Redakcjo Faktu, to zaszło za daleko! List otwarty w sprawie publikacji zdjęcia umierającej dziewczynki

Dzisiejsze wydanie waszego tabloidu to jedna z najobrzydliwszych zbrodni medialnych, jakie można popełnić na drugiej osobie. Jeśli ktoś tu jest bydlakiem, to nie tylko psychopata, który zabił siekierą dziesięcioletnią dziewczynkę. Wy wszyscy jesteście bydlakami.

Redakcjo Faktu, to, co zrobiliście w dzisiejszym (20.08.2015) wydaniu przekracza wszelkie normy etyczne. Mam świadomość, że zasada "dobre wiadomości, to żadne wiadomości, a złe wiadomości to pierwsza strona gazety” ma się doskonale już od dobrych kilku dekad. Że nic tak nie podnosi sprzedaży, jak szokowanie czytelników. A nie ma bardziej szokującej historii niż ta, w której ofiarą zbrodni jest niewinne dziecko. Doskonale wiem też, że jeśli nie wy, to ktoś inny kupiłby zdjęcie umierającej dziesięciolatki. Domyślam się, że gdyby zrobił to konkurencyjny tytuł z sektora tabloidów - najpewniej fotografia trafiłaby na ich okładkę. Ale powiem wam szczerze, mam dość, nie zgadzam się. I takich jak ja jest więcej. Miejcie świadomość, że to, co zrobiliście, jest bardziej niż oburzające.

Jesteście hienami najgorszymi z możliwych. Publikując dużą fotografię pokazującą twarz umierającego dziecka nie tylko naruszyliście jego godność, odarliście z intymności. W przestrzeń, która powinna być zarezerwowana dla najbliższych, w momencie szczególnie trudnym emocjonalnie, bolesnym i pozostawiającym najbliższych ofiary z traumą na całe życie - wy wpuściliście miliony gapiów.

Wiem, że "stare” media próbują odnaleźć się w świecie mediów 2.0 - szybkich, opartych na mocnych obrazach, pozbawionych refleksji, a jednocześnie szalenie interaktywnych, jednocześnie działających często bez moderatora jakim jest redaktor i wydawca. W strumieniu newsów twitterowych, czy instagramowych fotografii z pierwszej linii zdarzeń pojawiają się różne materiały. Bez trudu można znaleźć fotografie i filmy z masakr, relacje obrazkowe z wielu tragicznych zdarzeń, ale często też trzeba chcieć je znaleźć. Wy macie tę przewagę, że sami decydujecie, co czytelnik znajdzie w waszej gazecie. Dziś znalazł to, co zdecydowanie nie powinno trafić do szerokiego grona odbiorców. Ktoś zrobił takie zdjęcie, ale to WY podjęliście decyzje o jego publikacji. To na WAS spoczywa więc odpowiedzialność za przekroczenie norm.

Publikowanie takiej fotografii to nie jest "dążenie do prawdy”, to nie jest zwykła informacja. To obrzydliwa, cyniczna zagrywka, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Pomnażanie zysku takim kosztem powinno się odbić na was czymś więcej niż tylko moralną czkawką. Mam nadzieję, że Rada Etyki Mediów uważa podobnie, ale nie tylko ona - nie wierzę, że tylko mnie to naruszenie prywatności i absolutny brak poszanowania dla uczuć bliskich ofiary tak wyprowadziło z równowagi. Redakcjo Faktu, życzę wam skrzynek pełnych listów sprzeciwu wobec takich działań.

Dominika Węcławek

Pod listem podpisują się również:

Kasia Nowakowska, redaktor naczelna Foch.pl

Gosia Tchorzewska

Monika Muraviova

Anna Rączkowska

Marta Lewin

Paulina Gorzkowska

Olga Olczak

Agata Żychlińska

Ania Oka

Agnieszka Durska

Izabela Jąderek

Anna Konieczyńska

Karolina Korwin Piotrowska

Justyna Bednarek

Katarzyna Troszczyńska

Maria Barcz

Dorota Kujawska

Agata Połajewska

Aleksandra Zielińska

Aleksandra Prokopiuk

OD REDAKCJI: Jeśli macie ochotę w taki sposób wyrazić swój sprzeciw, możecie dołączać się do listu otwartego TUTAJ.

Więcej o:
Skomentuj:
Redakcjo Faktu, to zaszło za daleko! List otwarty w sprawie publikacji zdjęcia umierającej dziewczynki
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX