Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli - MIAU! [Odcinek trzydziesty pierwszy]

Drodzy wrogowie kotów, którzy mimo to czytujecie cotygodniową zupę! Mam nadzieję, że wybaczycie i nie odejdziecie na zawsze. Uległam. Nie to, żebym walczyła z pokusą zbyt długo i zbyt zaciekle, prawda. Niemniej finał jest taki, że poniższa zupa będzie w całości zupą z kota. Nie wiem, jak Wam to, drodzy wrogowie kotów, wynagrodzić. Miau?

Na początek pozwolę sobie powalczyć z trendem: cudze chwalicie, swego nie znacie. Oto - dobre, bo polskie!

Kot DoskonałyZdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/KotDoskonaly

Kot Doskonały codziennie dostarcza mi porcji czułości i robi duże: awwwww, zwłaszcza, że moje własne zwierzę jest na ogół wredne, rzadko przyjazne i zawsze humorzaste.

Myziałabym.

mówi Aleksandra Zielińska, etatowa Starsza Pani, niespełniona Crazy Cat Lady.

Przedstawiałam Wam już Grubsona - kociego celebrytę moich internetów.

Kicia GrubsonZdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/Grubsonkot?fref=ts#

Kota, którym chcę być w przyszłym życiu. Kota, który łączy w sobie godność Ojca Chrzestnego z wdziękiem Natalie Portman.

Daj. Mienso.

To z całą pewnością powiedziałby Grubson. Zakładając, że chciałoby mu się z nami gadać.

Są tacy, co zaczynają dzień od kawy. Ja z reguły zaczynam dzień od Kota Dnia. Czasem niezbyt dobrowolnie. Naprawdę, pokusa zrobienia mufki z tego, co o piątej rano liże cię szorstkim języczkiem w powiekę - bywa trudna do odparcia. Ale jeszcze go podtuczę. Na szczęście zawsze można pooglądać koty cudze. Te są bezobsługowe. A to niekiedy bezcenne.

Och, Rhett, proszę, zostań, nie odchodź! Nie zostawiaj mnie!

- mówi zrozpaczona, zielonooka piękność.

Kot DniaZdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/KotDnia

Klasyka zawsze na propsie, powiadam

Przechodzimy do wiadomości międzynarodowych.

To nie jest łatwa relacja, on mnie czasem naprawdę wkurza. Ale nad związkiem trzeba pracować. Jeżeli włożysz w to mnóstwo cierpliwości i poświęcenia - musi się udać.

- mówi Sowa. Ze swojej strony chcę dodać tylko, że kiedy kot skakał przez sowę jak przez kozła - ja dostałam spazmów. Wy też dostańcie.

W moim woniejącym W moim, woniejącym żwirkiem i kocim oddechem przeglądzie nie mogę zapomnieć o tych, którzy byli pierwsi. Albo prawie pierwsi. ICanHasCheezburger? zrobiło dla kotów w Internecie to, co Neil Amstrong dla pana Gorsky'ego. Któż z nas nie browsował w upojeniu, trwożliwie kryjąc monitor przed szefem?

I Can Has?Zdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/ICanHasCheezburger?ref=ts&fref=ts

Przerywamy program, aby przekazać łamiącą wiadomość! Nieustraszony kot siłą i godnością pomścił próbę potraktowania go w sposób niegodny. Jesteśmy przekonani, że w tym domu już nikt nigdy nie kopnie kota w tyłek.

Jesteśmy uwięzieni w sypialni, nie chce nas wypuścić za drzwi.

- rzekł drżącym z przerażenia głosem ojciec rodziny. I DOBRZE WAM TAK!

Na koniec muszę wspomnieć o słodkiej Lil Bub

Lil BubZdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/iamlilbub?fref=ts

Mojej duchowej siostrze - pannie Grumpy Cat

Grumpy CatZdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/TheOfficialGrumpyCat

i niezapomnianym, zawsze prawdziwym, bezlitośnie szczerym - Kocie Simona

oraz zacytować mojego faworytnego Billa Bramę:

KOTY. KOTY SĄ MIŁE.

Już dobrze, już. Zapraszam za tydzień. Na zupę bez odrobiny futra. Miau.

Więcej o:
Skomentuj:
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli - MIAU! [Odcinek trzydziesty pierwszy]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX