Co najgorszego można robić po alkoholu? Nieporadnik damsko-męski [WIDEO]

"Obnażać się", "Dzwonić do byłych i do szefa", "Tańczyć na barze" - nasi eksperci doskonale wiedzą, jak zrujnować sobie miły wieczór. Też tak umiecie?

Zamawiacie w barze "jeszcze raz to samo", chwilę później zostajecie królami parkietu (i karaoke jednocześnie), następnie ze zdziwieniem zauważacie, że w zasadzie wszyscy w tym barze są niesamowicie atrakcyjni! Decydujecie się natychmiast wyjść z pierwszą napotkaną osobą, ale w drodze do taksówki robi wam się niedobrze i postanawiacie wyrzucić z siebie nadmiar nagromadzonych emocji. Już po wszystkim dochodzicie do wniosku, że jednak do domu jest za daleko, i że ławka, którą udaje się wam namierzyć kątem oka (może być też trawnik lub krawężnik) jest najwygodniejszym miejscem do spania.

Straszne? Straszne, ale nie ma tragedii, bo na tym etapie żyjecie jeszcze w błogiej nieświadomości stanu waszego konta...

To już wiecie, czego nie robić?

Można, ale czy warto?

Dobrze, że nam się nigdy nie zdarzyło!

Więcej o: