6 porad jak zbudować dom. Bez ryzyka, że wasz związek się przez to rozpadnie

28.06.2017 09:16
Para remontuje mieszkanie

Para remontuje mieszkanie (Fot. iStock)

A więc kochacie się, tak? Chcecie spełnić marzenie i zbudować razem dom? Wspaniale, brawo, gratuluję! Ale trzymam też mocno kciuki, bo prawdopodobnie nie macie pojęcia, jak trudna próba was czeka.

Mały biały domek. Jak z obrazka, wymarzony. I tyle pięknych planów z nim związanych! Działka już wybrana, projekt na wypasie, może okiennice, na pewno kominek, wielkie wodne łóżko, kąt na psie posłanie, a tam, ha, ha - dziecięca sypialnia. Czadowo, jesteście rozkoszni jak pluszowe foczki. Ech, etap marzeń jest taki fajny, prawie wam zazdroszczę. Prawie, bo wiem, że za chwilę nadejdzie etap planowania, a potem, o zgrozo - realizacji.

SZUKASZ SPOSOBU, BY NAPRAWIĆ SWÓJ ZWIĄZEK? TEN TEST POMOŻE ZDIAGNOZOWAĆ WASZĄ RELACJĘ>>>

Dobra, przerysowuję i nabijam się trochę. Taki śmiech przez łzy, bo w ciągu ostatniego roku przez konflikty generowane przez budowę rozstały się trzy znajome pary. W przypadku jednej z nich nie samo budowanie było problemem, ich związek już wcześniej kulał, akcja z domem tylko wyciągnęła na wierzch wszystkie brudy i bum, bomba wybuchła. Ale pozostałe dwa związki były naprawdę w porządku - miłość jak bambosz, szacunek, partnerstwo, te sprawy. Mądrzy, dorośli ludzie, wydawałoby się, że powinni sobie poradzić z czymś tak banalnym jak budowa domu. A jednak nie udało się, polegli.

Jak zbudować dom i się nie rozwieśćBudowa domu to jedna z najtrudniejszych prób w życiu człowieka (fot. Bigstock)

- Budowa domu to jedna z najtrudniejszych prób w życiu człowieka - uważa mecenas Anna Świątkiewicz-Pałosz z Parasola Rozwodowego, z którą rozmawiałam o najczęstszych powodach rozwodów i sposobach na rozwiązywanie konfliktów małżeńskich.

- Budowa jest wyczynem. Jest to obciążenie zarówno finansowe jak i czasowe. Często wiąże się z koniecznością wzięcia kredytu. Czasem dochodzą do tego spory z resztą rodziny dotyczące dla przykładu samej działki czy finansowania inwestycji. Sam proces budowlany jest stresujący, a małżonkowie muszą go połączyć z codziennym życiem zawodowym i rodzinnym. Nieszczęściem jest gdy dodatkowo pojawią się inne kłopoty, jak choroba czy utrata pracy. Pary często nie wytrzymują takiego obciążenia i przerywają inwestycję. Niedokończona budowa jest postrzegana jako porażka i kryzys w związku przeradza się w rozstanie.

Jak zbudować dom i się nie rozwieśćPrzestrzegajcie kilku ważnych zasad i wszystko się uda! (fot. Matias Romero/Flickr)

Nie chcę was straszyć. Nie chcę wam odbierać entuzjazmu. W życiu! Jak ludzie przestaną budować, to stracę pracę! Wasze marzenie jest wspaniałe i zróbcie wszystko, by je zrealizować. Proszę was tylko żebyście ogarnęli się trochę i postarali przestrzegać kilku ważnych zasad.

1. Rzetelnie załatwcie całą niezbędną papierkologię. Wydaje się oczywiste? Może, ale ponieważ ta cholerna biurokracja strasznie frustruje, ludzie często załatwiają wszystko na zasadzie "byle szybciej". Was też będzie kusić. I nagle okazuje się, że na przykład: do działki nie dochodzi żadna publiczna droga (rzecz niezbędna do uzyskania warunków zabudowy) albo zakupiony spontanicznie projekt domu ma się nijak do miejscowego planu zagospodarowania. Na spokojnie więc, z głową, nie spalcie się już na starcie, sprawdźcie wszystko dziesięć razy.

2. Ustalcie kto za co płaci. Za co, kiedy i dlaczego. Pogadajcie o tym jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Budowa to ogromny wydatek, niejasności związane z jej finansowaniem to jeden z najczęstszych powodów nieporozumień. Kto płaci za wybudowanie stanu surowego? Kto bierze na siebie wykończenie wnętrz? Kto spłaca ewentualny kredyt? Wszystko musi być jasne, przemyślane i zaakceptowane przez obie strony!

3. Koniecznie określcie swoje role. Czy oboje równo będziecie się angażować w cały proces budowy? A może to ty zajmiesz się formalnościami, a on kontaktami z fachowcami? Możliwe, że jedno z was weźmie na siebie większość lub całość obowiązków (bo drugie pracuje 24 godziny na dobę, albo zajmuje się dziećmi, albo szczerze nienawidzi wszystkiego co związane z budowaniem domu). Uzgodnijcie to. Na samym początku!

Jak zbudować dom i się nie rozwieśćKiedyś było tu ściernisko... (fot. Chance Agrella/freerangestock.com)

4. Zatrudnijcie sprawdzonych fachowców. Banał? Tak, jasne, popytacie znajomych, a później i tak wybierzecie tych, którzy podadzą najniższą cenę. Sprawdzając ekipy budowlane nie wierzcie tylko w słowne rekomendacje, wybierzcie się też obejrzeć wykonane przez nich domy. I jeszcze jedno - nie zatrudniajcie znajomych! Z tego mogą wyniknąć tylko kłopoty.

5. Od razu wyjaśniajcie wszystkie nieporozumienia. O te niestety nie jest trudno w trakcie budowy domu, nawet jeżeli jesteście grzeczni i trzymacie się zasad wymienionych powyżej. Po prostu czasami coś nie wyjdzie, czegoś nie dacie rady załatwić, czasami zwyczajnie nawalicie. Zdarza się. Ale mówcie sobie o tym, wyjaśniajcie wszystko na bieżąco, foch nie będzie w tych okolicznościach sensownym wyjściem.

SZUKASZ SPOSOBU, BY NAPRAWIĆ SWÓJ ZWIĄZEK? TEN TEST POMOŻE ZDIAGNOZOWAĆ WASZĄ RELACJĘ>>>

6. Jeżeli dojdzie do poważnego konfliktu - szukajcie pomocy. Możliwe, że dogadaliście wcześniej wszystko, ale w trakcie budowy wyniknęło na tyle dużo problemów, że to wszystko zaczęło was przerastać. Jeżeli trudno się wam rozmawia we dwójkę, bo od razu rzucacie się na siebie jak pitbulle, skorzystajcie z fachowej pomocy. Niekoniecznie od razu terapii, ale pomyślcie o mediacji.

- W mojej ocenie mediacja jest drogą, która przynosi najmniej szkód dla małżonków - twierdzi mec. Świątkiewicz-Pałosz. - Jest to pokojowa droga pomagająca dojść do ładu z wieloma sprawami.

Nadal się kochacie? Nadal chcecie budować? Uff, brawo wy! Będzie dobrze, tylko rozmawiajcie ze sobą, nie pozwólcie, by dąse się piętrzyły. I pamiętajcie o tym, że znacznie ważniejsze od koloru sofy jest to, by móc kiedyś wspólnie na niej usiąść. Powodzenia!

Sprawdź, w ilu językach potrafisz wyznać miłość [QUIZ]
1/11Wybierz, czy te zdania są prawdziwe, czy fałszywe.
Hiszpan do swojej wybranki powie ''Ta amo''.
Zobacz także
Komentarze (2)
6 porad jak zbudować dom. Bez ryzyka, że wasz związek się przez to rozpadnie
Zaloguj się
  • chrupek.kukurydziany

    Oceniono 4 razy 2

    1. PO PIERWSZE - zdecydujcie się na mniejszy dom niż wam się podoba. Pamietajcie, że pokoje "gościnne" też się brudzą i tez trzeba je ogrzewać.
    2. PO DRUGIE - Nie żałujcie kasy na projekt, zwłaszcza projekt centralnego ogrzewania. Nie liczcie, że fachowiec zrobi na pałe i będzie git.
    3. PO TRZECIE - Zastanówcie się czy naprawdę potrzebny jest wam dom. Czy na pewno będzieci mieli czas grzebać się w ziemi w ogródku, czy na pewno bedzieci mieli czas siedziec na tarasie i oganiac się od komarów, zamiast kosić trawę , sprzatać taras, wygrzebywać liście z kamyczków nowoczesnego skalniaka.
    4. PO CZWARTE - Czy na pewno chcecie tyle czasu tracić na dojazdy, czy chcecie być szoferami swoich dzieci?
    Ja już bym swój dom pod miastem zamienił na apartament w mieście...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX