak dobieramy paski.

MW Pasek oczywiście klasyczny, wąski. Kolor po prostu uzależniamy od butów.

MO A co myślisz o takiej opcji: koszula biała lub niebieska i do tego marynarka w szkocką kratę z łatami na łakociach?

MW Niebieski to kolor biznesowy, więc zachowałbym go raczej do pracy. Biel, lekki róż, kratki bądź paski będą lepsze.

MO OK, czyli błękit odpuszczamy. To ważna wskazówka. A do takiej marynarki np. mucha?

MW Tak, ale wybrałbym taką wełnianą i matową, a nie ze święcącego jedwabiu. Tę drugą zostawiłbym na sylwestra. Z kolei szkocką kratę możemy ubrać drugiego dnia, który jest bardziej casualowy. Pod taką marynarką będzie świetnie wyglądał cienki golf. A dla Pań proponuję ładną prostą sukienkę. Nie szedłbym w zdobienia.

MO Minimal.

MW No i oczywiście wieczorami, przed kominkiem swetry w Mikołaje i choinki. Totalny oldschool.

MO Ja mam wielki golf po tacie. Zielony szetland i do tego legginsy na polarku.

MW Na wieczór taki golf świetnie można zestawić z tiulową spódnicą. Na polarku... Oj za bardzo moja droga.

MO Ale to do siedzenia przy kominku było.

MW Wyznajemy zasadę, że łączymy lekkie z ciężkim.

MO Ale bardzo podoba mi się pomysł spódnicy z golfem. Ona ma być długa czy krótka?

MW To kwestia indywidualna. W modzie mamy dwa trendy na spódnice: lata 40te i 50te oraz lata 80te, czyli mini. Zostałbym przy pierwszej opcji ze spódnicami na kole, z długością za kolano. Super zestawić wielki sweter np. z jedwabnym dołem i ciepłymi bamboszami: grzane wino i ten kominek.

MO Tak, mi to też bardziej pasuje.

MW Ubolewam, że w tym roku nie zastosuję się do żadnej z tych zasad.

MO Bo Panisko leci do ciepełkowa.

MW Ale wiesz, to są też super przeżycia. Już drugi raz będę spędzał święta w ciepłych krajach. Pamiętam pierwsze wakacje w Brazylii, gdzie w Wigilię po plaży biegali skąpo ubrani mężczyźni przebrani za Św.Mikołaja...

 

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć, co wybraliśmy Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć, co wybraliśmy

Więcej o: