6 lipca obchodzimy światowy dzień pocałunku. Naukowcy wyliczyli: w ciągu życia całujemy się 2 tygodnie!

14 dni - tyle czasu poświęcamy w ciągu całego naszego życia na całowanie się. To mało czy dużo? Dla jednych pewnie zdecydowanie za dużo, dla innych znacznie za mało. Tym pierwszym przypominamy - całować się warto! Niemieccy naukowcy udowodnili, że ta czynność wydłuża życie. Całujmy się więc jak najczęściej i jak najwięcej. Warto zacząć już dziś - 6 lipca - kiedy to obchodzimy światowy dzień pocałunku.

Całuj się, a będziesz żyć dłużej i więcej zarabiać


W lipcu, w listopadzie, w grudniu... Światowy dzień pocałunku obchodzimy kilka razy w roku. I dobrze. Tak przyjemne i wartościowe dla naszego zdrowia święta powinniśmy obchodzić jak najczęściej. Wieloletnie obserwacje niemieckich badaczy, zakończone w latach 80. ubiegłego wieku, wykazały, że mężczyźni, którzy każdego dnia dostają od kobiet buziaka „na dzień dobry”, żyją średnio aż o dziesięć lat dłużej. Ponadto obserwacje wykazały, że owi mężczyźni zarabiają więcej! Psychologowie dowodzą, że siłą jest tu pozytywne nastawienie, z którym rozpoczynamy dzień. A to sprzyja nie tylko zdrowiu, lecz także sukcesom zawodowym. Ale to nie jedyne powody, dla którego warto, jak najczęściej skraść buziaka swojej połówce.

Od całowania się chudnie

Całowanie spala niewiele kalorii, zaledwie 2 kcal na minutę, jednak zazwyczaj, kiedy już się całujemy, to robimy to znacznie dłużej. Rekordziści – zapisani w księdze rekordów Guinnessa – spędzili na tej przyjemnej czynności aż 58 godzin 35 minut i 58 sekund! Nie ukrywajmy też, całowanie bywa też wstępem do aktywności, która pozwala nam spalać kalorie znacznie intensywniej i szybciej.

Całuj się, a będziesz piękny i gładki

Pocałunki angażują aż 126 różnych mięśni. W tym 34 mięśnie twarzy, które mogą zostać pobudzone tylko podczas tej prostej czynności. To tym mięśniom zawdzięczamy piękne rysy twarzy. Jeśli więc nie chcesz zbyt szybko mieć opadających policzków i obwisłego podbródka – całuj się!

Całuj się ku zdrowotności

Pocałunki wzmagają produkcję śliny, a zawarte w niej mucyny upośledzają działanie szkodliwych bakterii Streptococcus mutans, które dzięki temu nie przyczepiają się do zębów i nie niszczą szkliwa. Na dodatek ślina, którą wymieniamy z partnerem, jest naturalną szczepionką. Podczas całowania wymieniamy też florę bakteryjną, w której otrzymujemy od drugiej połówki do 80 mln różnych bakterii.

Co ciekawe, autorem pomysłu obchodów dnia pocałunku jest jedna z brytyjskich firm sprzedających abonament stomatologiczny. Idea „propagująca zdrowie” tak spodobała się ONZ, że na początku lat 90. XX wieku organizacja oficjalnie ustanowiła całuśne święto.

Jak przygotować się do pocałunku?


Jak widzimy, całowanie ma same zalety. Ale jeśli do tej pory nie należeliśmy do szczególnie całuśnych osób, trudno będzie z dnia na dzień to zmienić. Od czego zacząć? Przede wszystkim, zadbaj o świeży oddech. Jeśli chcesz pocałować partnera o poranku, pamiętaj o umyciu zębów. Porządne szczotkowanie załatwi problem przykrego zapachu po nocy. Gdy chcesz spontanicznie skraść buziaka, warto chwilę wcześniej pomyśleć o gumie do żucia lub miętówce. 

Jeśli zdarza Ci się popalać i zależy Ci na przyjemnym zapachu z ust możesz wybrać inne alternatywy np. e-papierosy lub podgrzewacze tytoniu jak np IQOS. Podgrzewacze nie spalają tytoniu, dzięki czemu nie ma dymu i popiołu, dostarczane jest dużo mniej szkodliwych substancji (ok. 90% mniej). Uwaga - nikotyna w epapierosach i IQOS-ie nadal jest uzależniająca, ale wiemy, że mniej szkodliwe alternatywy są przebadane m.in przez niezależny brytyjski Komitet ds. Toksyczności Substancji Chemicznych w Żywności, Produktach Konsumenckich i Środowisku. Jednak Co najważniejsze, podczas całowania, epapierosy i IQOS nie zostawiają brzydkiego zapachu, więc możemy całować się zawsze i wszędzie. Druga połówka nie zauważy różnicy.

Jak przekonać partnera do regularnego całowania?

Światowy dzień pocałunku to dobry początek do wdrożenia nowych, zdrowych zwyczajów. Ale jeden dzień regularnych całusów nic nie zmieni. Jeśli twój partner lub partnerka, nie chcą zmieniać przyzwyczajeń, spróbujcie małymi kroczkami. Oto kilka rad:

- Całujcie się przez 10 sekund dziennie. Codziennie. To może wydawać się zbyt krótko, ale, jak mówi polskie przysłowie, nie od razu Kraków zbudowano. Całowanie się o określonej porze, każdego dnia, wyrobi u was nawyk codziennych pocałunków. Od czegoś trzeba zacząć!

- Ćwiczcie. Najpierw ty całuj partnera w jego ulubiony sposób, potem zmień pocałunek. Niech to będzie twój wymarzony pocałunek. Pokaż mu, jakie pocałunki lubisz ty.

- Przejmij inicjatywę. Nie czekaj aż partner zrobi pierwszy krok. Chcesz więcej całusów w związku? To weź sprawy w swoje ręce. Po pewnym czasie partner sam zacznie przejmować inicjatywę.