Rudość to jest stan umysłu

Czytelniczka przekonuje, że kolor włosów wpływa na charakter i to, jak postrzegają nas inni. Ruda, energiczna, niezależna - a nie może znaleźć miłości. Dlaczego?
Wielu facetów mówi ''świetnie'', ale po pewnym czasie zaczyna im wiele rzeczy przeszkadzać.

Jest coś, co chcę powiedzieć: czuję się dyskryminowana. Powiem wam dlaczego - ruda, wysportowana, interesuję się komiksami, kocham filmy fantasy i jestem ładna, a najgorsze (nie przeżyjecie tej prawdy!) jestem niezależna. I co z tego, że jestem taka ''super'', skoro jestem niezależna? Wielu facetów mówi jak to ''świetnie i jestem wyjątkowa'', ale po pewnym czasie zaczyna im przeszkadzać, że ja po to pozwalam im wyjść z kolegami, bo sama chce napić się z koleżankami. Że szybciej biegam i mam większy kaloryfer na brzuchu. Przeszkadza, że wolę obejrzeć "Grę o tron", "The Walking Dead" i chcę o tym porozmawiać. Przeszkadza to, że nie uśmiecham się ciągle, bo uwielbiam robić coś dobrze i czasami mnie to przytłacza.

Umiem robić wszystko sama, ale nauczyłam się już udawać, że nie umiem.

Jestem otwarta na zainteresowania innych ludzi i nie wiem czemu to też odpycha mężczyzn?Może po prostu myślą, że nie zwracam na nich uwagi? Umiem robić wszystko sama, ale nauczyłam się już udawać, że nie umiem - tak już się spaczyłam. Marzy mi się siedzieć z lubym na kanapie, pić herbatę albo piwo i cieszyć się sobą, nie ważne co oglądając - nawet nienawidzone przeze mnie komedie romantyczne, na których i tak płaczę, a potem pluję sobie w brodę. Jestem urocza, mimo tych wszystkich zamiłowań do pogromców, kocham oglądać małe pieseczki i koteczki. Seks to również dla mnie ważna sprawa, lubię leżeć za dnia pod kocykiem i odpoczywać, ale wyuzdana w łóżku też być lubię. Mam wielu znajomych i dużo osób mnie lubi, więc na pewno nie jestem aspołeczna i mój luby nie powie, że nie umiem się zachować. Mój problem polega na tym, że jednak mężczyźni nie poszukują rudych, niezależnych kobiet - jak mówią. Także, koleżanki, nie farbujcie się na rudo i nie róbcie mi większej konkurencji. Po za tym rudym to trzeba się urodzić, jak ja. A niech mój luby nad moim zrujnowanym Gotham puści mi znak w niebo.

Więcej o: