Chardonnay Go - lepsze niż Pokemony!

Mentalna gimbaza ugania się za Pokemonami, ale na szczęście istnieje alternatywa dla dorosłych kobiet: "Chardonnay Go". Tak, trzeba łapać kieliszki z winem. Złapiemy je wszystkie!

Świat oszalał na punkcie aplikacji "Pokemon Go". Wiadomo: każdemu jego porno, więc nie dziwi nas, że dorośli ludzie porzucili nagle Tindera, by biegać po krzakach w poszukiwaniu wirtualnych stworów. Tym niemniej nie dołączyłyśmy do tego pędu, czekając na grę na miarę naszych możliwości. I oto jest! "Chardonnay GO" to propozycja dla wszystkich nieco zmęczonych, ale spragnionych dobrej zabawy!

Instruktażowy film zamieszczony przez Denę Blizzard - popularną amerykańską blogerkę, specjalizująca się w satyrze macierzyńskiej - obudził w nas uśpionego demona grywalizacji. Ach, jak byśmy biegały po okolicy i sączyły (wyjątkowo nie jad). Bowiem w tej grze chodzi o zdobywanie ukrytych w nieoczekiwanych miejscach kieliszków wina (może  być nawet to szardonej, niech tam).

Czekamy aż aplikacja "Chardonnay Go" będzie czymś więcej niż żartem. Bo nad wirtualne zdobycze, przedkładamy kieliszeczek dobrze schłodzonego wina. (Dlatego trzeba znaleźć je szybko!)

Więcej o: