Ojciec robi sobie tatuaże z rysunków syna

Rodzice bardzo często przechowują latami pierwsze rysunki swoich dzieci. Pewien ojciec z Peterborough w Ontario postanowił zrobić coś, co sprawi, że będzie miał obrazki swojego synka przy sobie już zawsze - wytatuował je sobie na ciele.

Wszystko zaczęło się kilka lat temu, kiedy syn Keitha Andersona, Kai, miał cztery lata. Jego ojciec, wzruszony pierwszymi, nieporadnymi rysunkami synka, postanowił uwiecznić je na swoim ciele i w ten sposób na zawsze zachować wspomnienie jego dzieciństwa.

 Keith Andreson (Chance Faulkner Photography) Keith Andreson (Chance Faulkner Photography)

Pierwsza była stokrotka - rysunek przyniesiony z przedszkola. Po niej przyszły kolejne: robot, domek, listek klonu z literą "C" (od Kanady, gdzie mieszkają). Wszystkie wytatuowane na prawej ręce. Ojciec nie tatuował sobie wszystkiego "jak leci", podjął postanowienie: jeden rysunek rocznie, najlepszy albo z jakiegoś względu ulubiony, z każdego roku życia syna.

Stokrotka od której wszystko się zaczęło (Chance Faulkner Photography)Stokrotka od której wszystko się zaczęło (Chance Faulkner Photography)

Bazgroły przedszkolaka (Chance Faulkner Photography)Bazgroły przedszkolaka (Chance Faulkner Photography)

Takie ograniczenie ma także wymiar praktyczny: "Ludzie pytają mnie, co zrobię, gdy zacznie brakować mi miejsca" - mówi Keith, pytany przez autora zdjęć, Chance'a Faulknera. "Odpowiadam - poproszę go, żeby robił mniejsze rysunki!". I zaraz dodaje: "Tak serio, to będziemy to robić tak długo, jak on będzie miał ochotę ciągnąć zabawę".

Konik morski - narysowany przez 6-letniego Kaia (Chance Faulkner Photography)Konik morski - narysowany przez 6-letniego Kaia (Chance Faulkner Photography)

Robot - narysowany, gdy Kai miał 10 lat (Chance Faulkner Photography)Robot - narysowany, gdy Kai miał 10 lat (Chance Faulkner Photography)

Wygląda na to, że na razie syn nie znudził się zabawą w tatuowanie rysunków a nawet coraz aktywniej bierze w niej udział. Jeden z ostatnich tatuaży 11-letni dziś Kai częściowo zrobił sam.

Młodociany artysta w pracy (Chance Faulkner Photography)Młodociany artysta w pracy (Chance Faulkner Photography)

Liść klonu z literą Liść klonu z literą "C" - autor, Kai lat 7 (Chance Faulkner Photography)

Witraż - autor Kai, lat 8 (Chance Faulkner Photography)Witraż - autor Kai, lat 8 (Chance Faulkner Photography)

Całą historię i portfolio autora zdjęć znajdziecie tutaj: Chance Faulkner Photography. Więcej zdjęć na Facebooku, Twitterze i Instagramie autora. A jeżeli interesuje was, co słychać u bohaterów artykułu i jak idą postępy w tatuowaniu kolejnych obrazków, możecie zajrzeć na Twittera Keitha. A jeśli macie ulubione rysunki swoich dzieci, to wiecie, co możecie z nimi zrobić...

będziemy to robić tak długo, jak on będzie miał ochotę ciągnąć zabawęMateriału na kolejne tatuaże trochę jest (Chance Faulkner Photography)

Więcej o: