One zawstydziłyby Chodakowską - poznajcie GROM COMBAT GIRLZ

Chciałybyście poczuć się bezpieczniej i pewniej, wiedzieć, jak w razie czego poradzić sobie z atakiem kogoś większego i silniejszego? To może być tekst dla Was.

W większych miastach nie brak kursów samoobrony, nie brak też chętnych na naukę tej sztuki. Głośne sprawy gwałtów, jak ten w Lesie Kabackim, sprawiają, że wiele kobiet myśli o pójściu na taki kurs. Dlaczego więc nie uczyć się od najlepszych, stworzonych do odpierania ataków maszyn do zabijania (dobra, tu mnie trochę poniosło), dlaczego nie uczyć się od panów z GROM?

GROM COMBAT GIRLZ

Tak, tak, to możliwe. Komandosi (lub, jak wolą być nazywani: operatorzy) GROM uczą dziewczęta i kobiety jak bronić się w razie ataku. Zajęcia prowadzą oni i przeszkolone według systemu GROM COMBAT instruktorki. I to wcale żadne "babochłopy” ani policjantki - zwykłe dziewczyny. Ale po kolei.

GROM COMBAT to system walki opracowany przez założycieli GROM dla żołnierzy jednostki. To techniki zaczerpnięte z boksu, juji-tsu, krav magi, MMA i innych sportów walki, w tym wypadku - oczywiście - dostosowane do potrzeb i możliwości kobiet. Bez względu na wiek i kondycję pań, instruktorzy obiecują wymierne rezultaty w ciągu trzech miesięcy kursu, który polega na ćwiczeniu, aż do perfekcyjnego opanowania, zestawu pewnych technik i wypracowaniu tak zwanej pamięci mięśniowej. Wszystko po to, żeby w razie ataku, ciało zadziałało automatycznie, "na pamięć”. Wiadomo, że w ciągu trzech miesięcy nie zbuduje się niewiarygodnej muskulatury i że mężczyźni są od kobiet silniejsi, dlatego na zajęciach GROM uczą "sztuczek”, które pomogą tę siłę przechytrzyć.

GROM COMBAT GIRLZ

Jak to wygląda? Dość typowo - zajęcia trwają 90 minut, najpierw jest rozgrzewka, potem trening, po nim - rozciąganie. Nietypowe jest to, że zamiast zwykłych ćwiczeń dziewczyny boksują, uczą się zakładać dźwignie, dusić, robić uniki.

Całe szkolenie kończy się wyjazdem, podczas którego uczestniczki testują się poza salą treningową, na przykład, stając się ofiarami inscenizowanego porwania, czy ataku w lesie. Instruktorzy uczą też jak panować nad emocjami i reagować spokojnie w razie ataku. A także - jak rozładować stres i poradzić sobie z emocjami po ataku.

Zapytałam dziewczyn uczestniczących w zajęciach, czy faktycznie jest tak fantastycznie i zgodnie stwierdziły - że tak. Często z początku traktowały zajęcia jak fitness z wartością dodaną w postaci technik samoobrony, albo jako sposób na schudnięcie po urodzeniu dzieci. W ciągu dwóch-trzech miesięcy zrobiły niesamowite postępy i dokonały zmian w sobie. Nie chodzi jedynie o siłę, czy gibkość, ale o psychikę. Przede wszystkim, oswoiły lęk i ból, poczuły się pewniej i uwierzyły w siebie, zaczęły wyżej nosić głowę. A jest dowiedzione, że osoba, która ma poczucie, że potrafi sobie poradzić, jest też rzadziej ofiarą ataków, bo zachowuje się pewniej. A jeżeli to wszystko, to bzdury? Cóż w najgorszym razie dziewczęta nabrały imponującej kondycji.

GROM COMBAT GIRLZ

Ok, wiadomo jednak, że nie każdy może sobie pozwolić na taki kurs. Zapytałam więc panów z GROM, co każda z nas może zrobić i o czym warto pamiętać? Po kolei zatem: przede wszystkim trzeba myśleć o potencjalnym niebezpieczeństwie. Nie ryzykować, nie chodzić w miejsca odosobnione samotnie. Stosownie się ubierać. Lubisz kozaczki na szpilce? Zastanów się, jak szybko będziesz w stanie w nich uciekać. Jeżeli dojdzie do niebezpiecznej sytuacji przede wszystkim krzyczeć jak najgłośniej. Najlepiej "pożar", bo to zwraca uwagę ludzi. Jeżeli macie jakieś przedmioty w torebce lub kieszeni, klucze, długopis, warto ich użyć. I zawsze, ale to ZAWSZE jeżeli jest możliwość - nie myśleć o pieniądzach czy dokumentach. Uciekać.

Najwięcej kursów prowadzą Warszawie, ale mają też oddziały w Trójmieście i Wrocławiu.

Jeżeli więc rozważacie naukę samoobrony, to na pewno jest jeden z lepszych adresów, pod jaki możecie się udać po pomoc, a jeśli mieszkacie w Warszawie, to macie szczęście, bo na Ursynowie są prowadzone kursy za darmo! A kolejne - będą organizowane w warszawskich Włochach.

Więcej o: