Supermenki: Silne kobiety na ekrany!

Kobiety liderki, silne i niezależne postaci, grające pierwsze skrzypce na ekranie? To niestety wciąż jeszcze nie jest norma. Z tym większą przyjemnością prezentuję siedem moich ulubionych stalowych magnolii.

Pretekstem, by stworzyć listę moich ulubionych silnych kobiet wielkiego i małego ekranu jest współpraca redaktorek Focha i stacji Ale kino+ przy marcowym cyklu filmowym "Supermenki". Zachęcam do oglądania zarówno filmów, jak i poprzedzających je dyskusji, które prowadzi zawsze kompetentny Błażej Hrapkowicz, a my się nieśmiało udzielamy. To znaczy nie: właśnie że śmiało i z przytupem, bo jesteśmy mocne kobiety! Foch z nami!

1. Ellen Ripley

W zestawieniu ekranowych twardzielek, które niejeden płciowy stereotyp obalają samą siłą spojrzenia (o sile charakteru nie wspominając) nie może zabraknąć mamusi Obcego. Odważna, inteligentna pani oficer, która toczy samotną walkę z potworami w kosmicznej pustce... każda matka Polka natychmiast utożsami się z tą postacią. I słusznie. My też zamiast krwi mamy w żyłach żrący kwas!

2. Buffy

Skoro jesteśmy przy temacie walki z potworami, to koniecznie należy przywołać najsłodszą nastolatkę lat 90., całą w różowych sweterkach i krótkich spódniczkach (Britney Spears w teledysku do "Hit me baby one more time" niewątpliwie wzorowała się na stylówie pogromczyni wampirów). Tak, tak, pod cukierkową powłoką panny Summers drzemią bowiem nadludzkie moce, dzięki którym wali w pysk każdego demona z otchłani, oraz otchłanne pokłady zgryźliwego poczucia humoru, dzięki któremu jest w stanie przetrwać ten straszliwy czas, zwany dorastaniem. Taka młoda, a taka wredna! I znów - jak tu się nie utożsamić?

3. Dana Scully

Ruda, mądra, opanowana i sceptyczna. Dla odmiany lepsza połowa pary detektywów z "Archiwum X" stanowi moje całkowite przeciwieństwo i niedościgniony wzór. Kiedy oglądałam serial (czy też najbardziej lubiliście te odcinki, które napisał Vince Gilligan?) jeszcze w swoich licealnych czy wczesnostudenckich czasach, mogłam się łudzić, że taka własnie będę jak dorosnę. Chyba jednak nie dorosłam, niestety.

4. Virginia Johnson

Najpiękniejsze w tej postaci jest to, że jest... prawdziwa, bo wzorowana na autentycznej osobie. Kolejna w moim zestawieniu kobieta nauki, w dodatku emancypująca się z roli kury domowej - czego tu nie lubić? Amerykańska pani seksuolog nie należała do panteonu moich ukochanych postaci, dopóki nie wcieliła się w nią ta ślicznotka Caplan. Po prostu nie mogę oderwać wzroku od jej talii w obcisłych kostiumach i sukienkach. (Oczywiście żartowałam, cenię intelekt i niezależność tej świetnie napisanej postaci!).

5. Zoe Washburne

Dawno nie było nic o twardzielkach - a Joss Whedon umie tworzyć postaci kobiet twardych, pięknych i wielowymiarowych. Ta niezłomna wojowniczka, fanatycznie wierna swojemu Kapitanowi a jednocześnie całkiem szczęśliwa w ciepłym związku z miłym i łagodnym Washem, jest jednym z jego najbardziej udanych dzieł, choć wcale nie wybija się na pierwszy plan. Lubię wszystkich bohaterów "Firefly", ale Zoe szanuję i podziwiam najmocniej. do tego stopnia, że nawet się za nią kiedyś przebrałam - uruchomcie wyobraźnię...)

6. Alicia Florrick

Dojrzała kobieta - mocna, niebywale inteligentna, ciepła, mądra. To nie jest jakaś rozedrgana neurotyczka, tylko normalna osoba (chyba jedyna - oprócz Virginii - w moim zestawieniu, która nie posługuje się ciosami karate tudzież bronią). Zdarza jej się mylić, popełniać błędy, żałować decyzji. Jest prawdziwa, nieprzerysowana, wspaniała w swoim braku jakiejkolwiek niezwykłości. No, może trochę za bardzo uosabia to wyświechtane powiedzenie o sile i godności osobistej. Kruszy nimi ściany.

7. Sarah Lund

Obsesyjnie oddana swojej pracy, uważna, wyczulona na niuanse pani detektyw, gotowa - wzorem wszystkich wspaniałych detektywów - zrujnować swoje życie osobiste dla spawy. Nie chodzi o to, że polecam komukolwiek taki scenariusz, ale Sarah pokazuje pewną cudowną prawdę o kobietach: czasem lubimy swoją pracę bardziej niż cokolwiek innego. Zupełnie jak ci brudni i źli mężczyźni.

Ale Kino+ SupermenkiAle kino+ Supermenki

Seans filmu "Kobiety z 6. piętra i dyskusja o tym, jakie role pełnią kobiety w filmowych narracjach - już dziś o godzinie 20:10 na antenie Ale kino+.

A tu, jeśli ktoś przegapił, dyskusja z Dominiką z ubiegłego tygodnia. Siła!

Więcej o: