10 damskich fochów na męską garderobę

Było o tym, co nie podoba się panom w damskiej garderobie, a teraz sprawdzimy czego nie lubią kobiety. Oczywiście ile ludzi, tyle opinii, stąd nigdy nie będzie zgody w tym temacie. Będą fochy, oburzenie, a nawet złość, co dla mnie jest dziwne, bo to tylko o ciuchach tekst.

Typy, które przytoczę w tekście, pochodzą głównie z komentarzy czytelniczek pod tekstem o damskiej garderobie. Panowie, bo to o waszej garderobie będzie - jeżeli chcecie obronić którąś z pozycji, to zapraszam.

www.michalposnik.plwww.michalposnik.pl

Pod tekstem o kobiecych zbrodniach modowych bardzo podobała mi się obrona Agi: „A czym elastyczne podkolanówki różnią się od pończoch (które przecież podobno są seksi?) - tylko tym, że kończą się trochę niżej. Ale w spodniach i tak tego nie widać, więc jak to odróżniacie panowie?” Tylko jeden z panów odpowiedział na zadane pytanie: „Pończochy dla mnie nie są seksi. W ogóle. Najbardziej seksi są nagie nogi”. Jaki z tego jest wniosek? Głównie taki, że każdy lubi coś innego i ciężko jest wszystkim dogodzić. Co więc najczęściej nam przeszkadza?

logo24.pllogo24.pl

1. Skarpety i sandały. To połączenie bliskie zarówno sercu polskich mężczyzn, jak i domowi mody Louis Vuitton, nie znajduje zrozumienia u naszych rodaczek. Skarpety i sandały to gwóźdź do trumny na pierwszej randce. Panowie, nie wygracie z tym, nie przekonacie swoich lubych, że stopa się nie obciera i jest wam po prostu wygodnie. W modzie nie zawsze chodzi o wygodę.

2. Źle dobrany garnitur. Garnitur pożyczony od kolegi, który jest od ciebie wyższy i szerszy w barkach, wygląda na tobie jak namiot, w którym chcesz się po prostu schować przed całym światem. Z kolei za mały garnitur idealnie podkreśli oponkę na brzuchu i wspaniale wrzyna się w pupkę podkreślając linię majtek. Do źle dobranego garnituru idealnie pasuje koszula z krótkim rękawem i mokasyny z „szyszkami”. Pamiętaj, chcesz źle wyglądać, lubujesz się w tylu na gwiazdę disco polo albo działacza PSL z lat 90., kieruj się powyższymi wskazówkami.

3. Buty trekingowe noszone w mieście. Do tego krótkie spodnie i koszula wciśnięta do paska. Stylizacja na górskiego wędrowca u niektórych kobiet przywołuje złe wspomnienia z kolonii letnich w Bieszczadach.

4. Krótkie spodnie. Temat rzeka, bo długości krótkich spodni jest kilka. O ile jeszcze spodnie do kolan bronią się prze damskim omdleniem, tak krótkie jak dla małego chłopca powodują płacz. Jeżeli, drogi mężczyzno, nie zrezygnujesz z chodzenia w krótkich spodenkach, to miej na uwadze ich długość chociaż podczas jazdy na rowerze...

5. Jeżeli jesteśmy już przy krótkich spodniach to zaleca się panom nie podciąganie skarpet do pół łydki. Wymyślono dla mężczyzn krótkie skarpetki, tak samo wygodne, jak te długie. Chyba, że chodzi o to, że latem w łydki jest za zimno i dlatego je tak wysoko zaciągacie?

www.thesartorialist.comwww.thesartorialist.com

6. Bielizna. Tutaj podczas dyskusji panie się pokłóciły i zaczęły wyrywać sobie włosy. Część nie może zdzierżyć męskich slipów i ich widok napawa je po prostu smutkiem. Inne panie lubią jak mężczyzna ma w sobie coś z chłopca. Natomiast wszystkie panie były zgodne co do jednego. Buro-szara bielizna, z dziurami tu i ówdzie odstrasza każdą kobietę.

7. Amatorzy orlich paznokci. Panowie, obcinanie paznokci nie boli. Jeżeli nie czujecie potrzeby pójścia na manicure czy pedicure, to pamiętajcie, żeby przycinać pazury. O dłoniach raczej pamiętacie, ale z niewyjaśnionych dla nas, kobiet, powodów lubicie mieć u stóp długie szpony.

8. Czapki noszone przez cały rok, nawet w pomieszczeniach. Nie ma znaczenia, czy to czapka z daszkiem, kapelusz, kaszkiet czy wełniana, również noszona latem w pomieszczeniach - lepiej ją zdjąć. Jeżeli panie miły wstydzisz się, że włosy na głowie się przerzedziły, to zupełnie niepotrzebnie. O ile nie nosisz pożyczki to wszystko jest dobrze. Łysienie jest naturalnym stanem z którego występowaniem u panów my, kobiety, doskonale sobie radzimy. Łysienie nie odbiera wam męskości. Lepiej być łysym, niż siedzieć w czapce przy stole.

9. Obcisłe spodnie. Po prostu wywal z szafy i najlepiej spal, żeby jakiś inny pan nie chciał w nich chodzić.

10. Golf. Mężczyzna w golfie broni się tylko wtedy, jeżeli jest norweskim drwalem. Rzecz jasna chodzi o ubranie, a nie o samochód. W przypadku tego drugiego, zapytanym przeze mnie kobietom, jest wszystko jedno.

kwejk.plkwejk.pl

Więcej o: