Sposób na wirtualną popularność

Jak stać się popularnym w gąszczu wielu serwisów społecznościowych?

 

Nie ma złotej zasady, wg. której powinni postępować wszyscy żądni popularności, ale jest coś, co może przybliżyć Cię do sukcesu. Wiele z Was rejestruje swoje konta w serwisie poka.to Dajecie początek nowym, wirtualnym tożsamościom. Część tych profili odchodzi w zapomnienie, ponieważ tuż po zarejestrowaniu nie interesujecie się nimi. Jest też pewna grupa przyjaciół, która aktywnie uczestniczy w wirtualnej przyjaźni. Oceniają wzajemnie albumy, komentują, dodają nowe zdjęcia i tworzą nowe albumy. Gdyby tylko udało się nam rozruszać to towarzystwo, mielibyśmy szansę na pobicie rekordu najbardziej zakręconych ziomków w sieci! A poniżej kilka sposobów na rozkręcenie towarzystwa:

Nie opuszczaj mnie!
chciałoby się powiedzieć do osób, które zapomniały o swoich profilach. Wróć i zaopiekuj się nim, a zobaczysz, jak wiele śmiechu i dobrej zabawy będziesz z tego miała.

Aktywność to podstawa.
Jeśli nie aktualizujesz swojego profilu to przestajesz się pojawiać w różnych ciekawych rankingach i statystykach. Tym samym oddajesz pole do triumfu pozostałym użytkownikom. A dlaczego? Pokaż im, że jesteś wyjątkową, charakterystyczną osobą, której tak łatwo się nie pozbędą.

Zdjęcia to nie wszystko.
Wiele albumów i zdjęć zostało już ocenionych i skomentowanych, ale wciąż przeważają pojedyncze głosy. Właściciele profili najczęściej nie odpowiadają na pozostawione u nich komentarze. Ciekawi mnie, dlaczego? Zabierając głos w dyskusjach pokazujesz cząstkę siebie. Inni, czytając Ciebie, mogą w ten sposób dowiedzieć się, jaka jest z Ciebie świetna osoba. Kochani, niezależnie od tego, ile dodacie świetnych zdjęć, to bez Waszej obecności, rozmów i wzajemnych relacji, to wciąż będą tylko zdjęcia.

Proponuję zacząć od rozgrzewki, zanim zabierzemy się do bicia rekordu!

Zasady rozgrzewki:
komentuj i odpowiadaj na komentarze pozostawione u Ciebie. Można komentować wstecz. Jak się dobrze rozgrzejemy to powalczymy o rekord :) To co, Kochani? do dzieła?

Przy okazji przypominam, że prace konkursowe możecie śledzić na profilu Luli. Do końca zostały już tylko trzy dni.

Więcej o: