Stopy godne pokazania

Wypielęgnowane stopy to nasza wizytówka - zwłaszcza wiosną - gdy coraz częściej je odsłaniamy.

Pamiętaj, że w zaledwie jednym centymetrze kwadratowym skóry stóp jest aż 600 gruczołów potowych. Kiedy spędzamy długie godziny w ciasnym obuwiu, rajstopach ze sztucznych tworzyw, a dodatkowo za oknem jest ciepło, gruczoły potowe pracują nadzwyczaj intensywnie.

Środowisko ciepła i wilgoci sprzyja rozwojowi bakterii, te zaś powodują powstawanie nieprzyjemnego zapachu i uczucia dyskomfortu.Dlatego, kiedy za oknem jest coraz cieplej należy zaprzestać noszenia "ciężkiego" obuwia na rzecz lżejszych sandałów i klapek, aby nie dopuszczać do długotrwałego przegrzewania stóp i zapewnić im przewiew.

Warto zaopatrzyć się w krem do stóp, który nawilży je, zapobiegnie pękaniu pięt i zabezpieczy przed nadmiernym poceniem.

źródło: lula.pl

Najlepiej aplikować go bezpośrednio po kąpieli, wykonując przy okazji masaż. Na stopach znajduje się mnóstwo receptorów, których odpowiednie uciskanie wpływa na nasze samopoczucie (nauka dotycząca technik uciskania stóp określana jest mianem refleksologii).

fot. Shutterstock

Należy pamiętać o regularnym złuszczaniu zgrubień skóry, powstających na piętach i śródstopiu.

Najlepiej w tym celu używać naturalnego pumeksu (często wymienianego!) lub specjalnych peelingów. Nie warto natomiast stosować nożyków, których zadaniem jest "ścinanie" zgrubień i odcisków. Bardzo łatwo wtedy o zranienia, zaś zgrubiały naskórek odrasta ze zdwojoną siłą.

Powinnyśmy także, od czasu do czasu, przygotować stopom kąpiel w ciepłej oliwie. To doskonały zabieg nawilżający i regenerujący skórę.

fot. Shutterstock

Na rynku dostępnych jest tez wiele dezodorantów, mających za zadanie odświeżać stopy i niwelować rozwój bakterii, odpowiedzialnych za nieprzyjemny zapach. Najbardziej skuteczne są te, zawierające talk. Ich wadą jest to, że "brudzą" stopę na biało, więc lepiej stosować je do zakrytych butów.

Niezbędny dla estetycznego wyglądu stóp jest także pedicure. Nie musisz koniecznie korzystać z usług kosmetyczki. Najważniejsze, abyś skracając długość paznokci nigdy ich nie zaokrąglała po bokach.

Paznokcie powinny być obcinane w linii prostej, w przeciwnym razie mogą zacząć wrastać w skórę. Wówczas zaczyna ona puchnąć i powstaje stan zapalny. Często dochodzi wtedy do konieczności chirurgicznego usuwania części wrośniętej płytki, co zapewne nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń.

Kiedy stopy są już nawilżone i wypielęgnowane, czas na ich pomalowanie. Wszelkie eksperymenty są dozwolone, jednak najbardziej uniwersalnym będzie francuski pedicure. Jeśli preferujesz bardziej zdecydowane barwy, intensywna czerwień czy też głęboki brąz, także prezentują się  świetnie (zwłaszcza na lekko opalonych stopach).

A więc, po piękne stopy marsz!

alat

Olejki eteryczne: uroda i pozytywna energia z fiolki

Więcej o: