Krem pod oczy nie działa?! Powiem ci dlaczego

Polecanie kosmetyków do pielęgnacji jest zajęciem równie ryzykownym, co wzbudzającym nieufność. Zdarza się bowiem, że polecony przeze mnie krem nie spełnia pokładanych w nim nadziei. I nie zawsze łatwo stwierdzić, czy jest to wina przerośniętych oczekiwań, czy nietrafionych wskazówek.

Chcesz wiedzieć ile kobieta ma lat? Spójrz prosto w jej oczy (fot. Monika Muraviova)Chcesz wiedzieć ile kobieta ma lat? Spójrz prosto w jej oczy (fot. Monika Muraviova)

"Oczy są zwierciadłem duszy" - to jedno z najbardziej wyświechtanych zdań. Jego popularność wynika chyba stąd, że rzeczywiście patrząc na skórę pod oczami najłatwiej oszacować wiek rozmówcy (bynajmniej nie duszę). Kremy do pielęgnowania skóry wokół oczu mają tę czytelność wieku nieco zmniejszyć. Nawilżają, rozświetlają, zmniejszają opuchliznę, liftingują - owszem. Czy odmładzają? Z mojego doświadczenia wynika, że nawet najlepszy kosmetyk jest w stanie tylko opóźnić pojawienie się tego, co i tak nieuniknione (tak, to takie balsamowanie zwłok za życia).

Często spotykam się z jednak z zarzutem (stwierdzeniem), że kosmetyki nie działają. Że haniebnym czynem jest namawianie Polek do wyrzucania w błoto pieniędzy (za coś takiego powinnam udusić się pejsami, które przecież z pewnością mam). Początkowo zarzut wydał mi się karykaturalny, ale po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że rzeczywiście są przypadki, kiedy kupowanie kremu pod oczy, a nawet stosowanie go - nie wywoła spektakularnych efektów. Polecanie zaś określonych kremów powinno być poprzedzone ordynarną instrukcją obsługi. Stąd krótkie wyliczenie kosmetycznych grzechów głównych.

Stosujesz krem, ale regularnie zarywasz noce. Skóra kobiety, która nie śpi, nie zregeneruje się tak, jak się to dzieje podczas snu. Noc to dla cery najlepszy czas, wtedy przyswaja większość nawilżających i odżywczych substancji. W przypadku zarywanych nocy można ratować się kremami z rozświetlającymi drobinkami (o ile nie masz na nie uczulenia). Poszarzała skóra i drobne zmarszczki mimiczne staną się mniej widoczne. Nie, oczywiście, że nie znikną, ale żaden krem nie pokona niehigienicznego trybu życia. Ten najskuteczniej zatuszują kosmetyki do makijażu oraz długa grzywka, ciemne okulary, kapelusz i golf.

Stosujesz krem, ale nie walczysz ze słabością do papierosów i alkoholu (zwłaszcza w ilości utrudniającej wykonanie dokładnego demakijażu). Cudownie. Niedotleniona skóra to gratka dla kochających stare książki. Te naprawdę stare, z pergaminu.

Słabsze krążenie krwi u palaczy i warstwa kosmetyków pozostała po niepełnym demakijażu szybko sprawią, że skóra powiek i pod oczami będzie wysuszona i zyska charakterystyczną pergaminową strukturę. Ornament doceniany przez koneserów.

Stosujesz krem, ale podczas aplikacji preferujesz rozwiązania siłowe. Krem wcierasz w skórę rozciągając ją do granic możliwości. Subtelne wklepywanie nie jest w twoim stylu. Masaż poprawiający krążenie limfy tym bardziej. A co!

Stosujesz krem, ale kochasz się opalać. Latem, w południe, w słońcu. Zimą, o każdej porze, w solarium. Wobec takiego przeciwnika jak promieniowanie UV, krem jest bezbronny. Opalanie trwale niszczy włókna kolagenowe skóry, krem ich nie odbuduje. Nie obroni też ich przed zniszczeniem, nawet jeśli zawiera bardzo wysoki filtr UV.

Mogłabym wyliczać dalej. Począwszy od zapamiętałego tarcia oczu dłońmi, poprzez wściekłą mimikę, a na wahaniach wagi skończywszy. Sednem jest to, że pielęgnowanie bardzo delikatnej skóry wokół oczu wymaga holistycznego podejścia. Krem przeznaczony do pielęgnowania skóry wokół oczu zadba o ciebie, jeśli ty najpierw zadbasz o siebie. Chyba że jesteś szczęśliwą posiadaczką niezniszczalnych genów i masz od urodzenia alabastrową cerę - w tym przypadku wystarczy ci jakiekolwiek nawilżenie. Jeśli jednak, podobnie jak ja, masz już swoje za uszami, a niekoniecznie chcesz się z tym ujawniać, możesz potrzebować wsparcia. Poznaj moich faworytów i asystentów.

Top 5 kremów pod oczy

Mój romans z Ziają miewał krytyczne momenty. Ale mają serię, która mi wynagradza wszystkie rozczarowania - Jaśmin. Ona jest co prawda przeznaczona dla kobiet 50+, ale mnie to akurat nie przeszkadza. Nie wierzę w teorię, że z kremami należy czekać, bo kiedyś przestaną działać - już o tym pisałam. Jaśmin w kremie przeciw zmarszczkom pod oczy i na powieki jest dobrze nawilżającą i wygładzającą emulsją. Dobrze się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu i lekko koryguje zaciemnienia (to ważne dla tych, którzy snem gardzą). Ma też cenę więcej niż przyjazną. 15 ml kremu pod oczy za 13 zł? Godna uwagi pozycja.

Bardzo przyjazna cena i dobre działanie korygujące zasinienia (fot. materiały promocyjne)Bardzo przyjazna cena i dobre działanie korygujące zasinienia (fot. materiały promocyjne)

Idealnym duetem jest krem pod oczy i serum. Moja słabość do kosmetyków Estée Lauder nie jest tajemnicą, więc po raz kolejny mogę polecić serum pod oczy - Advanced Night Repair. Jest absolutnie genialnie, prasuje mimiczne zmarszczki, dodaje sprężystości i łagodzi istniejące podrażnienia. Zazwyczaj łączę je z kremem ze znacznie niższej półki cenowej, bo wydatek ok. 270 zł za 15 ml może zaboleć. Tym, którzy nie chcą ryzykować tak dużego wydatku, polecam polowanie na oferty miesiąca jednej z bardziej popularnych perfumerii. Można kupić 5 ml w komplecie z korektorem w cenie ok. 40 zł. Ale lojalnie ostrzegam, że można się uzależnić.

Serum działa genialnie, ale jest kosmetykiem towarzyszącym, niezbędny jest dodatkowy krem (fot. materiały promocyjne)Serum działa genialnie, ale jest kosmetykiem towarzyszącym, niezbędny jest dodatkowy krem (fot. materiały promocyjne)

Chciałabym też przedstawić wam markę - Pevonia. Krem zawierający wyłącznie naturalne składniki, w tym wyciąg z kawioru, kupiłam w gabinecie dermatologicznym. Spora objętość, bo 30 ml i analogiczna cena - ok. 500 zł. Tym, którzy się teraz na mnie złoszczą, wyjaśniam, że taki krem wystarcza na ponad pół roku, do tego wyraźnie zmniejsza opuchliznę wokół oczu i ma działanie liftingujące. Tak, rano nie wyglądam olśniewająco. Wolałabym, żeby puchły mi usta lub coś innego, niemniej dzieje się inaczej. Tyle żenujących wątków osobistych.

Myoxy-Caviar Timeless Eye Contour to dobry krem dla kobiet po 40. roku życia. Bardzo intensywnie odżywia, nawilża, dodaje jędrności - nie, nie będziesz wyglądała jak 20-latka, ale nie będziesz też epatować życiowym doświadczeniem. Ze względu na dość gęstą strukturę raczej na zimę niż lato. Chwilę też się wchłania. Minusem jest tylko aplikacja - ta pompka w pewnym momencie przestaje zasysać krem, ale ty widzisz, że w buteleczce jeszcze jest. Nie, nie udało mi się tej buteleczki żadnym sposobem rozbić.

Gęsty, wydajny (30 ml) i doskonały dla wymagającej skóry (fot.materiały promocyjne)Gęsty, wydajny (30 ml) i doskonały dla wymagającej skóry (fot.materiały promocyjne)

Nie narzekałam też nigdy na żel ze świetlikiem lekarskim marki Flos Lek. Szybko i skutecznie minimalizuje opuchliznę wokół oczu, delikatnie nawilża i lekko rozjaśnia. Za 10 ml należy zapłacić niewiele ponad 10 zł. Cena jest zatem kusząca, ale nie poleciłabym tego żelu kobietom z bardzo suchą skórą. Nie nawilża bowiem tak intensywnie, aby mógł spełnić oczekiwania. Jest to za to doskonały kosmetyk dla młodych kobiet, które jeszcze nie mają z tym obszarem twarzy zbyt wielkich problemów. JESZCZE.

Polecam dla spędzających dłuuugie godziny przed komputerem (fot. materiały promocyjne)Polecam dla spędzających dłuuugie godziny przed komputerem (fot. materiały promocyjne)

Teraz moje serce zdobywa krem SkinCeuticals - Eye Balm. Przeznaczony dla skóry dojrzałej, ma przede wszystkim spowalniać widoczność zmniejszającego się poziomu nawilżenia i zawartości kolagenu. Mówiąc wprost ma nawilżać i ujędrniać. Zawiera sporo czystego retinolu, dlatego liczę też na wyrównanie kolorytu, a przynajmniej pożegnanie tej trupiej barwy w dolinie łez. Czy zauważyłam minusy? Wysoka cena - ok. 200 zł oraz to, że przy tak dużym stężeniu retinolu muszę uważać na słońce - na dzień lepiej stosować inny produkt. Nie przepadam też za kremami w słoiczkach, wolę bardziej sterylne pompki.

Mój najnowszy - nocny - ulubieniec (fot. materiały promocyjne)Mój najnowszy - nocny - ulubieniec (fot. materiały promocyjne)

Oczywiście, wiem, że to nie wyczerpuje tematu pielęgnowania skóry wokół oczu. Obiecuję, że o mezoterapii, botoksie na kurze łapki i wypełnianiu doliny łez kwasem hialuronowym, napiszę wkrótce. Wkrótce jesień, a to najlepsza pora na intensywniejszą pielęgnację. Ukłony.

To też może cię zainteresować:

Krem pod oczy: jak wybrać i jak używać?

Kwas hialuronowy, mezoterapia i botoks kontra kurze łapki. Czy w tej bitwie wygra ktoś poza właścicielami klinik medycyny estetycznej?

5 zastosowań kremu pod oczy, o których prawdopodobnie nie miałaś pojęcia

Nie wiesz jaki krem pod oczy wybrać? Podpowiadamy, który będzie idealny dla potrzeb Twojej skóry

Więcej o: