Kapryśne ciasto, bez którego nie ma Wielkanocy - BABA

Wiadomo, że ciężar udanej Wielkanocy spoczywa na babie. Może być tiulowa, z kwaśnej śmietany, drożdżowa lub piaskowa. Postaram się podać sposób, może nie tyle na idealną, co na dobrą babkę. Dla was, babeczki!

fot. Agnieszka Haponiukfot. Agnieszka Haponiuk

Zbliża się święto mazurka i jaja, kolejne święta obfitujące w smakołyki, głównie mięsiwa i różne ciasta, w tym słynne wielkanocne baby.

Dlaczego akurat baby są takie popularne na Wielkanoc?

Kto i kiedy wynalazł babę - nie wiadomo. W Polsce była już znana w XV wieku. Ponoć zwyczaj wypiekania baby przyszedł do naszego kraju z Litwy i Białorusi. Według wierzeń, babka to symbol dostatku, który ma zapewnić jedzącym dobrobyt. Babę na święto Wielkiej Nocy należy przygotowywać własnoręcznie, aby tym samym potwierdzić umiejętności kulinarne gospodyni.

Skąd nazwa tego wypieku?

Najpewniej stąd, że swoim kształtem babka przypomina marszczoną spódnicę, którą niegdyś nosiły wiejskie kobiety. Tak czy owak, nazwa bardzo wdzięczna i pasuje do pulchnego, rumianego, słodkiego ale też kapryśnego wypieku - jak kobieta!

Jaki jest sekret udanej baby wielkanocnej?

Nie da się ukryć, że jest to dość kapryśne i trudne ciasto i pewnie dlatego wiele osób kupuje gotowe baby, zamiast podjąć się samodzielnego upieczenia.

Prawdziwa baba wielkanocna jest ciastem drożdżowym, jest masywna i ciężka oraz bardzo bogata w takie składniki jak jaja i mąka. Dawno temu, jeszcze w ubiegłym wieku, gdy nie było wspomagających robotów kuchennych, pieczenie baby wymagało tężyzny fizycznej. Gospodyni musiała ukręcić kilkadziesiąt żółtek na puch i ubić białka na sztywno - wszystko ręcznie. Następnie czekało ją godzinne wyrabianie ciasta. Wszyscy wiemy jakie to ciężkie i mozolne zajęcie. Na szczęście da się upiec dobrą babkę bez takiej mordęgi. Ja upiekłam kilka różnych - i żyję!

Mam dla was kilka przepisów na baby, zacznę od tego najstarszego, jaki udało mi się wyszperać.

Przepis na BABĘ TIULOWĄ

Dla tych, co lubią się trudzić w kuchni. Pochodzi z książki "Praktyczny Kucharz Warszawski zawierający 1503 przepisy różnych potraw, oraz pieczenia ciast i sporządzania zapasów spiżarnianych" wydanej w roku 1880. Jest tam cały dział poświęcony babom - łokciowym, tiulowym, puchowym. Receptury zazwyczaj zaczynają się od słów: "kopę żółtków bić przez pół godziny z kwaterką cukru" - czyli 60 żółtek, a do tego garniec mąki (około 4 litrów).

Na babę tiulową należy wziąć: "żółtek dwie szklanki (około 30 żółtek) i szklankę cukru; ubić tak mocno, żeby zbielały, wlać do nich szklankę letniego mleka, trzy łyżki drożdży, trzy szklanki mąki, a wybiwszy dobrze, pozostawić pod nakryciem w ciepłem miejscu. Gdy ciasto podrośnie, wlać w nie masła sklarowanego pół szklanki, wybić mocno i nalać mniejszą połowę formy. Jak podejdzie tyle, że na cal do formy nie będzie dostawać, wstawić w piec na godzinę, obchodząc się z nią bardzo ostrożnie, żeby nie opadła".

Również Maria Disslowa w swoim praktycznym poradniku kucharskim z 1930 roku "Jak gotować" podaje 21 przepisów na babki. Każda inna i zapewne każda smaczna. Wybrałam BABKĘ WYBORNĄ ŁATWYM SPOSOBEM:

"1 kg mąki, 8 żółtek, 10 dag cukru, 4 dag drożdży, wanilia, 1 mleka, 1/16 l masła, 1 łyżeczka soli. Przesiać mąkę do miski, odstawić w ciepłe miejsce, aby się ogrzała. Ubić w garnku żółtka z cukrem, oddzielnie rozprowadzić drożdże w mleku, gdy drożdże podrosną, wlać do przesianej mąki, dodać ubite żółtka, sól, wanilię, mleko, mieszać ciasto 1 godziny; dodać ciepłe masło i jeszcze miesić, gdy ciasto jest już gładkie, odstawić na 3 godz. do wyrośnięcia. Włożyć do wysmarowanej formy, a gdy ponownie dwukrotnie zwiększy swą objętość, upiec w gorącym piekarniku".

W małej książeczce "Pieczenie ciast i ciasteczek" (rok wydania 1972) autorstwa Ireny Głowackiej wpadła mi w oko BABA Z KWAŚNEJ ŚMIETANY:

"50 dkg mąki, 25 dkg masła lub margaryny, 12 dkg cukru, 1dkg gorzkich migdałów, 40 dkg śmietany, 10 jaj, 9 dkg drożdży, cukier puder do posypania.

Masło ucierać na pulchną masę, dodając po jednym żółtku i cukier, następnie dodać gęstą kwaśną śmietanę z rozrobionymi drożdżami, zmielone gorzkie migdały. Dosypać mąki i dobrze ucierać przez 20 min. Dodać ubitą na sztywno pianę i całą masę lekko wymieszać. Ciasto wlać do formy dobrze wysmarowanej tłuszczem i po wyrośnięciu wstawić do piekarnika. Piec ok. 40 min. Po wyjęciu z formy posypać cukrem pudrem".

Niby proste, ale odnoszę wrażenie, że ten przepis jest jakiś niekompletny.

fot. Agnieszka HaponiukBabka piaskowa - różowy lukier (fot. Agnieszka Haponiuk)

Na pieczenie drożdżowej baby zabrakło mi motywacji, dlatego upiekłam mniej skomplikowaną BABKĘ PIASKOWĄ, którą bardzo lubię. Przyznaję, że piekłam po raz pierwszy, ale nieskromnie dodam, że wyszła boska, a raczej wyszło mi kilka małych babek (w jednym z dyskontów rzucili fajne silikonowe formy), słodziutkich, pulchniutkich i rozpływających się w ustach. Babka piaskowa to idealny poczęstunek na spotkanie z przyjaciółkami.

fot. Agnieszka HaponiukBabka piaskowa - zielony lukier (fot. Agnieszka Haponiuk)

BABKA PIASKOWA LUKROWANA

Składniki na babkę:

150 g mąki pszennej

150 g mąki ziemniaczanej (dzięki temu babka jest piaskowa)

250 g masła lub margaryny

4 jaja od wolnej kury

200 g cukru (można dać mniej, bo była okrutnie słodka)

Cukier waniliowy (może być wanilinowy)

Składniki na lukier:

10 czubatych łyżek cukru pudru

5 łyżek gorącej wody

Łyżeczka cukru waniliowego (jasna polewa w ciemne kropeczki)

Łyżeczka zielonej herbaty w proszku (zielony kolor i orzeźwiający smak)

Czerwony barwnik spożywczy (różowy lukier)

*Podane ilości starczają na jedną keksówkę o długości 25 cm lub 8 foremek o wymiarach: 8 cm u podstawy, wysokości około 4 cm albo jedna standardowa forma na babę (z bolcem w środku).

Przygotowanie:

Oddzielić żółtka od białek. W dużej misce zmiksować na najwyższych obrotach masło - na puszystą masę. Miksując stopniowo dodawać cukier (wraz z waniliowym), a następnie powoli po jednym żółtku. W oddzielnej miseczce wymieszać mąkę pszenną z ziemniaczaną, a następnie powoli dosypywać do masy, nie mieszać za długo, tylko do połączenia się wszystkich składników. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wymieszać łyżką z resztą ciasta. Ciasto przełożyć do formy lub foremek. Babkę piec z nagrzanym do 160 stopni piekarniku przez godzinę. Sprawdzać patyczkiem czy jest już gotowa. Ciasto pozostawić w foremce do ostygnięcia, a następnie polukrować czy też posypać cukrem pudrem.

Lukier przygotowujemy już po wyjęciu babki z piekarnika. Do miseczki wsypujemy cukier puder, zalewamy łyżkami gorącej wody i dokładnie rozcieramy. Następnie dzielimy jasny lukier na inne miseczki i dodajemy kolorowe składniki. Babki dekorujemy gdy już lekko ostygną. Jeśli pieczemy jedną duża babkę to polecam lukier z zielonej herbaty, pyszny, orzeźwiający.

Jajka Minionki

Jajka MinionsPrzesuń w koszyczku odrobinkę baranka, troszkę w boczek zajączka. Niech Twoim Minionkom będzie wygodnie. A cały przepis o tu: http://bit.ly/1pwTdPd

Posted by Haps on Tuesday, March 22, 2016
Więcej o: