'Za wszystko, co noszę, da się kupić używany samochód'. Zapytaliśmy kobiety o to, co mają w swoich torebkach

27.09.2017 17:32
Zawartość kobiecych torebek bywa nie tylko droga, ale też zaskakująca. Bo obok rzeczy, które każda kobieta powinna mieć przy sobie, są też - powiedzmy - małe dziwactwa. 'Złodziej by się zdziwił'.
1 Kobieca torebka Kobieca torebka fot. istock.com

'Za wszystko, co noszę, da się kupić używany samochód'. Zapytaliśmy kobiety o to, co mają w swoich torebkach

Zawartość kobiecych torebek bywa nie tylko droga, ale też zaskakująca. Bo obok rzeczy, które każda kobieta powinna mieć przy sobie, są też - powiedzmy - małe dziwactwa. 'Złodziej by się zdziwił'.

 Zawartość kobiecych torebek bywa nie tylko droga, ale też zaskakująca. Bo obok rzeczy, które każda kobieta powinna mieć przy sobie, są też - powiedzmy - małe dziwactwa. 'Złodziej by się zdziwił'.

Zacznijmy od tego, że tzw. kobieca torebka to oksymoron, coś jak zimny ogień albo głośna cisza. Kobieca torebka na co dzień to nigdy fikuśne maleństwo ("Takie torebki widuje się chyba wyłącznie na aktorkach odbierających Oscary" - mówi Magda, jedna z kobiet, którą zapytaliśmy o to, co nosi w swojej torbie), a niemal zawsze wielka torba - muszą się w niej zmieścić rzeczy, które pozwalają kobiecie poradzić sobie w każdej z codziennych ról - od świtu do zmierzchu. A tych jest niemało. "Moja torebka to wór, nie da się tego inaczej nazwać. Mąż nie może tego pojąć, ale on naprawdę nie ma pojęcia, co ja w niej noszę. Myślę, że za wszystko dałoby radę kupić używany samochód" -
podsumowuje Magda.

Zawartość kobiecych torebek bywa nie tylko droga, ale też zaskakująca. Bo obok
rzeczy, które "każda kobieta powinna mieć przy sobie", są też - powiedzmy -
małe dziwactwa. I w tym zwykłe Polki nie różnią się wcale od tzw. kobiet
sukcesu np. z Nowego Jorku.

Co noszą w swoich torebkach kobiety sukcesu?

Kiedy pytanie "co zawsze nosi pani w swojej torebce?" dziennikarze jednego z amerykańskich serwisów internetowych zadali Hillary Clinton, była kandydatka na prezydenta USA udzieliła rozbrajającej odpowiedzi: pikantny sos marki "Ninja Squirrell" (Wiewiórka Ninja). Clinton wtórowała rzecznik jej kampanii, Nick Merrill, twierdząc, że ona sama nie rozstaje się z płatkami śniadaniowymi o smaku chili i jalapeno.

Wrażenie (zwłaszcza na mężczyznach) zrobiłaby też zawartość torebki Ivanki
Trump - businesswoman i córka Donalda Trumpa przyznała, że obok paczki tictaków
i zapachowych ręczniczków zawsze ma przy sobie. małą plastikową rybkę do wróżenia sobie z ręki (tzw. fortune teller fish), którą dostają klienci sieci restauracji rybnych Mermaid Inn. Trump nie rozstaje się też z okularami przeciwsłonecznymi swojej marki, różem do policzków Chanel, lakierem do paznokci Essie i starym biletem z filmu Whiplash.

Jessica Alba, kiedyś aktorka, a dziś zaangażowana mama dwójki dzieci, przyznała, że zawsze ma w torebce plastry z opatrunkiem i "zestaw podróżniczy własnej produkcji, który kompletowała przez lata". Bardzo znana w USA projektantka mody Tora Birch, nie ukrywa, że jest przesądna - w torebce zawsze nosi "chroniąca przez złem czerwoną
wstążeczkę", a takie same wstążki daje bliskim i przyjaciołom. Nie rusza się też nigdzie bez swojego dziennika, w którym zapisuje każdy drobiazg, iPada i piłeczki tenisowej ("Kocham grać w tenisa!").

Swoją małą obsesję ma też piosenkarka Kelly Rowland: "Zawsze noszę w torbie
spray do dezynfekcji Lysol. Kiedy wsiadam do samolotu, spryskuję nim fotel i
wszystko dookoła" - przyznaje celebrytka.

Abstrahując od tego, co w swoich torebkach noszą kobiety ważne i bogate, co jakiś czas pojawiają się w sieci zestawienia tego, co większość kobiet ma przy sobie, bez względu na wiek, narodowość czy stanowisko. A są to: pieniądze, kosmetyki do makijażu, kobiece produkty higieniczne (podpaski, tampony, wkładki, mokre chusteczki), telefon komórkowy, okulary przeciwsłoneczne, tabletki przeciwbólowe, krem do twarzy i/lub rąk, akcesoria do włosów (gumki, frotki, spinki, opaski itp.), notes i długopis oraz przekąska (zazwyczaj batonik).

Zapytaliśmy pięć znajomych kobiet, co noszą w swoich torebkach. Czy znalazły
się w nich rzeczy niespodziewane? Oczywiście!

2 Damska torebka Damska torebka fot. istock.com

Magda, 34 lata, managerka w korporacji, mama 2-letniej Poli i 5-letniego Tadzia:

Moja torebka to skrzyżowanie sklepu ze sprzętem elektro z drogerią, siłownią i papierniczym plus jeszcze trochę drobiazgów. Szacuję, że całość waży z 8-9 kilo. Z elektroniki zawsze mam przy sobie: laptopa, czytnik książek, smartfona i IQOSa (to taki jakby elektroniczny papieros do podgrzewania tytoniu, mam stresującą pracę, bez nikotyny nie dałabym rady, a palenie IQOS-a jest zdrowsze niż zwykłych papierosów).

Z drogerii noszę: krem nawilżający (drogi, na tym nie oszczędzam), dwie szminki - naturalną i krwistoczerwoną, mokre chusteczki, tampony, mały flakonik perfum, bibułki matujące, antyperspirant, spray do mycia rąk bez wody, szczoteczkę i pastę do zębów, szczotkę i wsuwki do włosów oraz agrafkę (ratuje, gdy coś się stanie ze spódnicą, a trzeba zrobić prezentację przed zarządem).

Siłownia: noszę strój sportowy i lekkie buty do biegania, nie żartuję. Z papierniczego mam notes, kilka ołówków, długopis i karteczki  samoprzylepne. Gdzieś na dnie wala się też zawsze pendrive, batoniki fit, gumy do żucia, smoczki dzieci, woreczki na psie kupy, ostatnio znalazłam niedojedzoną parówkę (sprawka Tadzia). Oczywiście portfel, chusteczki higieniczne, ciemne okulary i zapasowe kolczyki. Oraz tabletki antykoncepcyjne, przeciwbólowe i bandaże. No i klucze - do domu i samochodu. Może to jednak jest 10 kilo. i co najmniej 10-11 tysięcy złotych. Złodziej by się zdziwił.

3 Damska torebka Damska torebka fot. istock.com

Monika, 37 lat, pracuje w salonie fryzjerskim, ma męża, nie ma dzieci:

Naprawdę chcesz wiedzieć, co mam w swojej torebce? To ci powiem: wibrator. Mój mąż pracuje za granicą i czasem kochamy się przez internet, na przerwach. Oboje mamy duże libido. Tak, on o tym wie, sam mi kupił ten wibrator. Nie mam za to tabletek antykoncepcyjnych, staraliśmy się o dziecko, nie wyszło.

Z mniej "bezbożnych" rzeczy, mam w torebce mini zestaw do szycia, telefon i ładowarkę, lusterko, szminkę, słodycze, pocztówkę z wakacji w Tajlandii, którą dostałam od przyjaciółki, kilka saszetek miętowej herbaty, mały lakier do włosów, bezbarwny lakier do paznokci, okulary do czytania, gazetkę z Biedronki, tampony, kieszonkowy kalendarz i mały czerwony ołówek, minilatarkę i scyzoryk, bardzo przydatna kobiecie rzecz! W portfelu noszę kartkę z informacją, że w razie wypadku można wziąć moje organy do przeszczepu. Tak, o tym też mąż wie.

4 Damska torebka Damska torebka fot. istock.com

Kamila, 22 lata, studentka, dorabia sobie na kasie w drogerii:

Moja torba niestety nie jest lekka. Głównie przez rzeczy na studia: laptop, książki, notes, przybory do pisania, to sporo waży. Z kosmetyków zawsze mam przy sobie ciemną szminkę i balsam do ust, puder i mascarę. Obowiązkowe są: chusteczki higieniczne, podpaski, tabletki przeciwbólowe, spiralna gumka do włosów, kilka saszetek kremu do twarzy i cukierki z witaminami.

Mam też małe lusterko z tygryskiem (prezent od siostrzenicy), miętówki, słuchawki do telefonu, pendrive-a, nić dentystyczną, książkę (w przejściu podziemnym na dworcu kupuję lekkie kieszonkowe wydania) i stary bilet z koncertu Tricky'ego, mojego ulubionego wykonawcy. No i oczywiście smartfon, klucze do domu i roweru oraz portfel. Czy noszę coś dziwnego? Jesienią zwykle mam przy sobie z pół kilo kasztanów.

5 Damska torebka Damska torebka fot. istock.com

Renia, 40 lat, nauczycielka, mama 19-letnich bliźniaków, Ewy i Wojtka:

Najważniejszą rzeczą w mojej torebce jest kalendarz, gdyby go zabrakło, czułabym się jak bez głowy. Z racji zawodu zawsze mam przy sobie kilka  długopisów w znienawidzonym przez dzieci czerwonym kolorze. Mam też podpaski, tabletki przeciwbólowe, zapasowe rajstopy, portfel ze zdjęciami męża i dzieci, klucze do domu i samochodu, korektor pod oczy, krem Nivea, agrafki, okulary przeciwsłoneczne, tic-taki, grzebień, parasolkę i batonik. Jeszcze telefon komórkowy, małą butelkę wody i maść na opryszczkę.

6 Damska torebka Damska torebka fot. istock.com

Lena, 27 lat, dziennikarka, ma męża, nie ma dzieci:

Telefon i dodatkowy mały dyktafon, notes, długopisy, Kindle, pendrive, ładowarka i powerbank - bez tego się nie ruszam. Mam też małą latarkę. W kosmetyczce: podpaski, tabletki przeciwbólowe, szminka "efektowna" i bezbarwna pomadka, bibułki matujące, puder rozświetlający, zalotka, mascara, wosk do brwi, lakier do paznokci, szczotka, małe pudełeczko z pastą do układania włosów, krem do rąk, prezerwatywy.

Noszę zapasowe skarpetki, bo marzną mi stopy. Rękawiczki na rower. Ciemne okulary, klucze do domu. Jabłko, batonik. I gumowy dinozaur (mój talizman). Kobieta bez torebki? Moim zdaniem nie istnieje.