Dziewczyny, nie bójcie się technologii

O osobach starszych, które boją się komputerów i internetu mówimy, że są e-wykluczone. Ale jest jeszcze inna grupa osób, która trochę na własne życzenie powoli wyklucza się ze współczesnego świata. Kto? Kobiety.

foch.plfoch.pl

Absolutnie nie twierdzę, że chodzi o wszystkie kobiety. Skoro to czytacie, to macie co najmniej jedno urządzenie elektroniczne, które potraficie całkiem nieźle obsługiwać. Ale dobra obsługa komputera w dzisiejszych czasach to nie umiejętność, którą można wpisać do CV. To absolutne minimum.

Wśród części osób obojga płci pokutuje wciąż przekonanie, że „ta informatyka to wyłącznie dla chłopców”. A prywatnie mam wrażenie, że takie przekonanie funkcjonuje raczej wśród kobiet, niż wśród mężczyzn. Całkowicie niesłuszne przekonanie, dodajmy. Za chwilę podam wam przykłady miejsc, konferencji i organizacji, które warto znać, żeby nadążyć za naszym technologicznym światem. Kogo powinno to zainteresować?

- właścicielki firm

- mamy

- przedsiębiorcze kobiety

- studentki

- po prostu - Was.

1. Dziewczyny - zainteresujcie się Kartokami

Zacznijmy od Geek Girls Carrots. Spotkacie je we wszystkich większych miastach Polski (a nawet poza granicami kraju). To jedna z fajniejszych kobiecych inicjatyw - dziewczyny organizują cykliczne spotkania, na które zapraszają ciekawych gości. Mogą to być dziewczyny-programistki, albo założyciele polskich firm (płci obojga), osoby zainteresowane designem, typografią, itd. Na spotkaniach znajdziecie cały przekrój dziewczyn zainteresowanych nowymi technologiami, które z pewnością pomogą, jeśli macie „pomysł na appkę” albo inny biznes internetowy.

KarotkiKarotki

Do tego Karotki uczą przydatnych umiejętności, takich jak obsługa AdWords, pisanie biznesplanów, a nawet kodowania.

2. Kodowanie dla was i dla dzieci

Niektórzy uważają, że kodowanie staje się (albo już jest) tak ważne, jak nauka języka obcego. Karotki mogą wskazać Wam, który kurs będzie dla was najlepszy. A być może powinnyście pomyśleć o kursie programowania nie dla siebie, a dla swoich dzieci. Jeśli jeszcze o tym nie myślałyście, to naprawdę warto. Być może rośnie wam w domu mały Mark Zuckerberg albo Marissa Mayer.

3. Masz firmę - działaj w sieci

A może to wy jesteście polską Marissą Mayer? W takim razie powinna zainteresować was konferencja Sieci Przedsiębiorczych Kobiet, która odbędzie się 18 listopada w Warszawie pod hasłem „Po co firmie nowoczesność? Moja firma w sieci”. Eksperci będą podczas niej opowiadać, jakie są trendy w e-commerce, jak technologie mogą pomóc w księgowości i czym są Internetowe Rewolucje Google. Program i ceny biletów znajdziecie tu: http://viikonferencjaspk.evenea.pl/

4. Campus dla mam

Centrum Praskie Koneser - tu powstanie polski Google CampusFot. BBI Development

W połowie listopada w Warszawie swoje podwoje otworzy Campus, czyli przestrzeń dla przedsiębiorców. Jeśli mieszkacie w Warszawie lub okolicach, naprawdę warto sprawdzać, jakie programy będą w nim prowadzone. Jednym z nich ma być Campus dla Mam - kobiet na urlopach macierzyńskich czy wychowawczych, które mają pomysł na biznes. Nie masz gdzie zostawić dziecka? Nie szkodzi - zabierz je ze sobą. Na tym polega idea - spotykają się mamy razem z dziećmi i uczą się, jak należy się zabrać do założenia własnej firmy.

5. Dziewczyny na politechniki

Jeśli jeszcze się uczycie to rzućcie okiem na Stypendia dla dziewczyn . Są tam programy dla maturzystek i studentek. Program ten prowadzony jest przez Fundację Edukacyjną Perspektywy oraz firmę Intel, które ostatnio przyznały stypendia dla 20 dziewczyn zainteresowanych nowymi technologiami. Dlaczego warto? Bo stypendystki otrzymują wsparcie mentorów, oraz 12 tysięcy złotych.

Nie ma dziś ani jednej dziedziny życia, w której technologie nie są obecne. Warto wiedzieć, jak działa reklama internetowa albo jak dzięki drukarce 3D można wydrukować biżuterię. Dziewczyn zainteresowanych technologiami jest w Polsce coraz więcej - od dołączenia do nich dzieli czasem tylko wyjście z domu.

Więcej o: